Nowotarskie becikowe odrzucone przez radnych. Kłótnia o pieniądze, cwaniactwo i demografię - podhale24.pl
Nowy Targ
Clouds
5°C
Clouds
6°C
Clouds
6°C
Clouds
8°C
Clouds
5°C
Clouds
3°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 26 | 52 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 25 | 50 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 23 | 46 %
Kartka z kalendarza
10.03.2026, 18:27 | czytano: 1135

Nowotarskie becikowe odrzucone przez radnych. Kłótnia o pieniądze, cwaniactwo i demografię

NOWY TARG. Trwająca blisko godzinę dyskusja na temat jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka przerodziła się w debatę o oszustach i próby szukania przyczyn niżu demograficznego. O temperaturze sporu może świadczyć zdanie rzucone przez Marcina Jagłę pod adresem Jana Łapsy, iż obecność tego drugiego w prezydium to "policzek dla Miasta".

zdj. Paweł Kos
zdj. Paweł Kos
O pomyśle samorządu pisaliśmy już w artykule Nowotarskie becikowe. Nowy projekt, który zachęcić ma rodziców do decyzji o dziecku.

- Wprowadzenie zapomogi ma na celu wsparcie rodzin w początkowym okresie związanym z narodzinami dziecka, kiedy to ponoszone są zwiększone wydatki związane z jego utrzymaniem i opieką. Świadczenie ma również charakter zachęty do osiedlania się i zamieszkiwania na terenie Gminy Miasto Nowy Targ, a także służy wzmacnianiu więzi mieszkańców z lokalną wspólnotą samorządową - mówiła dyrektor OPS Agnieszka Zmarzlińska.

Proponowana wysokość zapomogi to 1 500 zł na każde urodzone dziecko oraz rezygnacja z kryterium dochodowego.

"Dlaczego nowotarżanie nie chcą mieć dzieci"

Radny Jan Sięka pytał, czy burmistrz wie dlaczego nowotarżanie nie mają dzieci, czy program służyć ma zlikwidowaniu przyczyn, dla których nowotarżanie dzieci nie mają.

- Przyczyny są takie same jak w całej Polsce, a nasz projekt nie jest programem, który ma ten trend odwrócić. To wsparcie ma być formą gestu w stronę rodziców podejmujących trud posiadania dziecka w czasie, gdy rodzicielstwo stało się niemodne i mniej popularne - odparł Grzegorz Watycha. - Dyskusja na temat powodów, dla których młodzi nie decydują się na posiadanie potomstwa potrwałaby do północy. Ale i tak u nas sytuacja jest lepsza, niż w innych miastach. To świadczenie to jeden z elementów naszej polityki prorodzinnej. To nie jest lekarstwo na spadek liczby urodzin, ale świadczenia wsparcie rodziców na początku wychowywania dziecka - dodał burmistrz.

- Przy deficytowym budżecie - jako radny - oczekuję, że taka uchwała ma dobre podstawy, że zostało zrobione rozeznanie, a nie że pan się będzie wymawiał, iż przyczyny (spadku urodzeń - przyp. red.) są różne, tylko że powie pan, że "według naszych badań wynika, iż przyczyną braku dzieci w Nowym Targu jest to to i to. I wymienienie kilku przyczyn. Państwo nie wykonaliście tej pracy, żeby ta uchwała usuwała przyczynę - dlaczego nowotarżanie nie chcą mieć dzieci - upierał się Jan Sięka.

Becikowe nie dla wszystkich

Część dyskusji na temat polityki prorodzinnej zakończyła się stwierdzeniem burmistrza, że "nie chodzi o to, by produkować kolejne opracowania i dokumenty, tylko wdrażać konkretne działania". - Każde działanie, które sprzyja rodzinie jest elementem polityki prorodzinnej - dodał Watycha. - Jak nie mamy czeków jasno określonych to nie jest to polityka, tylko działanie bez sensu - ripostował radny Sięka i zaproponował "wprowadzenie bonu żłobkowego zamiast rozdawnictwa, co będzie konkretnym rozwiązaniem, które umożliwi korzystanie z budowanego właśnie żłobka". Tu dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej przypomniała, że "od tego są rządowe programy wspierające opiekę w żłobku".

- Nie chodzi o to, że nagle zwiększymy dzietność. Wszyscy wiemy, że nikt nie decyduje się na dziecko w związku z możliwością uzyskania świadczenia. Traktujemy to jako docenienie rodziców, opiekunów, którzy decydują się na to, żeby dzieci mieć - powtarzała Agnieszka Zmarzlińska.

Katarzyna Wójcik dodała, że "oprócz pieniędzy chodzi tu bardziej o gest w stronę rodzin, by ludzie poczuli się częścią miasta, że mogą liczyć nie tylko na wsparcie od rządu, ale i od lokalnego samorządu".

- Program w obecnym kształcie nie ma sensu - uznał Mariusz Wcisło. - Kwota 1,5 tys. zł to kolejny krok do budowania rozwarstwień społecznych. Może lepiej jest się zastanowić na realnym wsparciem osób, które są w gorszej sytuacji materialnej i dać i 5 tys. zł albo więcej - mówił radny, proponując by zastanowić się nad tą uchwałą.

Radni podtrzymywali argumentację, by becikowe traktować jako zasiłek, czy zapomogę - i przyznawać to świadczenie tylko osobom uboższym, czyli żeby wprowadzić warunek dochodowy.

Pojawił się nawet wątek in vitro oraz stwierdzenie, że "niemoralne jest dawanie pieniędzy rodzicom i nagradzanie ich za to, że mają dzieci".

"Na pewno znajdą się kombinatorzy"

Osobnym zarzewiem dyskusji była kwestia weryfikacji zgłoszeń. Radni już seryjnie pytali - co w sytuacji, gdy po pieniądze będą się zgłaszać osoby nieuprawnione, na przykład mieszkańcy innych miejscowości. Dyrektor OPS zapewniała, że ośrodek ma sposoby na weryfikację zgłoszeń, że z jednej strony instytucje powinny się kierować zaufaniem do ludzi i wydawać decyzje na kanwie prostych oświadczeń - to jednak z drugiej strony takie deklaracje są sprawdzane i i jeśli okażą się nieprawdziwe to obywatela czeka kara. To jednak nie przekonało kilku radnych.

Maciej Fryźlewicz mówił o spodziewanych "przykładach pokombinowania". - Znam ludzi i wiem jak to wygląda. Jak jest opcja gdzieś coś wyciągnąć, to chętni po to się znajdą i rękę po to wyciągną - przekonywał.

- Znając nasz lud podhalański, nowotarski i polski - to na pewno znajdą się kombinatorzy, którzy będą chcieli wyłudzić pieniądze z Miasta. Jest takie ryzyko i to wysokie - wtórował mu Sięka, proponując by "wprowadzić do uchwały zabezpieczenia, by temu zapobiec".

Pyskówka, krawężniki i koty

Gorąco zrobiło się, gdy Jan Łapsa złożył wniosek o zakończenie dyskusji. - Była o tym wszystkim mowa na trzech komisjach i wystarczy - powiedział radny-senior, wiceprzewodniczący Rady Miasta.

Marcin Jagła zaoponował: - Proszę by nie zamykać dyskusji na tym etapie, chciałbym zaproponować zmiany o tego projektu uchwały - pozwalające uniknąć nadużyć, żeby nie doszło do rozdawnictwa. Na mojej komisji o tym nie rozmawialiśmy - zauważył radny, kierujący komisją kultury.

W odpowiedzi Jan Łapsa rzucił, że radny Jagła mógł przyjść na posiedzenia tych komisji, które temat omawiały. - Coś bym panu powiedział... pana obecność za tym stołem - to jest policzek dla tego miasta. To jest wstyd i kompromitacja. Dopóki pan krzyczał za naszymi plecami, to jeszcze było to do przyjęcia, a teraz po prostu pokazuje pan zwyczajne grubiaństwo - mówił podniesionym głosem Marin Jagła.

Panowie jeszcze coś próbowali sobie udowodnić, ale przerwał im prowadzący obrady Szymon Fatla, prosząc o uspokojenie emocji.

Wracając do becikowego - radni zdecydowali, że raz jeszcze przemyślą projekt uchwały i sposób wpierania rodzin.

- Myślę, że wypracujemy najlepsze rozwiązania. Dodam, że dla życia młodego rodzica w Nowym Targu nie są najistotniejsze finanse, ale na przykład bariery architektoniczne, które obecne są na każdym kroku. Za te pieniądze moglibyśmy poprawić kilka, czy kilkanaście przejść dla pieszych, żeby były niższe krawężniki, albo coś usprawnić w placówkach oświatowych. Nawet brak progu dochodowego (przy becikowym - przyp. red.) rodzi pewne dyskusje - podsumował przewodniczący RM Szymon Fatla.

Temat ten miał jeszcze jeden akcent. Burmistrz, który optuje za tym, by becikowe było powszechnych świadczeniem - kąśliwie skomentował kolejną przyjętą uchwałę, która dotyczyła "programu opieki nad zwierzętami". - Nawiązując do dyskusji nad poprzednim punktem obrad, zwracam uwagę, że w tym punkcie też nie proponuję progu dochodowego. Zarówno koty milionerów, jak i koty biedaków będą kastrowane ze środków publicznych - powiedział Grzegorz Watycha.

Komentarz:

Nie wszystkie myśli zasługują na to, by je publicznie wygłaszać. Jana Łapsy można nie lubić, ale nie przychodzi on na sesje jako Nowotarżanin, żeby sobie z nudów po prostu tam posiedzieć. Został wybrany przez mieszkańców i to po raz kolejny. Obrażając go, to kim jest, jaką pełni funkcję - ryzykuje się obrażeniem jego wyborców. Niektórzy radni mają nieznośną tendencję to powtarzania "ja jako radny, w imieniu moich wyborców" zapominając, że przemawiają do innych radnych - też mających swoich wyborców. Takie pozycjonowanie się, że jest się lepszym bo "wybrali mnie mądrzejsi ludzie, bo przecież zagłosowali na mnie" jest małostkowe i krótkowzroczne. A to się mści.

Sabina Palka
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
najlepiej oceniony
0
Ekolog 19:45, 10 marca 2026
Zajmują sie kotami zamiast poważnymi sprawami takimi jak wzrost populacji. Kot wolno żyjący i dziki jako zwierzę inwazyjne powinien być tepiony jak szczur. Żadnych środków dla kotów. Kot tylko w domu.
najgorzej oceniony
0
tragedia 19:06, 10 marca 2026
Nagroda pieniężna jako docenienie tego, że ktoś chce mieć dziecko?!
Że to niby takie straszne poświęcenie?
Może od razu nagroda pocieszenia?

Zastanówcie się ludzie jaki przekaz kreujecie! I czy taki przekaz rzeczywiście zachęca do posiadania dzieci, czy wręcz przeciwnie.

Dziecko to największe szczęście i nagroda sama w sobie!

Gdyby głupota miała skrzydła, burmistrz fruwałby z gołębiami nad Ratuszem.

Nic nie potrafi mądrego zrobić, to najprościej rozdawać kwiatki pod kosciolem i pieniądze na porodówce.
Dramat.
0
Viki19:56, 10 marca 2026
Poziom dyskusji w wykonaniu Jagły i Tokarza masakryczny.
0
Rower19:54, 10 marca 2026
Niestety pan Marcin Jagła nie dorósł do żadnej funkcji. Nie powinien być radnym Rady Miasta Nowy Targ bo ta funkcja zdecydowanie go przerasta. Uderzeniem w twarz mieszkańców Nowego Targu jest fakt piastowania przez pana Jagłę funkcji Przewodniczącego Komisji Kultury. Panie i Panowie radni jako mieszkaniec Nowego Targu nakazuję wprost odwołanie tego pana z trj funkcji. Nie możecie odwołać pana jagły z Rady Miasta. Możecie natomiast dla dobra mieszkańców Miasta odwołać go z funkcji Przewodniczącego. Wstyd panie Jagła, wstyd. Fałsz, arogancja, bezczelność i zwykłe chamstwo to "atuty" małego śliskiego człowieczka. Przypominam tylko,że Radny Jan Łapsa którego pan jagła obraża jest Radnym wielu kadencji. Wiceprzewodniczącym Rady także wielu kadencji. Człowiekiem zasłużonym dla Miasta Ochotniczej Straży Pożarnej. Wybierany zdecydowaną większością głosów a obecnie także większością głosów w Radzie wybrany jej Wiceprzewodniczącym. Jagła obrażając Jana Łapsę obraża wyborców, obraża też Radnych byłych i obecnych. Radnych Rady Miasta Nowego Targu. Wstyd. Jeszcze bardziej bulwersującym jest fakt, że pan blisko ołtarza lubi się przechadzać. To czyta,to wita,to gra kolejne role w Misterium. Fałsz i obłuda kieruje tym człowiekiem. Niechaj to wreszcie zauważą Radni, zwykli mieszkańcy i księża katoliccy też. Panie Janie czy pan Jagła nie jest też przypadkiem członkiem OSP?. Swego czasu paradował w strażackim mundurze. Też Strażacy radzę bliżej przyjrzeć się zachowaniom pana Jagły. Nie przystoi takie zachowanie prawdziwemu Strażakowi.
0
Ekolog19:45, 10 marca 2026
Zajmują sie kotami zamiast poważnymi sprawami takimi jak wzrost populacji. Kot wolno żyjący i dziki jako zwierzę inwazyjne powinien być tepiony jak szczur. Żadnych środków dla kotów. Kot tylko w domu.
0
Kkr19:45, 10 marca 2026
Brawo za w miarę obiektywną relacje pani Sabino! Głosy z każdej strony. Szkoda że w czarnym Dunajcu Pani odpowiednik zawsze stoi po jednej stronie konfliktu ze aż trudno czytać kolejne pochwały dla kłócącego wszystkich ze wszystkimi, każdego z każdym burmistrzunia.
0
Angelika19:29, 10 marca 2026
Marcin. Kurde. Odpuść trochę. Masz potencjał ale przemawia przez Ciebie chora rządza zemsty. To droga do nikąd.
0
Frustrat19:27, 10 marca 2026
Kąśliwa uwaga burmistrza to chyba dlatego że nie zostanie po nim nic za co nowy targ go zapamięta. Wymyślił babola babol przepadł i Grześ się obraża i w kącie łka. Żenujące. Weź się chłopie za robotę a nie tylko administruj tym miastem
Reklama
0
zpodhalanskiej19:25, 10 marca 2026
Ludzie trzeba bylo myslec jak rozwalali kombinat teraz jest juz po ptokach
tyle nowy targ ma szczescia ze jest stolica podhala droga przelotowa na zokopane
0
widziane z boku19:19, 10 marca 2026
Żłobków nie powinno być w ogóle, ponieważ wszystkim kobietom po urodzeniu dziecka powinien z automatu przysługiwać trzyroczny płatny urlop macierzyński, no ale to nie leży w kompetencjach rady miasta. Przedszkola powinny być silnie dotowane i powszechnie dostępne dla każdego dziecka, ale to wymaga polityki państwa. Pampersy powinny być po 30 groszy a nie po 30 złotych, tak samo inne rzeczy dla dzieci, ale to też leży poza kompetencjami rady.
Zagadnienia rodzicielstwa nie powinno się traktować w charakterze pytania modne czy niemodne, ponieważ to jest sztafeta pokoleń, rzecz konieczna do trwania społeczeństw. Ostatni akcent z brakiem propozycji progu dochodowego dla posiadaczy kotów w tym akurat kontekście wypada dość kulawo, mówiąc oględnie.
Niż demograficzny wynika głównie z tego że kobiety obecnie o co najmniej kilka lat później niż dawniej podejmują decyzję o macierzyństwie, a to jest związane z wydłużonym okresem studiów, później lata stażu, zdobywania doświadczenia i uprawnień zawodowych oraz, co być może najważniejsze w tym wszystkim, niezależności materialnej, jednak wszystkie te aspekty problemu leżą poza kompetencjami radnych i nie mają oni na to żadnego wpływu, choć chwali im się że dobrze chcą.
0
tragedia19:06, 10 marca 2026
Nagroda pieniężna jako docenienie tego, że ktoś chce mieć dziecko?!
Że to niby takie straszne poświęcenie?
Może od razu nagroda pocieszenia?

Zastanówcie się ludzie jaki przekaz kreujecie! I czy taki przekaz rzeczywiście zachęca do posiadania dzieci, czy wręcz przeciwnie.

Dziecko to największe szczęście i nagroda sama w sobie!

Gdyby głupota miała skrzydła, burmistrz fruwałby z gołębiami nad Ratuszem.

Nic nie potrafi mądrego zrobić, to najprościej rozdawać kwiatki pod kosciolem i pieniądze na porodówce.
Dramat.
0
Ola19:04, 10 marca 2026
Poroniony pomysł to becikowe.
0
Obiektywny19:00, 10 marca 2026
Propozycja tzw becikowego to byłby plasterek na ucieta nogę.Dlaczego dzieci mało?brak perspektyw na własne mieszkanie co przy chorych stawkach za m2 nie na kieszenie mlodych.Pod mostem lub za odstępne 3tys za miesiąc młodym nie odpowiada.Kolejnym problemem to wygodnictwo młodych...kariery...wczasy...zerkanie w telefon....dzieci w tym przeszkadzaja.W PRL nie było becikowego nie było darmowych książek do szkoly, 800 plus itd i co? Dzieci się wychowywało.Ani p.Jagla ani zaden inny radny nic z tym nie zrobi.Probowac warto ale napewno nie obrażać interlokutorow jak to ma miejsce w tej Radzie
0
aro19:00, 10 marca 2026
"Znając nasz lud podhalański, nowotarski i polski - to na pewno znajdą się kombinatorzy, którzy będą chcieli wyłudzić pieniądze z Miasta"
MF to musi wiedzieć dużo o kombinowaniu, skoro się tak wypowiada...
On nie zna ludzi, tylko siebie...
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
marzec
10
Wtorek
Imieniny:Cypriana, Marcelego
Kliknij po więcej