- Pisaliśmy, zgłaszaliśmy problem za każdym razem jednego roku nawet dzwoniliśmy do burmistrza na jego prywatny numer. Nikt z włodarzy nie przejmuje się sytuacją, która jest im znana od lat. Przed wyborami zapraszaliśmy burmistrza w odwiedziny, aby porozmawiać o naszych problemach niestety nie przyjął zaproszenia również proponowaliśmy Prezes ZGM-u zebranie z lokatorami- podobny brak zainteresowania. Budynek ten za czasów śp. burmistrza Fryźlewicza wyremontowano i osadzono w nim Romów. NTVK pokazywała reportaż z tego wydarzenia ok 2005/ 2006 roku. Potem część Romów opuściła lokale i została tu jedna rodzina Potem urząd przejął burmistrz G. Watycha, a prezeską ZGM została P. Dorota Burdyn. Jak się dostaje taki spadek, to należy się nim zainteresować zwłaszcza w obcej gminie, bo to WIZYTÓWKA MIASTA.
W WIELOLETNIM PROGRAMIE GOSPODAROWANIA MIESZKANIOWYM ZASOBEM MIASTA NOWY TARG na lata 2019-2025 zaplanowana była modernizacja tegoż budynku załączniku nr 1 do uchwały nr XII/114/2019 z dnia 9 września 2019r gdzie:
2020- wykonanie przyłącza wody do budynku z przyłącza sieci wodociągowej
2021- izolacja ścian piwnic, odwodnienie budynku
2022- docieplenie ścian zewnętrznych strychu
2023-2025 budowa budynku wielomieszkaniowego
Jak do tej pory nic z tych planów nie wykonano.
Należy wspomnieć, iż budynek ten został oddany do eksploatacji przed 1939 r. Po opuszczeniu lokalów przez resztę Romów mieszkania zostały przydzielone nam w latach 2013-2016. Mieszkania były w stanie opłakanym, wymagały generalnego remontu, każdy z nas włożył w ten budynek swoje oszczędności i własną pracę, zagospodarowaliśmy tereny zielone na ogródki i place zabaw. Większość z nas pracuje, nie jesteśmy nierobami , nie czekamy aż ktoś coś da, jak to niektórzy komentują. Gdy pytaliśmy o studnię zapewniano nas iż nigdy nie brakowało tu wody po 2 miesiącach okazało się iż był to już Problem który znali poprzedni administratorzy. Proszę zapytać sąsiadów mieszkających w okolicy co tu się działo.
Rok w rok pozostajemy bez wody od listopada do marca, w okresie letnim braki te są sporadyczne i krótkotrwałe. Przez te wszystkie lata mamy dopiero 4 beczkowóz, który w minusowe temperatury zostaje zabierany wieczorem a rano koło 9.00 / 10 00 oddawany. Ok rozumiemy. że trzeba bo zamarza woda.
Ok. 2018 roku na naszą prośbę przez interpelację jednej z radnych przyjechał do nas autobus radnych na wizję w terenie po czym już wtedy jeden z radnych głośno i wyraźnie obwieścił iż budynek trzeba sprzedać.
Rok temu złożona była skarga na działalność Prezes ZGM-u, która jest zasadną. Dziękujemy Radnym Miasta Nowy Targ za zainteresowanie naszymi sprawami a burmistrza i Panią Prezes o otwarcie oczu na Problem bo jest i to od dawna.
Mieszkańcy
O problemie pisaliśmy w artykule pt. "Skoro radni zdecydowali, by sprzedać budynek - miasto studni kopać nie będzie"
oprac. r/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas





























Działania włodarza, które prowadzą do stopniowego niszczenia obiektów komunalnych, są nie tylko nieodpowiedzialne, ale także nieetyczne. Wydaje się, że głównym celem może być sprzedaż tych nieruchomości osobom, które są już wcześniej im znane, a wartość tych obiektów jest celowo zaniżana. Takie praktyki budzą poważne wątpliwości co do transparentności i uczciwości działań władz lokalnych.
Brak dbałości o powierzone mienie komunalne jest rażącym naruszeniem obowiązków, jakie spoczywają na każdym burmistrzu. Obiekty te powinny być zarządzane z myślą o społeczności, która w nich mieszka i korzysta z ich usług. Zaniedbanie, które prowadzi do ich degradacji, ma bezpośredni wpływ na jakość życia mieszkańców. W przypadku, gdy ludzie muszą żyć w budynkach bez podstawowych udogodnień, takich jak dostęp do wody, władze lokalne mają moralny obowiązek interweniować i zapewnić im godne warunki życia.
Również nie można zapomnieć o psychologicznym aspekcie tej sytuacji. Mieszkańcy, którzy są zmuszeni żyć w takich warunkach, czują się zapomniani i zlekceważeni przez osoby, które powinny ich reprezentować i dbać o ich dobro. Tego rodzaju zaniedbanie nie tylko wpływa na ich codzienne życie, ale również na poczucie przynależności i zaufania do władz lokalnych. Kiedy burmistrz zamiast wspierać społeczność, doprowadza do jej marginalizacji, rodzi się poczucie frustracji i bezsilności.
W obliczu takich działań, mieszkańcy powinni podjąć kroki w celu wyrażenia swojego niezadowolenia i zażądania odpowiedzialności od władz lokalnych. Organizacja protestów, petycji czy spotkań z przedstawicielami władz może być skutecznym sposobem na zwrócenie uwagi na ten problem. Ważne jest, aby mieszkańcy uświadomili sobie, że mają prawo do godnych warunków życia oraz że publiczne mienie powinno służyć całej społeczności, a nie tylko wybranym osobom.
Podsumowując, działania burmistrza, które prowadzą do zniszczenia obiektów komunalnych w celu ich późniejszej sprzedaży, są nie tylko skandaliczne, ale także godne potępienia. Władze lokalne powinny być odpowiedzialne za zachowanie i rozwój mienia publicznego, a nie jego degradację. Mieszkańcy zasługują na lepsze warunki życia i prawdziwą troskę ze strony swoich przedstawicieli. Skoro plany sprzedaży tego budynku sięgają 2018 roku, to najwyraźniej radni z tzw. koalicji rządzącej Nowym Targiem, dali się wpuścić burmistrzowi w maliny. Nie pierwszy i nie ostatni raz.