+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
FELIETON. "Z punktu widzenia sportowego wycieczek na Wisłę nie polecam. Poziom taki sobie, a oglądać ciężko. Ale z punktu widzenia socjologicznego, a może i więcej, a, to już co innego. Niezwykłe zjawisko. Jakaś metafora obecnej Polski" - przekonuje Maciej Jachymiak, lekarz i nowotarżanin, były wicestarosta nowotarski i polityk.
Mieszkaniec Lipnicy Wielkiej, 18-letni Filip Baniowski, został włączony do kadry pierwszej drużyny Wisły Kraków oraz powołany do reprezentacji Polski U-18. Nowy kontrakt z Wisłą Kraków obowiązywał będzie do 30 czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Krakowska Wisła po raz kolejny w tym roku zjechała na Podhale. Wykorzystując przerwę w rozgrywkach (mecz z Niemcami w ramach eliminacji do ME) zagrała z NKP Podhale, na otwarcie nowego boiska piłkarskiego w Nowym Targu i … zremisowała. Po raz pierwszy nie wygrała na Podhalu!
"Pragniemy złożyć serdeczne podziękowania za zorganizowanie zbiórki pieniędzy dla naszego synka Frania Leśniowskiego, która odbyła się podczas meczu towarzyskiego Wisła Kraków- Reprezentacja Podhala. Dziękujemy za pamięć i zaangażowanie" - piszą Monika i Mateusz Leśniowscy.
Wizyta 13-krotnego mistrza Polski na Podhalu była nie lada gratką dla fanów futbolu. Potwierdziła to liczba fanów, która zebrała się na stadionie Dunajca w Ostrowsku. Krakowska Wisła oficjalnie po raz piąty (jedno spotkanie rozegrano nieoficjalne) zmierzyła się z reaktywowaną po latach reprezentacją Podhala. Prezes PPPN, Jan Kowalczyk zapowiada, że to nie ostatnie spotkanie. I tak trzymać.
Góralscy piłkarze w 2002 r. nawiązali kontakty w krakowską Wisłą. Wiślacy za rządów „Napoleona” polskiej piłki, Henryka Kasperczaka, bo tak go nazywali górale, zawsze na zakończenie letniego zgrupowania pod Tatrami rozgrywali towarzyskie potyczki z reprezentacją Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej. Zwyczaj ten podtrzymał nowy szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Jerzy Engel, ale już jego zmiennicy – nie. Nie trzeba dodawać, iż we wszystkich potyczkach górą byli krakowianie.