Jak mówi - niedawno skontaktował się z Gros-em ratownik z Bukowiny i Zakopanego, pytając o możliwość zakupu pralko-suszarki w preferencyjnej cenie. Jako, że pomagamy lokalnie od wielu lat zdecydowaliśmy o nieodpłatnym przekazaniu. Dzień później zadzwonił do nas Dominik Kęska z akcji "Trenuj pomaganie", informując że chce zorganizować zbiórkę na pralko-suszarkę dla szpitala w Zakopanem i poprosił o możliwość taniego zakupu. Słysząc o kolejnym problemie, który dotyka nas wszystkich w regionie - ponownie oddaliśmy pralko-suszarkę nieodpłatnie. Chcielibyśmy bardzo podziękować firmie Maxelektro, która sprzedała nam urządzenia na lepszych warunkach tym samym umożliwiła nam sponsorowanie dwóch, a nie jednej pralko-suszarki - dodaje Sylwia Łapka.
- Od zawsze społeczność lokalna była dla nas bardzo ważna i nasza firma od lat angażuje się w różne akcje mające na celu pomoc. Nigdy nie afiszowaliśmy się z pomocą, jednak teraz w zmieniającej się rzeczywistości, chcemy pokazać innym, że nawet mniejsze firmy, takie jak nasza, mogą pomóc. Chcemy tez zainspirować innych do pomocy bo obecnie jest ona potrzebna dosłownie wszędzie - podsumowuje.
opr. s/






























