- Dzisiejsze święto wypada w rocznicę 1000-lecia Państwa Polskiego. W 1025 roku król, Bolesław Chrobry został koronowany, Polska stała się królestwem. Z tej okazji, chcemy dzisiejszy koncert zrobić w historycznym duchu. Chcemy przejść z pieśnią przez pokolenia, od czasów najdawniejszych, do najnowszych - wyjaśnił na wstępie Stanisław Apostoł.
Od najdawniejszych czasów
Historyczną podróż rozpoczęto od średniowiecznych utworów, a więc hymnów z XIII w. - "Bogurodzica" i "Gaude Mater Polonia". Po nich wybrzmiała pieśń "Boże, coś Polskę" - hymn, którego wersy korygowano kiedyś razem ze zmianami politycznymi.
Potem melodie przeniosły do czasów powstań narodowych - listopadowego i styczniowego. Wybrzmiała "Warszawianka", "Marsz, marsz Polonia" i "Bywaj dziewczę zdrowe". Do czasów wojny przeniosły "Białe róże" i "Maki". Nie zabrakło też utworów muzycznych związanych z okresem komunizmu, w tej części odbiorców poruszyły "Mury" Jacka Kaczmarskiego.
Spotkanie śpiewu i poezji
W drugiej części Wieczornicy Patriotycznej uczestnicy mogli wysłuchać wzruszających recytacji poezji patriotycznej, przeplatanych występami chóru. Słowo poetyckie i śpiew, podkreślały refleksyjny charakter wydarzenia. W tym czasie ze sceny wybrzmiały pieśni o radosnym tonie - "Pierwsza kadrowa", ale też te podniosła - "My, Pierwsza Brygada". Na końcu przypomniano pieśń hymniczną autorstwa Marii Konopnickiej - "Rotę".
Potem był czas na słowa uznania i podziękowania chórzystom oraz pozostałym osobom, które zorganizowały wydarzenie.
ip/




























