+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Od maja 2025 roku, kiedy to po długim sporze z prywatnym właścicielem zablokowane zostało przejście na Bulwarach Słowackiego, trasa pieszo-rowerowa pozostaje urwana. Zamiast obiecanej przez miasto cywilizowanej infrastruktury, piesi i rowerzyści od miesięcy muszą przemykać wąskim, wydeptanym śladem obok częściowo spalonego pustostanu.
Zabytkowe stacje transformatorowe na Kozińcu i przy Bulwarach Słowackiego w Zakopanem mogłyby tętnić życiem jako kawiarnie czy punkty porad. Choć dzięki zaangażowaniu miłośników architektury obiekty uratowano przed ruiną, dziś stoją bezużyteczne z powodu paragrafów. Wszystko przez brak możliwości doprowadzenia instalacji wodno-kanalizacyjnej, na co nie pozwalają obecne zapisy planu miejscowego. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami walczy o korektę przepisów.
Sprawa zamkniętego przejścia przy Bulwarach Słowackiego od miesięcy wywołuje emocje wśród mieszkańców Zakopanego. Po latach nieudanych negocjacji z inwestorami i sporów o przebieg ścieżki pieszo-rowerowej trakt został zamknięty w maju 2025 roku. Gmina zdecydowała się na krok, który może ostatecznie zakończyć pat. Chodzi o wykup pasa gruntu, który pozwoli obejść konfliktowy teren i przywrócić pieszym możliwość swobodnego przejścia.
ZAKOPANE. Ścieżka pieszo-rowerowa łącząca Bulwary Słowackiego z Drogą do Bristrolu została niespodziewanie zamknięta tuż przed długim majowym weekendem. Miejsce, z którego przez lata korzystali zarówno mieszkańcy, jak i turyści, zostało ogrodzone przez właściciela terenu. Miasto prowadzi rozmowy w sprawie ponownego udostępnienia przejścia, jednak sytuacja jest skomplikowana.
Z powodu remontu, od wtorku 25 czerwca br. - do odwołania zamknięty zostanie zielono znakowany szlak turystyczny na odcinku Bulwary Słowackiego – Nosal – Nosalowa Przełęcz (w obie strony).
W Zakopanem wciąż wieje mocny wiatr. Na ul. Bulwary Słowackiego powalił drzewo na drogę. Uszkodzone został przewody telekomunikacyjne.
ZAKOPANE. Kilkanaście zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem, który pojawił się w drewnianym budynku przy ul. Bulwary Słowackiego.
Nic nie pomagają apele o niedokarmianie dzikich zwierząt. Tym razem ktoś wysypał jabłka na Bulwarach Słowackiego na poboczu wąskiej drogi tuż przy potoku.
Rano zakopiańscy strażacy zostali wezwani do pożaru na plebani kościoła salwatorianów przy Bulwarach Słowackiego.