Nagłe odejście organizatora wzbudziło obawy o przyszłość zawodów, które co roku przyciągały setki uczestników z całej Polski. Dziś wiadomo już, że tradycja będzie kontynuowana. W przygotowanie tegorocznej edycji włączył się syn Zbigniewa Tokarskiego - Dariusz Tokarski, który od samego początku współtworzył mistrzostwa wspólnie z ojcem.
Jak podkreśla, idea zawodów narodziła się w domowych warunkach, z potrzeby integracji środowiska strażackiego. To wtedy pojawił się pomysł stworzenia sportowej rywalizacji dla strażaków ochotników z całej Polski, a także charakterystycznego elementu zawodów - zjazdu na nartach z wężem strażackim. Ten nietypowy akcent szybko stał się znakiem rozpoznawczym mistrzostw i symbolem połączenia sportu z codzienną służbą druhów.
Pierwsza edycja zawodów zgromadziła niemal 250 zawodników reprezentujących jednostki OSP z różnych regionów kraju. W kolejnych latach mistrzostwa gościły m.in. w Niedzicy, Kluszkowcach i Jaworkach, a frekwencja i zainteresowanie wydarzeniem systematycznie rosły. Przez czternaście edycji zawody budowały swoją markę jako jedno z najważniejszych sportowych spotkań strażackich w Polsce.
Ubiegłoroczna edycja była ostatnią, w której uczestniczył druh Zbigniew Tokarski. Decyzją organizatorów od tego roku mistrzostwa nosić będą jego imię, co stanowi wyraz uznania dla jego pracy, pasji i wkładu w rozwój strażackiej aktywności sportowej. Organizację wydarzenia przejął oddział wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP województwa małopolskiego, który odpowiada za przygotowanie zawodów i ich dalszy rozwój.
Tegoroczne mistrzostwa w Jaworkach ponownie zgromadzą strażaków ochotników rywalizujących w konkurencjach narciarstwa alpejskiego i snowboardu. Oprócz sportowej rywalizacji wydarzenie będzie także okazją do spotkań, wymiany doświadczeń oraz integracji środowiska OSP z całej Polski.
Zimowe mistrzostwa w Jaworkach to nie tylko sport, ale także pamięć o człowieku, który potrafił połączyć pasję do gór, sportu i strażackiej służby w jedno wydarzenie. 28 lutego Pieniny po raz kolejny staną się miejscem rywalizacji, wspólnoty i hołdu dla druha Zbigniewa Tokarskiego.
wo/





























