Przed dwoma tygodniami spacerowicze zauważyli, że zaczęła się rozbiórka tężni nad Poniczanką. Co mamy w zamian? Już można korzystać z rekreacyjnych "zamienników". Pojawiły się tu dwa stoły do ping-ponga, stolik z szachownicą i chińczykiem oraz piłkarzyki. Ostatnia z tężni została rozebrana tylko częściowo. Jest ona właśnie przerabiana na stacje z narzędziami do obsługi rowerów.
Ci, którzy jednak chcieliby pooddychać ożywczym aerozolem, mogą nadal korzystać z tężni w parku oraz drugiej, mniejszej obok kortów tenisowych.
fi/





























