+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obsługa pociągu Gdynia - Zakopane poinformowała policję, że w jednym z przedziałów awanturuje się trzech pijanych mężczyzn. Ponadto miało dojść do kradzieży bagaży.
- Zostałem zaatakowany, kopnięty, a ja tylko rozmawiałem - denerwuje się mężczyzna zaatakowany przed sklepem w centrum Rabki-Zdroju.
Zakopiańscy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę i zarekwirowali jego samochód.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu prowadzili wojewódzkie działania pod nazwą "Alkohol i Narkotyki". W trakcie akcji skontrolowano trzeźwość ponad półtora tysiąca kierujących. Niestety, dwóch z nich zdecydowało się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu.
Poprzednia noc okazała się pracowita dla zakopiańskich policjantów. Funkcjonariusze kilkukrotnie reagowali na zgłoszenia dotyczące nietrzeźwych osób pozostających na wolnym powietrzu, gdzie niska temperatura mogła doprowadzić do wychłodzenia. Służby podejmowały działania w dwóch potwierdzonych przypadkach, w których konieczna była pomoc medyczna oraz przewiezienie osób do wytrzeźwienia.
Wczoraj od wczesnych godzin porannych policjanci zakopiańskiej drogówki prowadzili działania kontrolne na drogach powiatu tatrzańskiego. Jednym z zadań funkcjonariuszy było ujawnianie nietrzeźwych kierujących.
Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Szczawnicy, w trakcie nocnej służby zatrzymali do kontroli kierującego pojazdem marki Opel, który poruszał się bez włączonych świateł. Do zdarzenia doszło późnym wieczorem w Szczawnicy.
Policjanci zakopiańskiej drogówki zatrzymali wczoraj wieczorem na ul. Nowotarskiej w Zakopanem kierowcę volkswagena. Podczas kontroli okazało się, że 40-latek z Warszawy kierował samochodem pomimo wydanego przez warszawski sąd dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Ponadto był pijany.
W ostatnich dniach funkcjonariusze ze Szczawnicy wyłączyli z ruchu dwóch kierowców, którzy prowadzili auta po alkoholu.
Wczoraj w Zakopanem, w jednym z dużych sklepów, doszło do kradzieży alkoholu. Pracownik ochrony za linią kas ujął sprawcę i wezwał policjantów. Gdy pracownik ochrony zajęty był ujętym mężczyzną do sklepu weszły kolejne osoby, które również dokonały kradzieży alkoholu. Wykorzystując sytuację - uciekły.