O to ile było skarg na bezczynność urzędniczą, ile to kosztowało podatników i jakie były koszty związane z obsługą prawną zapytał radny Marcin Jagła. - Skargę na bezczynność lub przewlekłość postępowania może wnieść każdy kto ma w tym interes prawny. Część z tych skarg jest często oddalana - odpowiada burmistrz. Pytanie dotyczyło też procesu karnego, jaki został burmistrzowi Miasta wytoczony w związku ze stwierdzonymi bezczynnościami.
Owa bezczynność ma miejsce wtedy, gdy organ administracji publicznej nie załatwia sprawy w terminie przewidzianym przez prawo, albo w wyznaczonym przez siebie terminie.
Takich przypadków gdy burmistrz, czy podległy mu Urząd nie podjął działań albo nie wydał decyzji, mimo że powinien to zrobić - było od 2020 roku - sześć.
Mieszkańcy się skarżą
Pierwsza skarga dotyczy "przewlekłego prowadzenia postępowania związanego z odmową wydania zaświadczenia o zgodność zmiany sposobu użytkowania obiektu z ustaleniem mpzp". W I instancji postępowanie umorzono, skargę oddalono, skarżący otrzymać mieli ok 600 zł zwrotu kosztów postępowania. W II instancji uznano jednak, ze doszło do rażącego naruszenie prawa przez burmistrza, wymierzono grzywnę 500 zł, skarżącym przyznano 1000 zł plus 340 zł za postępowanie kasacyjne i 240 zł jako zwrot kosztów postępowania.
Kolejna skarga na przewlekłe postępowanie - I instancja: umorzenie w zakresie zobowiązania burmistrza do wydania aktu lub wykonania czynności, stwierdzenie przewlekłości postępowania ale bez rażącego naruszenia prawa, na rzecz skarżących zasądzono ok 600 zł zwrotu kosztów postępowania i oddalono skargę; w II instancji oddalono skargę kasacyjną skarżących.
Skarga z 2021 roku na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej: w I instancji stwierdzono rażące naruszenie prawa przez burmistrza, zasądzono 100 zł zwrotu kosztów postępowania. Złożona przez burmistrza skarga kasacyjna została odrzucona.
Czwarta sprawa dotyczy skargi z 2022 r. i dotyczy nieudostępnienia informacji publicznej. Tu sąd uwzględnił skargę, stwierdzając rażące naruszenie prawa, nakazał wypłatę po 500 zł dla każdego ze skarżących, plus ok. 600 zł na ich rzecz tytułem zwrotu kosztów postępowania. W II instancji oddalono skargę kasacyjną gminy, a od burmistrza zasądzono na rzecz skarżących ok. 700 zł zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Dalej na liście jest skarga na bezczynność w sprawie "jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka". Tu sąd uznał zarzut i zobowiązał burmistrza do wydania aktu w prawie zapomogi.
W tym roku złożona została kolejna skarga na bezczynność w sprawie udostępnienia informacji publicznej. Sąd zobowiązał burmistrza do rozpatrzenia wniosku osoby skarżącej w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, stwierdził bezczynność, choć bez rażącego naruszenia prawa. Od burmistrza zasądzono na rzecz skarżącego 100 zł jako zwrot kosztów postępowania. Wyrok jest nieprawomocny, złożono od niego odwołanie.
Burmistrz tłumaczy i podaje koszty obsługi prawnej
- Część stwierdzonych bezczynności dotyczy udostępnienia informacji publicznej nie oznacza złej woli organu. Często bowiem występują wątpliwości czy przedmiot wniosku stanowi informację publiczną. W takiej sytuacji obowiązkiem organu jest poinformowanie wnioskodawcy, że żądana informacja nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jedyną możliwością dla wnioskodawcy zakwestionowania takiej oceny prawnej - jest złożenie skargi na bezczynność. W przypadku gdy sąd dokona odmiennej niż organ oceny prawnej - stwierdza jego bezczynność - tłumaczy Grzegorz Watycha.
Jak dodaje - "w przypadku skargi dotyczącej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka - nie było złej woli, a jedynie zaistniały wątpliwości w zakresie właściwości organu".
Druga część pytania rannego dotyczyła kosztów obsługi prawnej
Od października 2019 do lipca 2020 obsługą prawną UM zajmowała się jedna kancelaria adwokacka, podobnie od sierpnia 2020 do kwietnia 2011 r. Ale od kwietnia 2021 do dziś - Urząd Miasta zatrudnia dwie kancelarie prawne.
W 2019 roku zapłacono prawnikom ponad 30 tys. zł, w 2020 - 127 tysięcy, w 2021 - 183 tysiące, w 2022 - 210 tys. zł, w 2023 - 227,5 tys., w 2023 - 250,7 tys. a w tym roku - ponad 271 tys. zł. W sumie to 1,3 mln zł.
Odnosząc się do wspomnianej sprawy karnej, burmistrz wyjaśnia, że po dwukrotnym umorzeniu śledztwa przez prokuraturę i policję - do sądu w Nowym Targu został wniesiony "subsydiarny akt oskarżenia" i sprawa jest w toku.
s/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas





























