Piątek, 24 maj 2019, Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny
Szczawnica i okolice
Clouds
10°
Wiatr: 24.12 km/h Wilgotność: 87
Mist
10°
Wiatr: 24.12 km/h Wilgotność: 87
Mist
11°
Wiatr: 24.12 km/h Wilgotność: 87
Mist
11°
Wiatr: 11.16 km/h Wilgotność: 93
Clouds
11°
Wiatr: 24.12 km/h Wilgotność: 87
Clouds
10°
Wiatr: 24.12 km/h Wilgotność: 87
Jakość powietrza
Nowy Targ
Bardzo dobra
Zakopane
Bardzo dobra
08.04.2019, 23:04 | czytano: 3387

A. Mularczyk: Uważam, że nauczyciele powinni więcej zarabiać, ale ten strajk to jest "granie dziećmi"

zdj. Szymon Pyzowski

NOWY TARG. Gościem na poniedziałkowej sesji Rady Miasta był poseł Arkadiusz Mularczyk. Kandydata do PE radni pytali m.in. o rozwój sieci drogowych, inwestycje turystyczne, technologię 4G, rozwój małych lotnisk, czy kiepski węgiel ze Wschodu. Nie zabrakło pytania o szkolnictwo.

- Pozwoliłem sobie do państwa przyjechać, bo nie ukrywam, że jesteśmy przed ważnymi wyborami do Europarlamentu. Pełna współpraca na szczeblach: od sołtysa, poprzez radny ego, wójta, burmistrza do posła PE jest niezwykle ważna. Taka synergia na rzecz wspólnego działania dla naszej ojczyzny i naszych "małych ojczyzn". Bardzo ważne jest, byśmy mieli świadomość możliwości rozwoju. Dużym wyzwaniem jest sprawa połączeń drogowych i komunikacyjnych - to jest ważne i dla Podhala i dla Sądecczyzny. To wielkie wyzwanie dla nas wszystkich: samorządowców i polityków, by zaplanować i widzieć w perspektywie rozwój naszego kraju. Przed nami - wielkie inwestycje. Całe Podhale - czeka na zakopiankę. Są przeznaczane środki na drogi, ale ruch jest tak duży, że nie nadążamy z budową połączeń drogowych. Musimy widzieć rozwój naszego regonu poprzez rozwój komunikacji naszego regionu, a na to będą potrzebne środki unijne, wsparcie UE i potrzebni będą ludzie, którzy będą za tym środkami lobbować - mówił do radnych poseł, kandydujący w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Jako pierwsza pytanie politykowi zadała Stefania Iłęda-Drąg, która chciała wiedzieć "jakie były pana posła poglądy w momencie przystąpienia Polski do UE, a jakie są teraz". W odpowiedzi usłyszała: - Z chwilą przystąpienia Polski do UE wszyscy liczyliśmy z wielką nadzieją, że te prezentowane wtedy hasła o wolnym rynku, przepływie ludzi i towarów, wolności będą dla nas dobre. Dzisiaj widzimy, że w dużej mierze Polska otworzyła się na konkurencję z Zachodu, wiele firm tu przyjechało i oczywiście podniosły poziom usług, ale także ograniczyły polskie firmy. Wejście do Unii dało nam wiele dobrego, ale i doprowadziło do upadku polskich firm, poczyniło spustoszenie w polskiej gospodarce.

Bartłomiej Garbacz zwrócił parlamentarzyście uwagę, że ten mówiąc o rozwoju sieci dróg skupił się na zakopiance, tymczasem Nowy Targ zainteresowany jest nie tylko węzłem "południowym", ale i "wschodnim". - Kierunek na wschód został w planach pominięty. Ruch samochodowy w stronę Szczawnicy będzie wyprowadzony na drogi powiatowe i gminne. Proszę się przyjrzeć temu projektowi, by te rozwiązania nie były uciążliwe dla mieszkańców. Możemy liczyć na pana wsparcie przy 'wyprowadzaniu" ruchu samochodowego poza Nowy Targ? - pytał radny.

Arkadiusz Mularczyk obiecał doprowadzić do spotkania samorządowców z inżynierami i inwestorem.

Michał Glonek zwrócił uwagę, że nie ma obecnie "żadnych konkretnych rozwiązań legislacyjnych ułatwiających realizację inwestycji turystycznych". - Martwi nas przyszłość, bo dziś różnego rodzaju spekulanci są w stanie zablokować działalność ośrodków turystycznych. Mamy restrykcyjne zapisy dotyczące warunków środowiskowych i boimy się, że w najbliżej przyszłości konkurencja postawi nas w takiej sytuacji, że będziemy się musieli wycofywać i nasza działalność turystyczna będzie się kurczyć - zauważył radny.

- Jest wiele regulacji, które uniemożliwiają rozwój: to Natura 2000, czy zapisy dotyczące parków krajobrazowych. Nie mam wątpliwości, że są środowiska, które chcą uniemożliwić rozwój i inwestycje, które "szkodzą żabkom, czy rysiom". Są grupy i środowiska - bardzo wpływowe, które oddziałują na urzędników. Bo urzędnicy się boją działaczy środowiskowych boją się artykułów w mediach. Apelowałbym, żebyście państwo jako Rada Miasta przygotowali apel do premiera i zwrócili uwagę na te kłopoty, że potrzebny jest cały łańcuszek pozwoleń i zgód na inwestycje, że to jest zbyt skomplikowane. Ja w miarę swoich możliwości i kompetencji takie zapytanie poselskie też złożę - obiecał Arkadiusz Mularczyk.

Na pytanie Jacentego Rajskiego "dlaczego nasz rząd utrzymuje z Rosją umowę na dostawy węgla złej jakości i czy nie jest najwyższy czas, by te umowy rozwiązać", poseł zastrzegł, że nie zna szczegółów umowy. Przeprosił, że nie może od razu odpowiedzieć. Podobnie było w przypadku dociekań Marka Fryźlewicza, który chciał wiedzieć, czy Polska jest gotowa na sieć telekomunikacji 5G. - Korea Południowa wprowadziła tę sieć. Czy są warunki by w Polsce też mogło to zaistnieć? Czy ta rewolucja u nas zaistnieje? Czy rząd o tym myśli?

Marek Mozdyniewicz upomniał się o rozwój nowotarskiego lotniska. - Lotnisko w Nowym Targu, czy Łososinie to jest przyszłość. To kwestia ściągnięcia tu bogatych inwestorów, - podsumował poseł.

O opinię na temat sytuacji w szkolnictwie poprosił gościa - Leszek Pustówka.

- Generalnie uważam, że nie jest dobra sytuacja, gdy prowadzi się z rządem negocjacje przystawiając pistolet do skroni - mówiąc, że nie będzie egzaminów. Tak nie powinno być. Jeśli ktoś jest nauczycielem oddanym, nie może zostawić dziecka w takim stresie, że nie pójdzie z nim na egzamin. Moja żona jest nauczycielką i moi rodzice także. Wiem, że nie zarabiają wiele. Ale musimy podwyżki połączyć z efektywnością nauczania. Dzisiaj dziecko wraca ze szkoły i idzie na korepetycje z rożnych przedmiotów. Coś jest wiec "nie tak" z tym nauczaniem. To musi być wszystko połączone ze zmianą systemu kształcenia. Bo jeśli ma to być tak, że nauczyciele dostaną podwyżki i nic się nie zmieni, to ja nie jestem za tym. Musi się zmienić efektywność nauczania. Dziś pierwszy dzień strajku nauczycieli. To jest szantażowanie. To jest stres ze względu na egzaminy. Po co dzieciom dostarczać takiego stresu, że nie wiedzą w której sali będą egzaminy, z którym nauczycielem. Żeby było jasne: uważam, że nauczyciele powinni więcej zarabiać, ale ten strajk to jest "granie dziećmi" - podsumował Arkadiusz Mularczyk.

s/
najnowsze informacje
komentarze
Nickt07:31, 11 kwietnia 2019
@pustak
Jeżeli dla ciebie jest "kolegą" pan Proksa to gratuluję
prawy11:21, 10 kwietnia 2019
Ble, ble, ble. Jak zwykle. Jacy oni otwarci i zaangażowani w sprawy społeczne przed wyborami. Rzygać się chce!
Z poważaniem,06:44, 10 kwietnia 2019
Panie pośle, chyba do tej pory już przeczytał Pan użyczoną Panu książkę, więc proszę o jej zwrócenie.
STRAJKUJCIE NAUCZYCIELE DŁUGO !!!!23:56, 9 kwietnia 2019
CYTAT:
...........Krakowska RIO odpowiedziała w ten sposób na pytanie burmistrza miasta i gminy Myślenice Jarosława Szlachetki. Jak czytamy we wtorek na portalu, zgodnie ze stanowiskiem Izby: "protestujący w całej Polsce nauczyciele oraz personel szkolny nie mogą otrzymać wynagrodzenia z kasy samorządowej za dni, w których wstrzymują się od pracy"...........
pustak20:11, 9 kwietnia 2019
@ Rodzic:
Jakie znowu przechlapane? Wręcz odwrotnie! Będą w takiej szkole na palcach chodzic koło Twojego dziecka i pilnować żeby wszystko było w najlepszym porządku. Oczywiście najlepiej byłoby żeby żądanie zmian w dobrym kierunku przyniosła dyrektorowi większa liczba rodziców, ale żadnego odgrywania się na dzieciach nie ma i być nie może. Zresztą są egzaminy zewnętrzne i nawet ta dyrektorka o której piszesz nic nie jest w stanie wpłynąć na zewnętrznego egzaminatora żeby oblał Ci dziecko.
Rodzic19:57, 9 kwietnia 2019
Do Pustak z 11,23
chyba nie masz dzieci w szkole i Twoja wiedza jest czysto teoretyczna.
Spróbuj porozmawiać z taka nauczycielką nie mówiąc o dyrektorce
a twoje dzieci mają "przechlapane"
propaganda sukcesu19:34, 9 kwietnia 2019
A to wybitny prawnik nie wie, że na terenie obiektów samorządowych i placówek szkolnych kategorycznie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej? No nie, czy ci ludzie uważają, że ich prawo nie obowiązuje? PiS to najbardziej zepsuta i patologiczna partia po 1989 roku. Nawet Lepper miał jakieś zasady! Dlaczego to nas spotkało? Taki wstyd i skandal.
do baciok @18:37, 9 kwietnia 2019
Wiesz kim jest hipokryta? To ktoś kto twierdzi że chce pracować a strajkuje. To ten któremu płacą a on i tak ma wszystko w tyle .I taki któremu się zdaje że udawanie pracusia to fucha która opanował do perfekcji i należy mu się za to znacznie więcej. Nikt nikogo do zawodu nie przymuszał. Dzień świra to maja uczniowie z takimi co to im się zdaje że są pokrzywdzeni przez los bo zostali nauczycielami. Biedne dzieci.
Grono17:05, 9 kwietnia 2019
Dziękuję Rodzicom i Uczniom za wsparcie, zrozumienie i chęć pomocy podczas strajku. Jednocześnie prosimy o niepodejmowanie akcji, które mogłaby obrócić się przeciwko Wam.
Dziękuję w imieniu swoim, Koleżanek i Kolegów z I LO oraz wszystkich strajkujących z innych szkół.
Góral14:33, 9 kwietnia 2019
Panie Mularczyk, będę bardzo ubolewał, kiedy ktokolwiek z PiS dostanie się do Parlamentu Europejskiego, zarówno dlatego, że przecież uważaliście flagę UE za szmatę, skłóciliście się z wszystkimi w UE z wyjątkiem Węgier. Wy nie pasujecie mentalnie ani do idei zjednoczonej Europy, ani do działania wspólnotowego, przecież pod przykrywką patriotyzmu nadal promujecie nacjonalistów. Czego więc poza wysokimi dochodami szukacie w Unii, której tak nienawidzicie? Napsuliście w Polsce dosyć, zostańcie i albo naprawiajcie, albo karnie za swoje czyny odpowiedzcie.
Bronek14:26, 9 kwietnia 2019
Ocena z orawy, jak Pis jest pzpr, to spróbuj nie wyjechać, nie dostać paszportu itp itd, mi nie pasowało ani psl ani po ani inni pokomunistyczne czerwone pi pi pi pi pi .... błąkam się po świecie i widzę kto jest kto, otwórz oczy najprawdopodobniej ,,urzędasie,, na świecie urzędnik jest dla podatnika, a nie kręcić lody i pod siebie robić. Szerokiej drogi
Michał14:23, 9 kwietnia 2019
@polalola
Zapewniam, że przeważająca większość nauczycieli chciałaby pracować od 7-8:00 do 15-16:00 i wreszcie po pracy żyć swoim życiem, a nie dalej szkołą. Badania naukowe z 2012 roku dowodzą, że nauczyciel w Polsce średnio pracuje 47 godzin tygodniowo, myślisz że nie chciałby pracować 7 mniej? To znaczy też że ma czas po pracy i żeby nie być nędzarzem, idzie do domu i dorabia na korepetycjach - co to za życie, ja bym tak nie chciał, ale ty masz z tym problem... Sprawiedliwość społeczna - czyli według twojego rozumowania każdemu po równo, to już było za komunistów i oby nie wróciło nigdy. Skoro wspaniali pracownicy sektora prywatnego, po studiach, znający języki, itd. zarabiają tylko 2 tys. to niech zmienią pracę, to samo radzicie żeby robili strajkujący nauczyciele.
baciok@13:56, 9 kwietnia 2019
Kiedyś już pisałem. Powtórzę jeszcze raz
I po co jałowe dyskusje '
Przytocżę 2 sceny z Dnia Świra" Marka Koterskiego
Brzydkie słowa wypikowuję żeby Pan Moderator puścił tekst

1,,Czy panowie muszą tak n............ od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi j...... po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że, k......, inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócicie n........... jak siądę do pracy!

2. Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki i cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja p....., k.......! O, bracia poloniści, siostry polonistki, sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, Dżizus, k......, ja p......! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic? Czy czerwona, czy biała, jestem dla niej śmieciem, k.......! Pod każdą władzą czuję się jak kundel! Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą! A przecież stanowimy sól ziemi. Tej ziemi! Mimo że nie jesteśmy prymitywną siłą, dyktaturami zawsze wstrząsają poeci! Wtedy nas potrzebują, zrozpaczone masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy! Które nie widzą dalej?

I to już jest koniec. Nie ma już nic.

Nauczyciele trzymajcie się. Ja Wam dziękuję bo dobrze wspominam każdy typ szkoły.
Jola13:16, 9 kwietnia 2019
@rosa. Racja. Normalny 40- godzinny tydzień pracy. Nawet 35- godzinny. W jednej szkole na cały etat tak by nauczyciel nie musiał latać do 2 innych szkół by dorobić do pensji. Ilość godzin przy tablicy niech będzie 18-24. pozostałe można spokojnie wykorzystać na poprawy klasówek, przygotowanie się do lekcji, zajecia dodatkowe z dziećmi. Jeżeli nauczyciel jedzie z uczniami na wycieczkę, ma wywiadówke to proszę bardzo - ilość godzin wycieczki, odliczamy w okresie rozliczeniowym. Nawet dodatek za pracę w nocy i święto mogą w ten sposób uzyskać.
malwina12:40, 9 kwietnia 2019
@ uczeń
A było się uczyć? Wiedziałbyś wtedy, że do krów idzie z Unii, a do nauczycieli z budżetu.
Michael11:40, 9 kwietnia 2019
Haha a jakież to wspaniałe zarobki mieli za rządów PO PSL. Kpina. Gdziescie wtedy byli wszyscy którzy takim jadem plujecie na wreszcie normalny rząd. Chyba wam rozum odebrało razem z tymi strajkujacymi pseudo nauczycielami. Dodatek rodzinny 40 zł to wszystko co zapewnialo PO. Mieli wszystko głęboko w d.. Czy wam rozum odebrało
Andrzejx4811:40, 9 kwietnia 2019
Do Jaro tak tak nie powinni strajkować ten przywilej należy się typom podobnym do Ciebie nie widzę przeszkód abyś zmienił profesję i zatrudnił się jako nauczyciel spróbuj choć przez rok a pużniej wygłaszaj te swoje głupie teorie
pustak11:34, 9 kwietnia 2019
@ nickt:
Nauczyciele cwaniacy, pasożytujący na nauczycielach z powołaniem, wykorzystujący ich pracę, nie są moimi kolegami. Nie ma nic gorszego aniżeli fałszywie pojęta solidarność.
pustak11:23, 9 kwietnia 2019
@ Jaro:
Piszesz że zarobki nauczycieli wcale nie są takie złe. Czy to jest Twoim zdaniem w porządku, jeśli parkingowy zarabia więcej aniżeli nauczyciel? Z tym odejściem od łóżka chorego to nie przesadzaj, bo to nie lekarz, tylko pielęgniarka nie odchodzi od łóżka chorego. Lekarz jak ma prywatną praktykę od, powiedzmy, 14-tej, to choćby nie wiem jaki ciężki przypadek miał w szpitalu to pojedzie na tę 14-tą do swoich prywatnych pacjentów. Policjant teoretycznie też nie zostawi potrzebującego, ale najpierw to będzie długo do niego jechał lub może nie mieć paliwa w samochodzie służbowym (często resort zawczasu dba o to, żeby policjanci o te parę minut dłużej jechali do interwencji, czego ostatnim przykładem na naszym terenie jest haniebne przeniesienie komisariatu z Krościenka do Szczawnicy). A straż jest na naszym terenie generalnie ochotnicza i to jest zupełnie inna sytuacja.
Jak Ty chcesz mieć lepszy poziom nauczania, jeśli jako rodzic przyzwalasz na zaniedbania programowe w nauczaniu podstawowych przedmiotów, kosztem przedmiotów, umówmy się, mniej potrzebnych? Czy Ty jako rodzic poszedłeś kiedykolwiek wprost do dyrektora szkoły gdzie masz dzieci i zażądałeś od niego, aby w szkole było więcej godzin matematyki, fizyki, polskiego i języka angielskiego, oraz żeby Twoje dzieci były nauczane w szkole, a nie że codziennie wracają ze szkoły z zadaniem domowym z każdego przedmiotu? Czy kiedykolwiek powiedziałeś dyrektorowi szkoły Twoich dzieci że Ty życzysz sobie aby Twoje dziecko miało po lekcjach czas na zabawę z równieśnikami, a nie że non stop musi ono ślęczeć nad zadaniami i wkuwać encyklopedyczną wiedzę do sprawdzianów?
Przyglądnij się najpierw dokładnie w jaki sposób Twoje dzieci są uczone w szkole podstawowej matematyki, bo to od matematyki w pierwszych klasach szkoły podstawowej cały problem się zaczyna. A dopiero potem miej pretensje do nauczycieli że, jak strażak, chcą włączyć hydrant a w hydrancie w ogóle nie ma wody.
Cała organizacja systemu oświaty jest w Polsce do bani, a ostatnią rzeczą o którą powinni nauczyciele strajkować są pieniądze (choć też nie powinni zarabiać mniej niż parkingowy).
polalola10:37, 9 kwietnia 2019
a kto tych korepetycji udziela popołudniami? no przecież nie krawcowa, czy elektryk, tylko nauczyciele poszczególnych przedmiotów, a dlaczego? bo mają na to czas !!!! niech dostaną podwyżki, ale niech pracują i będą w szkole po 8 godzin od 8-16 lub 9-17, zamiast brać do domu zeszyty itd..... to jest społecznie niesprawiedliwe, gdyż ludzie pracujący w sektorze prywatnym (czyli u tzw. prywaciarzy) niejednokrotnie też mają skończone studia, znają języki zarabiają niewiele ponad 2.000 na rękę i muszą żyć bez "wczasów pod gruszą" i "trzynastek" i wielu innych dodatków
koza10:29, 9 kwietnia 2019
PIS i jego anioł wyborczy zwiastujący upadek. Jak policjant zarabia więcej od nauczyciela to zachodzi obawa że źle się w kraju dzieje. Ale jak krowa i świnia doczekały się rządowego bonusa a nauczyciele dalej strajkują to co to jest panie Mularczyk?????? Niechże pan wyjaśni ciemnemu ludowi co to za kraj i co to za rządy?
Nickt10:08, 9 kwietnia 2019
@pustak
Brzydko tak na swoich kolegów mówić... taka "solidarność"?
Maryś10:03, 9 kwietnia 2019
Jestem zażenowany bzdurami, które opowiada pan Jacenty rajski na temat węgla. Otóż panie Rajski gdyby pan się zainteresował tematem a nie powtarzał kłamliwej czarnej propagandy górniczej "Solidarności", która przez to chciała zahamować konkurencyjny import lepszego i tańszego węgla, to by pan wiedział, że nasz polski węgiel jest "lepszy" tylko dlatego, że jest nasz, polski, a my już nie mamy dobrego węgla, bo jego pokłady zostały wyeksploatowane. Mamy tylko węgiel zasiarczony, np. jedna z najlepszych kopalń czyli Bogdanka ma węgiel o zawartości 3% siarki a przepisy zezwalają na spalanie w elektrociepłowniach miejskich (nie mają odpowiednich filtrów) tylko węgla o zawartości siarki do 0,6%. Zasiarczony węgiel nadaje się tylko do wielkich elektrowni.
I właśnie najlepszy węgiel o niskiej zawartości siarki pochodzi ze Wschodu, niestety przede wszystkim z Doniecka, który jest właściwie węglem ukraińskim eksploatowanym przez rosyjskich separatystów (można go też sprowadzać np. z Wenezueli, zaś olbrzymie pokłady węgla w USA też są wysoko zasiarczone).
Co do umowy rządu polskiego o imporcie węgla z Rosji to nie słyszałem o takowej (w przeciwieństwie do gazowej), wiadomo natomiast, że takim importem zajmują się spółki prywatne, jak np. spółka pana Falenty, bohatera afery podsłuchowej, podejrzewanego o agenturalne kontakty z Rosjanami.
Żądania zablokowania dostaw ze Wschodu służą windowaniu cen węgla w kraju, by jak najdłużej podtrzymywać istnienie deficytowych kopalń, przynoszących niepoliczalne miliardy złotych strat i które z własnych podatków dotujemy od lat, zatruwając przy tym środowisko, trując nas, obywateli.
Temat ten jest dla mnie próbką jak "merytoryczna" była dyskusja z udziałem posła Mularczyka.
Zaszczepiony przeciwko obietnicom bez pokrycia10:00, 9 kwietnia 2019
@Jaro
W cywilizowanym świecie, nie przedkłada się dopłat do propagandowej telewizji nad przyzwoite wynagradzanie strażaków, lekarzy, pielęgniarek, nauczycieli, policjantów czy nauczycieli. W cywilizowanym świecie rząd nie szczuje przeciwko swoim obywatelom, nawet kiedy się z rządem nie zgadzają. W cywilizowanym świecie szef partii rządzącej, a de facto król Polski, wobec groźby wielkiego strajku nauczycieli, na konwencji swej partii nie mówi o dopłatach do krów czy świń, nie wspominając o nauczycielach ani słowem. W cywilizowanym świecie rząd nie przeznacza milionów na kupowanie głosów jednych obywateli kosztem innych. A tak dzieje się w Polsce.
Zatem nie oczekuj, że rządzeni będą się zachowywać cywilizowanie, kiedy rządzący tak się nie zachowują. Ryba psuje się od głowy. I masz rację, takie zachowanie rządzących to HAŃBA.
xcx10:00, 9 kwietnia 2019
Zmienic zawod a nie trzymac sie go jak rzep Psiego ogona jak wam malo to na budowe tam placa min. po 20zl.za godz.Wy byscie chcieli zarabiac a g*** robic i tak dzieci maja zadan domowych wiecej niz ucza sie w szkole a plecaki to jakby z betonu byly tyle podrecznikow a nie korzystaja z nich w szkole.A Peło mowilo ze mamy brak nauczycieli a tu takie wielkie strajki i tylu nauczycieli.
Zaszczepiony przeciwko obietnicom bez pokrycia09:23, 9 kwietnia 2019
PIS kupuje głosy za pieniądze podatników. Wyliczyli, że lepiej dać innym niż nauczycielom, bo w grupie absolwentów wyższych uczelni poparcie dla PISu jest znacznie niższe niż wśród absolwentów szkół podstawowych i zawodowych. W związku z tą logiką nauczyciele mogą liczyć wyłacznie na opowieści z mchu i paproci Mularczyka (notabene mieszkańcy nowego Sącza na myśl o tym, ze rodzina Mularczyka mogłaby się rozsiąść na posadkach w mieście na wszelki wypadek nie zagłosowała na jego żonę - co świadczy o wiarygodności wyborczej klanu; a poza tym, trzeba przypomnieć, że ten pan już raz jarka zdradził, więc zdradzi i po raz kolejny, jak tylko zdarzy się dobra okazja) i wściekłą propagandę TVPis (na która akurat nie było problemu, żeby dać 1 200 000 000 złotych). Niestety, nauczyciele są na przegranej pozycji, bo po kilku dniach strajk zacznie być naprawdę uciążliwy dla rodziców i poparcie, w sposób naturalny zacznie spadać. Wtedy pisoland łaskawie (oficlajnie) da im jakiś ochłap (tak jak zrobił z niepełnosprawnymi), a później w zaciszu gabinetów zacznie się polowanie na "nieprawomyślnych"... I jeszcze dodatkowo będzie można oskarżyć nauczycieli o wszelkie niepowodzenia tzw reformy szkolnictwa.
Chciałem jeszcze napisać o Solidarności i panu Proksie, ale w sumie, to szkoda nawet jednego bita na tę ponurą postać.
Prosty ale wykształcony09:10, 9 kwietnia 2019
PiS nie lubi nauczycieli. Nauczyciele swoją pracą podwyższają mądrość ludzi (oczywiście nie wszystkich ... prawda Bronek i Rosa ?) Mądrym człowiekiem nie można manipulować. Mądry człowiek rozpoznaje kłamców i oszustów (prawda panie Mularczyk?). Mądry człowiek myśli, jest kulturalny i inteligentny. Mądry człowiek obserwuje i wyciąga wnioski. Ma swoje zdanie. Dlatego widzi obłudę PiS, chamstwo i prostactwo jego członków (prawda pani Pawłowicz, prawda pani Paluch?) Madry, wykształcony człowiek nigdy nie poprze PiS, dlatego mądry człowiek jest wrogiem tej partii. Nauczyciel podwyższa tą mądrość, poszerza horyzonty. Nie poddajcie się ... Bronek i Rosa to prości ludzie, ale takich także potrzeba do prostych prac, ktoś to musi przecież robić. Stoję za wami murem i żaden niedouczony pisowski kacyk tego u mnie nie zmieni.
uczeń08:53, 9 kwietnia 2019
Dla krów i swin to maja piniądze , rozdawnicto idzie pełna parą, miliony na premie dla swoich są, ale dla nauczycieli nie ma bo to sie nie opłaca bo to mały elektorat , lepiej skłócić ze społeczeństwem.
Jaro08:32, 9 kwietnia 2019
Wydaje mi się ze sprawdziło się przysłowie - z kim przestajesz takim się stajesz. Zbyt długie przebywanie z dziećmi spowodowało totalne zdziecinnienie nauczycieli.
Jako rodzic dwojga dzieci muszę stwierdzić, że za ten poziom nauczania jaki prezentują dziś szkoły - nauczycielom należy się najwyżej porządny klaps.
Nikt nie ma takich bonusów jak oni a do tego umówmy się wcale nie takie złe pieniądze.
Zgodzę się że w Polsce generalnie słabo zarabiamy wszyscy, ale ten strajk to zwykły szantaż. W cywilizowanym Świecie lekarz nie powinien odejść od łóżka chorego, policjant zostawić potrzebującego, strażak wyłączyć hydrant gdy się pali a nauczyciel zagrozić dzieciom i rodzicom że nie wystawi im ocen i zamknąć drzwi w szkole.
Podsumowując jest to HAŃBA świadomie dużymi literami napisana.
pustak08:27, 9 kwietnia 2019
@ Rosa:
Niestety masz rację! Nauczyciele sami pokazali że mogą pracować i 50 godzin tygodniowo. Pracują na kilka etatów, a wszędzie encyklopedyczne metody podawcze (Internet w takim suchym podawaniu wiedzy jest lepszy, zapewniam), żadnego rozwoju zawodowego, żadnego dopasowywania swoich metod nauczania do wymogów współczesności. Szkoła ma przygotowywać młodzież do radzenia sobie w dorosłym życiu, ale niestety nie robi tego. Owszem, są chlubne wyjątki wśród nauczycieli, ale to są wyjątki.
Natomiast należałoby sprawdzić czy nauczyciele rzeczywiście mają jakieś dodatki mieszkaniowe. Co do wydajności to bardzo trudno jest ocenić pracę nauczycieli (ale jak oni sami próbują to robić i oceniać samych siebie to wychodzą straszliwe pomyłki, np. nauczyciel który od września do grudnia praktycznie jest non stop na zwolnieniu, nagle przychodzi na tydzień do pracy w styczniu i natychmiast jest typowany do nagrody, często naprawdę nóż się kieszeni otwiera).
Związki zawodowe zamiast walczyć o lepsze warunki pracy dla nauczycieli, o możliwość, której wciąż nie ma, zastosowania nowoczesnych aktywnych metod pracy, latami walczyły o takie rzeczy jak ten roczny pełnopłatny urlop, wkręcając polskie nauczycielstwo w gigantyczne problemy, bo ten strajk pogorszy zamiast polepszyć sytuację.
obiektywny08:03, 9 kwietnia 2019
A nie granie? Najbliższe egzaminy to już wielki stres dla dzieci a jeszcze nauczyciele podsycili ich strach. Zamiast powtórek w szkole przerabianie materiału to sobie strajk wymyślili. Strajkujesz dobrze ale nie kosztem osób dla których dzieją się tak ważne rzeczy na starcie w dorosłe życie.
ocena z Orawy07:50, 9 kwietnia 2019
Bronek komuna to jest teraz
niestety znów doczekałem takich czasów
PiS to czyste PZPR, ale co zrobić jak prezes to dziecko komunistyczne
Warren Buffett07:32, 9 kwietnia 2019
Na swoją dobrą opinię musimy pracować 20 lat.
Wystarczy pięć minut, by ją utracić.
Tu Manek07:05, 9 kwietnia 2019
Co pisała GW na ten temat w 2012 roku, proszę bardzo"Nauczyciele w szkołach publicznych powinni mieć normalny 40-godzinny tydzień pracy bez przywileju 18-godzinnego pensum (czas spędzony przy tablicy). Dziś spędzają bardzo mało czasu na lekcjach w porównaniu z kolegami z Unii Europejskiej. Poza tym mają rozmaite mieszkaniowe i wiejskie dodatki do pensji niezwiązane z wydajnością. Trzeba je zlikwidować podobnie jak roczne pełnopłatne urlopy na poratowanie zdrowia, które przysługują już po siedmiu latach pracy. I to trzy razy w ciągu całej kariery? - pisała Wielowieyska.

"Warto dać dyrektorom szkół większe pole manewru w doborze kadry. Teraz wyrzucenie złego nauczyciela ze szkoły publicznej graniczy z cudem. Słowem: Kartę nauczyciela trzeba po prostu wyrzucić do kosza. I nie chodzi o to, by nauczycieli zubożyć, ale o to, aby te pieniądze - zamiast na "nicnierobienie" - wydać na premie i wyższe zarobki dla tych nauczycieli, którzy pracują najwięcej i są najlepsi" - to kolejny ciekawy cytat.
Andrzejx4806:30, 9 kwietnia 2019
Dalsze kłamstwo i obłuda i co powiedział Mularczyk na niewygodne pytania iż on nie wie nie zna treści umów itd niech powie co dobrego do tej pory zrobił dla regionu dla Podhala nic i śmie przyjeżdżać i prosić o głosy już mało kasy poselskiej więc trzeba teraz większą z UE
Bronek06:19, 9 kwietnia 2019
Nauczycielom i innym urzędasom jak nie pasuje robota to zmienić, wziąć kredut i wyjechać za granicę. Komuna się już skończyła.
Rosa05:28, 9 kwietnia 2019
Nauczyciele w szkołach publicznych powinni mieć normalny 40-godzinny tydzień pracy bez przywileju 18-godzinnego pensum (czas spędzony przy tablicy). Dziś spędzają bardzo mało czasu na lekcjach w porównaniu z kolegami z Unii Europejskiej. Poza tym mają rozmaite mieszkaniowe i wiejskie dodatki do pensji niezwiązane z wydajnością. Trzeba je zlikwidować podobnie jak roczne pełnopłatne urlopy na poratowanie zdrowia, które przysługują już po siedmiu latach pracy. I to trzy razy w ciągu całej kariery. I to trzy razy w czasie całej kariery
pustak23:27, 8 kwietnia 2019
Pan poseł przybył z infantylną bajeczką o lobbowaniu za środkami z UE, no i oczywiście on będzie tym człowiekiem który będzie lobbował. No więc z góry wiemy, że dużo nie ulobbuje w Brukseli, ponieważ dla Polski czas na otrzymywanie "gooddies" powoli się kończy, a zaczyna się czas na dostawanie z Brukseli "baddies", a jak ktoś nie wie co to takiego, to niech postudiuje najnowszą historię krajów z grupy tzw. PIGS (Portugalia, Italy, Grecja, Spain). UE po prostu już nie ma potencjału żeby poszerzyć grupy ludzi zadowolonych, wręcz przeciwnie, będzie przybywać niezadowolonych, będą cięcia w dotacjach UE, ogólnie gradient idzie ku dołowi, i Polska to odczuje.
Co do strajku nauczycieli natomiast, to dlaczego ciągle nie ma oficjalnego oświadczenia rządu, że strajkujący nie otrzymają wynagrodzenia za czas strajku? Takie oświadcznie rzecznika rządu momentalnie zakończyłoby tę giga hucpę nauczycieli, dla ich dobra również (nie mówiąc o dzieciach).
Zenek23:21, 8 kwietnia 2019
Sprawa nauczycieli jest na afiszu od wielu miesięcy,ale niestety zamiast dyskutować aby znaleźć rozwiązanie to rządzący robili śmiechy,że niech sobie dorobią na 500+ albo że nauczyciel zarabia tylko troszkę mniej jak poseł.Teraz wielka afera i zdziwienie że strajk.Co mają może strajkować w lipcu jak wolne.Kto traktowałby ich poważnie?.
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij