+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie podejrzanemu o pobicie 25-letniego Pawła Ziętkowicza, druha OSP z Białego Dunajca, który zmarł w sierpniu 2024 roku. Choć od tragicznych wydarzeń w tamtejszej remizie minęły niemal dwa lata, śledczy dopiero teraz zdecydowali o pociągnięciu do odpowiedzialności Władysława M. Pozostali świadkowie zdarzenia, którzy jedynie przyglądali się zajściu, nie usłyszeli żadnych zarzutów.
Protest zorganizowała na białodunajeckim cmentarzu rodzina Pawła Ziętkowicza, który rok temu zmarł po imprezie w remizie w wyniku odniesionych obrażeń.
To tragicznych w skutkach wydarzeń doszło nocą z 1 na 2 sierpnia 2024 r. w remizie OSP w Białym Dunajcu. Według ustaleń prokuratury, doszło tam do bójki, po której 25-latek trafił w ciężkim stanie do szpitala w Nowym Targu. Mimo wysiłków lekarzy - mężczyzna zmarł po kilku dniach.
Na portalu Pomagam.pl siostra tragicznie zmarłego 25-letniego strażaka Pawła Ziętkowicza założyła skarbonkę.
Tragicznie zmarłego Pawła Ziętkowicza, strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej, który zginął od na skutek poniesionych obrażeń, pochowano dzisiaj na cmentarzu w Białym Dunajcu. W uroczystościach pogrzebowych udział wzięli strażacy z lokalnej jednostki OSP.