+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Niemal 11 lat trwało przygotowanie treści miejscowego prawa, które ma uporządkować przestrzeń publiczną w Zakopanem. Pomimo różnicy zdań, radni jednogłośnie na sesji 28 maja przyjęli uchwałę reklamową. Zgodnie z nowym prawem nielegalne reklamy mają zniknąć do roku czasu. W przeciwnym wypadku naliczana będzie gigantyczna kara. Posiadacze legalnych reklam na dostosowanie do nowych wymogów mają 5 lat.
Burmistrz i radni w Rabce zastanawiają się, czy wprowadzić uchwałę krajobrazową. Tymczasem w Kościelisku takie prawo istnieje od siedmiu lat, a w Nowym Targu tylko rok krócej.
NOWY TARG. W Mieście trwają konsultacje społeczne dotyczące zmiany obowiązującej już - uchwały reklamowej. Swoje opinie zgłaszać można do końca stycznia br. Na 15 stycznia zapowiedziano otwarte spotkanie w Sali obrad Urzędu Miasta.
Czarny Dunajec też protestuje w sprawie audytu krajobrazowego. Chodzi o uzdrowisko i borowiny
Rada Gminy Nowy Targ przyjęła tzw. uchwałę reklamową. Mimo obaw części radnych i przedsiębiorców, przepisy weszły w życie. Podjęciu uchwały, która w założeniu ma uporządkować chaos reklamowy, sprzeciwiał się m.in. prezes Bramy w Gorce i były wicewójt gminy Marcin Kolasa. Właściciele reklam mają rok na dostosowanie się do nowych przepisów.
Do stałej kolekcji zakopiańskiego malarstwa na szkle w Centrum Kultury Rodzimej w willi Czerwony Dwór trafił obraz Lacrimosa autorstwa zmarłej przed dziesięciu laty Eweliny Pęksowej.
Po latach chaosu Zakopane zaczyna egzekwować przepisy Parku Kulturowego Krupówki. Sypią się mandaty, wnioski do sądu, a członkowie wątpliwej jakości kapel uciekają w popłochu gubiąc instrumenty. Pojawiła się także zapowiedź konfiskat - to nowa codzienność na głównym deptaku miasta. Nie wszyscy się z tym godzą - trzynastu przedsiębiorców złożyło skargę na obowiązujące regulacje, które są od 10 lat, ale dopiero teraz są egzekwowane.
Gminy i powiat interweniują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego w sprawie przepisów audytu krajobrazowego, które - jak przekonują - zaszkodzą mieszkańcom i samorządom. Ale marszałek Łukasz Smółka nie ma czasu się spotkać i wysłuchać argumentów. - Nie ma zrozumienia dla naszych postulatów - martwią się w powiecie.
Uchwała miała doprowadzić do usunięcia całego lasu reklam "rosnącego" wówczas głównie przy zakopiance niemal na całej długości biegnącej przez miasto. Choć efekty następowały stopniowo i nie były w pełni zadowalające, to można potwierdzić, że miasto jest obok Kościeliska pionierem tego typu prawodawstwa na Podhalu.
Zakopane od lat zmaga się z problemem nadmiaru reklam, które w wielu miejscach zasłaniają piękne widoki na Tatry. Miasto stanęło przed szansą uporządkowania przestrzeni publicznej, ponieważ trwają prace nad przygotowaniem uchwały krajobrazowej. Przepisy mają na celu określenie dopuszczalnych rozmiarów i liczby reklam na poszczególnych nieruchomościach. Nowe przepisy mają jednak swoich przeciwników. - Dajemy urzędnikom prawo do decydowania o naszej własności. Czy to jest komunizm 2.0? - mówił oburzony nowymi przepisami Robert Kaciczak, mieszkaniec Zakopanego, który pracuje w branży marketingowej.