+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
NOWY TARG. Oto zdjęcia kilku psów czekających w schronisku dla bezdomnych zwierząt na nowych właścicieli.
Od 1 kwietnia turyści przebywali w schronisku w DOlinie Pięciu Stawów Polskich po tym jak TOPR ogłosił czwarty (najwyższy w polskich Tatrach) stopień zagrożenia lawinowego. W schronisku zostało pięć osób, które dzisiaj (3 kwietnia) zostały przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego.
NOWY TARG. "Mamy świadomość, że przy tak dużej liczbie zwierząt zawsze są obszary wymagające poprawy. Każdy zgłoszony problem analizujemy i traktujemy jako impuls do dalszych działań. Obecnie pracujemy między innymi nad uporządkowaniem zasad kontaktu ze zwierzętami dla osób odwiedzających schronisko, przygotowaniem programu wolontariatu i wyprowadzania psów na jasno określonych zasadach oraz dalszym dostosowaniem infrastruktury do tych rozwiązań" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Schronisko dla bezdomnych zwierząt na Kokoszkowie.
Jak poinformował Urząd Wojewódzki - "w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi niepokojącej sytuacji zwierząt w schronisku przy ul. Kokoszków w Nowym Targu, wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar na wniosek MWSiA zlecił ponowną kontrolę placówki".
FELIETON. W całej tej sprawie łatwo zapomnieć, że schronisko dla psów na Kokoszkowie w Nowym Targu jest jedynie ostatnim ogniwem całego łańcucha krzywdy zwierząt. Źródłem problemu jest często nieodpowiedzialność ludzi, którzy biorą zwierzęta, a po czasie - gdy pojawiają się trudności lub zwykłe znużenie - oddają je do placówek opiekuńczych. To zjawisko systemowe, którego nie rozwiąże jednorazowy protest ani medialny rozgłos.
NOWY TARG. Jedno ze stowarzyszeń, które brały udział we wczorajszym proteście pod schroniskiem dla psów prowadzonym przez państwa Pawluśkiewiczów, złożyło po jego zakończeniu zawiadomienie na policję. Dotyczyło ono podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami.
NOWY TARG. - Przyszliśmy tu, żeby zaprotestować przeciwko kłamstwom jakie się pojawiają na temat nowotarskiego schroniska - mówił Krzysztof Pierchlak, organizator spotkania na Rynku, na które zaproszeni zostali ci, którzy uważają, iż opinie na temat placówki na Kokoszkowie są i niesprawiedliwe, i krzywdzące.
Przed schroniskiem dla psów na Kokoszkowie w Nowym Targu odbywa się zapowiadany protest środowisk prozwierzęcych. Na miejscu zgromadziło się kilkadziesiąt osób, a nad bezpieczeństwem uczestników czuwało około 30 funkcjonariuszy policji. Demonstracja przebiegała w napiętej, ale kontrolowanej atmosferze.
"Nie nie ma podstaw do twierdzeń, jakoby w schronisku dochodziło do systemowego naruszania zasad opieki nad zwierzętami. Oceny tego typu nie znajdują potwierdzenia w wynikach kontroli przeprowadzonych przez organy ustawowo umocowane do oceny dobrostanu zwierząt" - napisali we wspólnym oświadczeniu przedstawiciele dziewięciu samorządów z powiatu nowotarskiego.
Tatrzańskie Otulisko przesłało nam odpowiedź na wystosowane wczoraj stanowisko Konwentu Tatrzańskiego w sprawie funkcjonowania nowotarskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Organizacja uważa, że komunikat samorządowców "wymaga jednego podstawowego uporządkowania".