Walka z barszczem Sosnowskiego - niczym walka z wiatrakami - podhale24.pl
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 38 | 76 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 57 | 114 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 60 | 120 %
Kartka z kalendarza
30.06.2025, 09:00 | czytano: 3198

Walka z barszczem Sosnowskiego - niczym walka z wiatrakami

Nowotarżanie skarżą się, że trującą roślinę wciąż nietrudno spotkać w mieście. Tymczasem firma zwalczająca chwasty zapowiada drugie podejście.

Siedliska barszczu Sosnowskiego wciąż można spotkać w Nowym Targu. Zdj. Szymon Pyzowski
Siedliska barszczu Sosnowskiego wciąż można spotkać w Nowym Targu. Zdj. Szymon Pyzowski
Tu nie wystarczy zwykłe wyrywanie, zresztą roślina jest niebezpieczna i dotknięcie jej może spowodować rozległe oparzenia. Stąd do usuwania chwastu trzeba zatrudniać specjalistyczne firmy.

W tym roku kolejny raz zajmowała się tym w Nowym Targu firma ze Sławkowa. W maju przeprowadziła ona pierwszy etap zabiegów. Kolejny ma zostać wykonany po 10 lipca. Obejmie on również nowe wykryte stanowiska barszczu.

Roślina rozrasta się także brzegach rzek oraz w rejonie ścieżek rowerowych w rejonie Białego Dunajca. A ponieważ to teren należący do Wód Polskich, miasto nie ma prawa wykonywać tam żadnych zabiegów. Pozostają więc apele...

- W związku z tym wystąpiłem do PGW Wody Polskie o niezwłoczne przeprowadzenie odpowiednich działań zaradczych zmierzających do likwidacji barszczu Sosnowskiego na administrowanym przez nich terenie. Przypominam, że zgodnie z ustawą o gatunkach obcych, przeprowadzenie zadań zaradczych w stosunku do inwazyjnych gatunków obcych, jest obowiązkiem zarządcy nieruchomości i podmiotu władającego nieruchomością - wyjaśniał burmistrz Grzegorz Watycha podczas niedawnej sesji.

Skąd ten chwast?


Barszcz Sosnowskiego to roślina pochodząca z Kaukazu, która została sprowadzona do Polski w latach 50. XX wieku jako pasza dla bydła. Niestety, szybko okazało się, że roślina jest trudna do kontrolowania, a jej kontakt ze skórą jest bardzo niebezpieczny.

Chwast ten wydziela toksyczne związki - furanokumaryny - które w połączeniu z promieniowaniem słonecznym powodują silne oparzenia skóry, pęcherze, a nawet martwicę tkanek. Co gorsza, wystarczy przebywać w jej pobliżu w słoneczny dzień, by narazić się na działanie toksycznych oparów.

Barszcz Sosnowskiego uznawany jest za jeden z najbardziej inwazyjnych i niebezpiecznych gatunków roślin w Polsce. Jego zwalczanie jest trudne i wymaga specjalistycznych działań, a uprawa i rozpowszechnianie są prawnie zakazane. Mimo to roślina wciąż występuje w wielu regionach kraju, szczególnie na nieużytkach, przy drogach i nad rzekami.
fi/
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
1
Grzech09:18, 1 lipca 2025
Ci którzy je zwalczają czekają aż kwiaty dojrzeją i wydadzą nasiona które następnie ptaki rozniosą po okolicy. Trzeba dbać by pracy nie zabrakło... Natomiast każdy właściciel kawałka wie jak łatwo się tego dziadostwa pozbyć: wystarczy przez kilka kolejnych lat skosić by nie wyrosło wyżej niż 1m a już nie daj Boże puściło kwiaty/nasiona.
0
F07:00, 1 lipca 2025
To cholerstwo ostatnio widziałem na Wojska Polskiego koło fit parku przy starej aptece... Jakaś masakra...
0
autochton22:35, 30 czerwca 2025
@ super wybór:
Bo wpuścić coś jest bardzo łatwo, za to pozbyć się tego czegoś (piszę o rzeczach) to już nie tak łatwo, wręcz niemożliwe jest, 70 lat i nic.
Reklama
0
trzeba go umiejętnie wyciać13:33, 30 czerwca 2025
Jak zaczyna kwitnąć trzeba szybko kwiaty zniszczyć i wówczas się już nie rozpleni. Potem to już musztarda po obiedzie . A zaczął kwitnąć nawet na "Górce' koło sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej !
0
dzik10:42, 30 czerwca 2025
Barszcz Sosnowskiego to roślina pochodząca z Kaukazu, która została sprowadzona do Polski w latach 50. XX wieku jako pasza dla bydła. Wszystko się zgadza tylko trzeba dodać zakład doświadczalny będący na naszym terenie testował i zniszczył całą partię lecz pracownica wyniosła sadzonki i posadziła w ogrodzie .Głupota ludzka nie zna granic.
1
jyndrek09:14, 30 czerwca 2025
Teraz to już późno się tym zajmować, bo barszcz kwitnie i nawet ścięty kwiat dojrzeje i się rozsieje.
Kosić trzeba w połowie maja pierwszy raz. I drugi raz początkiem lipca. Potem jeszcze raz w połowie sierpnia można, ale nie zawsze kwiat zdąży odrosnąć. Tak czy siak trzeci raz warto odwiedzić lokalizacje.
0
super wybór09:07, 30 czerwca 2025
To już od komuny , walka z wiatrakami , to tak jak walka z emigrantami ?
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas