Polowanie na quady, motocykle i terenówki: 22 mandaty w osiem godzin - podhale24.pl
Piątek, 24 maja
Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny
Czarny Dunajec
Rain
12°
Wiatr: 2.88 km/h Wilgotność: 95 %
Rain
13°
Wiatr: 1.476 km/h Wilgotność: 92 %
Rain
13°
Wiatr: 3.06 km/h Wilgotność: 96 %
Rain
13°
Wiatr: 2.952 km/h Wilgotność: 97 %
Rain
15°
Wiatr: 3.996 km/h Wilgotność: 95 %
Rain
12°
Wiatr: 5.256 km/h Wilgotność: 91 %
Jakość powietrza
12 %
Nowy Targ
30 %
Zakopane
30 %
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 6 | 12 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 15 | 30 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 15 | 30 %
18.05.2009, 18:01 | czytano: 4356

Polowanie na quady, motocykle i terenówki: 22 mandaty w osiem godzin

W niedzielę przez osiem godzin nowotarscy policjanci wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej i Straży Leśnej prowadzili kolejne działania prewencyjne po hasłem "Cross - bezpieczna droga".

Archiwum KPP w Nowym Targu
Archiwum KPP w Nowym Targu
Jak informuje asp. sztab. Mariusz Więch z KPP w Nowym Targu, działania prowadzone były na drogach leśnych powiatu nowotarskiego, Gorczańskiego i Pienińskiego Parku Narodowego oraz na drogach publicznych przez użytkowników motocykli crossowych, samochodów terenowych i quadów. Kontrolowano ich pod kątem łamania przepisów porządkowych i drogowych.

- Efektem działań było skontrolowanie 45 pojazdów, wylegitymowanie 49 osób, pouczenie 27 z nich, a 22 osoby ukarano mandatami karnymi za naruszenie przepisów - informuje Mariusz Więch.

W działaniach wzięło udział dziewięciu policjantów, dwóch strażników parków narodowych, dwóch strażników leśnych, leśniczy i ośmiu funkcjonariuszy straży granicznej. Dysponowali oni dziewięcioma samochodami, w tym dwoma terenowymi i siedmioma motocyklami.

- Kolejne działania zostaną przeprowadzone wkrótce - dodaje aspirant Więch.

r/


Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Zobacz także
komentarze
miastowa17:19, 28 maja 2009
popieram ze wreszcie wzieli sie za tych zmotoryzowanych warto by ich skontrolowac jacy oni dojezdrzaja na miasto po objechaniu gor iwszystkich barow
Żal17:57, 25 maja 2009
Żal i jeszcze raz żal
nowotarżanin13:48, 25 maja 2009
Być może tutaj mi nikt nie odpowie. To może ktoś zna adres meilowy do nowotarskiej policji lub policji miejskiej gdzie problem mógłbym zgłosić. Bo jakoś nie mogę znaleźć

Spróbuję pomóc. Przekażę Pana pytanie tym służbom. I opublikujemy odpowiedź. Admin
nowotarżanin11:19, 25 maja 2009
Mam pytanie do służb miejskich lub policji. Bo miałem taki przypadek.
Codziennie chodzę z psem na spacer wzdłuż Czarnego Dunajca 3 kilometry w górę i z powrotem 3 km w dól. Pies jest niegroźny puszczam go bez smyczy. Jak widzę że ktoś idzie z psem, zapinam psa na smycz. Inni robią z reguły tak samo. Ale przypadek jest taki, idę sobie, pies obok, nagle wyjeżdża motocyklista z gówniarzem 5-letnim też na małym motorze i dosłownie chce mnie bić że nie mam psa na smyczy bo jego gówniarz się wystraszy i krzywdę sobie zrobi. Ja się grzecznie pytam policji i służb miejskich, czy już są przepisy że wszyscy piesi i właściciele psów muszą się dostosować do motocyklistów i ich bachorów i grzecznie chodzić z psem na smyczy ( no bo nie wiadomo, kiedy taki wyjedzie nagle z za górki) oczywiście chodzi mi o tereny poza miastem, gdzie pieszych jest bardzo mało lub wręcz brak. Czy generalnie takim bachorom 5-letnim wolno jeździć na motocyklu w publicznych miejscach takich jak np. nad Dunajcem. I jeszcze chciałbym wiedzieć czy nie zarejestrowanym motocyklem bez prawa jazdy na tenże motocykl można jeździć po takich terenach jak wzdłuż rzeki Dunajec Czarny czy Biały i opierdzielać pieszych którzy sobie spokojnie spacerują z psami lub bez.
wizjoner06:55, 25 maja 2009
Dłużej mnie trzymali bo rokowalem calkowite wyleczenie!!:)Ciebie wypisali bo już nie ma szans na całkowite wyleczenie!Doszli do wniosku że problem sam się rozwiąże!:)
quadowiec22:34, 24 maja 2009
do wizjoner zapomiales juz?razem tam bylismy,tylko ciebie dluzej trzymali
wizjoner12:24, 23 maja 2009
quadowiec!!z jakiego zakladu zwialeś?:)A możę wypisywali?:)
quadowiec20:54, 22 maja 2009
bujajcie sie wszyscy przeciwnicy quadow i motorow.nie bedzie mozna na quadach jezdzic to kupie sobie walec drogowy i pojezdze sobie po walach,na turbacz pojade,jakas zabawke musze miec,zaplace ten mandat czy tam grzywne i git,przyroda od walca nie ucierpi a i turysci beda spokojni bo walec nie jezdzi szybko tak ze nie beda musieli w poplochu uskakiwac,pozdro dla milosnikow quadow i motorow:))
wizjoner11:15, 22 maja 2009
Dzięki za współczucie!:)Czytając Twoje posty można dostać szału od zmiany poglądow!:)Życzę Ci niezmiennie dobrego samopoczucia i stałości poglądow!:P
quadówa10:06, 22 maja 2009
wizjoner!!!! współczuje ci , naprawde....biedaczek
wizjoner07:01, 22 maja 2009
Do quadowa!!Szczegolnie jak czyta się Twoje komentarze to można dostać szalu!!Teraz już się nie podlizuj!!Ja to najbardziej się denerwuję jak czytam Twoje komentarze!:)
quadówa23:23, 21 maja 2009
no panie GUMAK wreszcie ktoś jakoś to wszystko rozjasnił na spokojnie . nie wiem jak innym, ale mi poprostu ciężko sie nie denerwować jak czytam niektóre komentarze. pozdrawiam
wizjoner13:30, 21 maja 2009
DO zmotoryzowany!!No, mogło i tak być dlatego autentycznie żal mi tej kury!:)Rosołek był?:)To prawdobodobnie quadówa ją tak zestresowala!:)
zmotoryzowany11:40, 21 maja 2009
do wizjoner a skad ty wiesz czy ta kura czasem madrzejsza od ciebie nie byla
wizjoner08:54, 21 maja 2009
qumak!Było dłuuugo,ale mądrze i ciekawie!!:))
wizjoner06:49, 21 maja 2009
Zmotoryzowany!!Bardzo mi żal tej kury!!skąd ty teraz będziesz czerpał wzory postepowania!Z tego co tu wypisujesz to Twój rozum jest na poziomie rozumu tej kury!Teraz wszystko jasne:)hahaha!!
qumak00:24, 21 maja 2009
Ponieważ lobby posiadaczy i użytkowników quadów/crossów, zdominowało forum, to i ja wrzucę swoje 3 grosze… i będzie dłuuugo.
Na początek, gwoli jasności, nie jestem funkcjonariuszem policji, SG, czy Straży leśnej, lub innych służb, nie jestem także użytkownikiem ani posiadaczem quada ani crossa, i nie piszę tego z myślą o tej garstce normalnych użytkowników tych pojazdów a tylko z myślą o tych, którym pojemność i moc silnika czasami zastępuje pojemność puszki mózgowej. I nie będę nic pisał o policji, nagonkach… a raczej o normalnych zasadach funkcjonowania pasjonatów tego hobby.
Chociaż z niechęcią obserwuję „gówniarskie rajdy” w okolicy na ryczących maszynach, to jednak nie przeszkadzają mi one, dopóki jakiś „inteligentny jeździec”, nie każe mi uciekać z drogi czy szlaku i uskakiwać pomiędzy prywatne drzewa czy w prywatny zagon. Wszak mógłbym naruszyć prywatną własność jakiegoś quadowca i, nie daj Boże, przypadkiem złamać mu jakiś wartościowy krzaczek lub drzewko.
Problemem („quadówa”) nie jest to, że macie takie hobby, problemem jest to jak je realizujecie i jak przy tym podchodzicie do innych, jak zauważył „ccc” do miejsca gdzie zaczyna się wolność innych.
Niestety takim aroganckim podejściem („quadówa”, „crossowiec”) quadowcy i crossowcy, nie zdobędziecie raczej sympatii, czy choćby odrobiny zrozumienia większości mieszkańców (Miasta, okolicy, turystów). Sympatię i zrozumienie, dla waszego hałaśliwego hobby, okaże wam tylko i wyłącznie taki sam, nieliczący się innymi, chamski i arogancki użytkownik tych maszyn.
Pisaliście (niektórzy) na forum, że miasto czy któraś gmina ma wam zrobić tory… Ciekawe podejście – MUSI BO MY CHCEMY. Przy okazji do „stasek”, rzeczywiście trochę długo burmistrz nie odpisuje, pewnie szuka takiego terenu (nieużytków) w mieście. Może mu pomożesz i wskażesz gdzie w mieście są nieużytki komunalne, czyli będące własnością miasta?
No ale do rzeczy… I co jeszcze chcecie, może miasto czy gmina, ma wam codziennie tankować pod korek ? Całe szczęście, że chyba nikt w okolicy nie zakupił sobie jeszcze bolidu F1 albo czołgu z demobilu, bo za chwilę byłoby ich więcej (zgodnie z zasadą „sąsiad ma! a nie ja?”). Czy dla nich też miasto / gmina będzie musiała robić tor formuły 1 lub poligon czołgowy? Otóż miasto czy gmina nic wam nie musi. Skoro stać was na takie hobby, i skoro chwalicie się głośno na forum, że jesteście posiadaczami większości Gorców (vide. „góral”, „właściciel”, „YZ250”) i okolicznych pól, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby jakiś posiadacz dużego kawałka lasu/pola (albo kilku po sąsiedzku) zrobili na własnym terenie taki tor, wystarczy wówczas tylko wyznaczyć miejsce i wystąpić do odpowiednich organów o odpowiednie uzgodnienia, i możecie śmiało rozjeżdżać z kolegami swój prywatny las/pole. I możecie nawet brać jakieś opłaty od użytkowników (bo przecież to wasze PRYWATNE las lub pole będzie rozjeżdżane), no chyba że stać was także na taki gest i luksus, to może być za darmo. Który chętny i pierwszy ? – Och, tłum chętnych widzę nieprzebrany.
Jest jeszcze jedno ale, w normalnych krajach (na które się niektórzy z was powoływali m.in. przy poprzednich artykułach; USA, Zach. Europa), gdzie takie tory są normalnością, każdy kto chce sobie na nich pojeździć swoim pojazdem, musi ten pojazd do tego toru dowieźć, na przyczepce lub skrzyni ładunkowej, a nie gnać na nim przez pół miasta czy wioski. No chyba, że mieszka na posesji przylegającej do toru i ma do niego prywatną drogę. Tak więc powinniście swoje pyrkawki dowozić na tor, a jeśli tak, to musi tam dochodzić dość dobra droga, no choćby dla samochodu terenowego z przyczepą.
Hej, quadowcy i crossowcy, który z was ma kawał lasu lub pola przylegający do swojego domu, na którym zrobi darmowy tor …i dodatkowo, który mieszka w takim miejscu, że nie będzie to przeszkadzało sąsiadom. Uffff…., tłum chętnych gęstnieje.

A przecież nie musi tak być. W końcu to WY jesteście pewną mniejszością i powinniście uszanować zdanie większości. Może wymyślicie jakąś akcję, zawody, która zjedna do was opinie lub choćby spowoduje, że na wasze huczące hobby będą patrzeć z większym zrozumieniem. Możliwości jest dużo, może jakieś „sprzątanie świata”, znaczy np. lasu lub brzegów Dunajca czy potoków (możecie wyznaczyć jakiś duży teren, dogadać się z odpowiednimi służbami i niech wygra ten, kto zbierze więcej śmieci – możecie mu w nagrodę ufundować kanister paliwa). A może wystarczy tylko, że pokażecie odrobinę kultury jeżdżąc po terenie. Jeżeli nie wiecie w jaki sposób się to robi, to poszukajcie w necie, ja znalazłem po 10 s. O, proszę. „Tread Lightly! to znaczy Jedź Delikatnie! – zostawiaj po sobie tylko dobre ślady”.
Ze zrozumiałych względów nie podaję linku, więc cytuję dosłownie (wszystkie błędy są w oryginalnym tekście ale nie w nich rzecz a w tej treści):

„jak jeżdzić quadem aby miec pełną radośc z jazdy samemu i nie zabierać tej przyjemności innym ..
1. zalecenia dla odpowiedzialnej jazdy terenowej:
Podróżuj odpowiedzialnie po wyznaczonych drogach, szlakach lub wyznaczonych terenach:
- Podróżuj tylko po terenach otwartych dla pojazdu którym się poruszasz
- na śliskich trasach tak operuj gazem i sprzęgłem aby uzyskać maksymalna trakcję z minimalnymi uślizgami
- na krętej drodze unikaj ścianania zkrętów przy pojazdach i ześlizgów na hamulcach podczas zjazdów aby unikac pogłębiania kolein
- Pokonuj przeszkody zamiast je objeżdżać - nie poszerzaj niepotrzebnie szlaku
- przecinaj strumienie tylko w miejscach wyznaczonych brodów
- stosuj się do sygnałów i barier
- podrózuj w grupie dwóch lub trzech kolegów. Jazda solo narazi cię na niebezpieczeństwo jesli zdarzy sie wypadek lub awaria. Uzgodnijcie sposób komunikacji i miejsce spotkania w razie rozłaczenia sie grupy
- przed wyciaganiem zawsze sprawdź swoją wyciagarke przed uzyciem, wybierz właściwej wielkości wyciagarkę do sytuacji, wybierz solidny punkt zaczepienia, zachowaj nie mniej niz 5 zwojów liny na bębnie
- jesli uzywasz drzewa jako punktu zaczepienia to zawsze stosuj taśmę ochroną
2. Respektuj prawa innych, właczając w to właścicieli terenu, pozostałych uzytkowników szlaku, biwakowiczów i innych turystów aby wszyscy mogli bez kłopotów korzystać ze swoich ulubionych form aktywności.
- Licz się z innymi uzytkownikami drogi lub szlaku
- pozostaw napotkane bramki w stanie takim jak je zastałeś
- Przed przekroczeniem granic czyjejś posiadłości zawsze najpierw uzyskaj na to pozwolenie właściciela
- Ustap drogi pojazdom wymiajanym i jadącym pod górę. Ustepuj pieszym, rowerzystom i koniom
- nie jeźdź bez potrzeby po obozowiskach, terenach piknikowych, parkingach na poczatku szlaku ani po terenach zamieszkałych.
- jedź wolno w pobliżu grup ludzi i na kampingach
- ogranicz ilosć powodowanego hałasu, spalin i kurzu
3. Przygotuj się dzięki mapom i przepisom uzyskanym od odpowiednich organizacji i agencji, zaplanowaniu swojej podróży, wyszkoleniu się w potrzebnych umiejetnościach i sposobach skutecznego bezpiecznego posługiwania się swoim sprzetem
- zdobądź mapę przewidywanego szlaku i upewnij się które obszary sa dopuszczone do ruchu pojazdów
- zrób realistyczny plan podróży i trzymaj sie go. Zawsze informuj kogoś o swoich planach
- skontaktuj sie z odpowiednimi włądzami aby zdobyć informacje o przejezdności szlaku i wymaganych pozwoleniach
- sprawdź prognoze pogody zanim wyruszysz
- przygotuj się na niespodziewane pakując do plecaka wszystkie potrzebne części zapasowe
- uzywaj hełmu, okularów i innych elementów wyposażenia bezpieczeństwa
- znaj swoje ograniczenia. obserwuj upływ czasu, zuzycie paliwa i swoich sił
- skorzystaj z kursu uczącego sposobów poruszania się quadem w terenie
- upewnij sie, ze pojazd jest przygotowany i w odpowiednim stanie technicznym. Miej przygotowane narzędzie, płyny i części zapasowe.
4. Unikaj wrażliwych obszarów: łąk, brzegów jezior, mokradeł i w strumieni o ile nie znajdują się na wyznaczonych szlakach. To chroni środowiska dzikich zwierząt
- inne miejsca do unikania to szkółki lesne, obszary gnieżdżenia się i pozywiania sie zwierząt
- unikaj zakłócania terenów gdzie prowadzone są prace historyczne, archeologiczne lub paleontologiczne
- nie płosz zwierzyny ani zwierzat gospodarskich, utrzymuj odpowiedni dystans
- nie wjeżdżaj na tereny rezerwatów i innych oterenów gdzie obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów mechanicznych
5. Zrób cos dla przyrody zostawiając miejsce w lepszym stanie niz je zastałeś, odpowiednio pozbywając się smieci, minimalizując korzystanie z ognia, unikając roznoszenia pasożytów, odtwarzając zniszcone tereny i przyłaczając sie do lokalnych organizacji zajmujących się przyrodą
- miej ze soba worek na śmieci i zbieraj równiez śmieci pozostawione przez innych
- zabierz ze soba to co przywiozłeś
- praktykuj odpowiedzialne obozowanie przez korzystanie z wyznaczonych miejsc, biwakując conajmniej 200m od zasobów wody i szlaków
- przestrzegaj odpowiedniego traktowania odpadków sanitarnych lub zabierz je ze sobą
- zawsze stosuj tłumiki aby iskra z rury wydechowej nie spowodowała pożaru
- chroń ciszę przez wystrzeganie się niepotrzebnych hałasów powodowanych nieodpowiednim przygotowaniem pojazdu lub niepotrzebną praca silnika na wysokich obrotach
- po powrocie umyj pojazd aby ograniczyć rozprzestrzenianie się szkodników
- nie mieszaj prowadzenia pojazdu z alkoholem lub narkotykami”

No i co?? Ładne ? No to do roboty, wszak zasady nie są dla tchórzy, a quadowcy i crossowcy podobno nie są tchórzami.
A ponieważ sprawa quadów i crossów jest ostatnio dość nagłaśniana (np. kilkakrotnie poruszana w P24 ale nie tylko u nas), byłoby miło gdyby redakcja P24, zajmując się takim głośnym i kontrowersyjnym tematem, poszła za tzw. ciosem i zrobiła parę wywiadów w tej sprawie. Podaje przykładowe możliwości:
- Naczelnik Wydziału Komunikacji, Policja, SG – nt. prawnych aspektów związanych z rejestrowaniem, homologacją, poruszaniem się po drogach publicznych, bezdrożach, terenach prywatnych etc.,
- Służby ochrony środowiska, Nadleśnictwo, Zarządcy rzek – nt. poruszania się quadami i crossami po terenach leśnych (w tym prywatnych), wodnych, brzegach rzek, etc.,
- ze sportowcami (quadowcami, crossowcami ) o zasadach bezpiecznego i zgodnego z prawem poruszania się na tych pojazdach.
I nie chodzi mi w tych wywiadach o potwierdzenie, że użytkownicy tych pojazdów stanowią problem, który trzeba tępić, ale bardziej o to, by pokazać, że są możliwości uprawiania tych sportów, czy choćby tylko użytkowania tych pojazdów (dojazd do lasu, pola), które są zgodne z obowiązującym prawem i tak by nie stwarzały zagrożenia dla innych, by pokazać jakie są ograniczenia w ich użytkowaniu. Może użytkownicy quadów i crossów, skorzystają z tego i staną się bardziej odpowiedzialni oraz mniej dokuczliwi dla innych. A Ci, którzy nie preferują takiej formy spędzania wolnego czasu, uzbrojeni w taką wiedzę zaczną zwracać uwagę na rzeczywiste patologie z tym związane, zamiast reagować alergicznie na każdy tego typu pojazd, który znajdzie się w ich polu widzenia.

I jeszcze kilka odpowiedzi:
- do tych mądralińskich (vide. „pmos”, „anonim”,), którzy krytykują zasadność poruszania się pojazdami terenowymi (w tym quadami, crossami) Policji, GS czy leśników, po terenach leśnych …. Brawo, wszystkie służby powinny mieć zakaz poruszania się po terenach prywatnych, leśnych itp. A teraz pomyślcie trochę szerzej i wyobraźcie sobie, że Straż Pożarna, GOPR, Pogotowie i inne jeszcze…, pędzą na piechotę by gasić wasz dom, las, czy udzielić wam pomocy (np. w „prywatnym” lesie). Skoro nie odróżniacie konieczności działania od waszej fanaberii, to rzeczywiście … niech idą na piechotę.

Do YZ (też na marginesie !!!)
(cyt.)„niech zrobią wszędzie na wjazdach znaki dotyczące ,że to PARK GORCZAŃKI,ŻE TO REZERWAT PRZYRODY,ZE TO MOJA PRYWATNA DROGA”(koniec cyt.)
Nie wiem czy YZ i YZ250 to ten sam. Czy twoje prywatne pole lub nieogrodzona posesja są oznakowane, jeśli nie to „co komu przeszkadza”, to niech wszyscy jeżdżą przez twoje nieoznakowane prywatne podwórko, trawnik, pole - co ci to przeszkadza. A może sąsiad oznakował sobie pole…, nie? – to sobie pojeździj – co mu to przeszkadza. A może prywatny las masz oznakowany – nie ?, to jaki nakaz, niech każdy jeździ, co ci to przeszkadza.
Czyli jak twoje nieoznakowane, to i tak trzeba nakaz, bo ci to przeszkadza, a jak komunalne lub jakiejś instytucji nie jest oznakowane, to można używać i niszczyć wszystko do woli. Taka swoista mentalność Kalego. Z takim podejściem, ciebie i podobnie myślących, to nie znaki ale chyba tylko pole minowe i drut kolczasty mogłyby odstraszyć od wjazdu na taki oznakowany teren. To raczej tobie powinno się zamontować tabliczkę z napisem "uwaga 250 ccm pojemności, niestety tylko silnika".

Aha jeszcze znalazłem w necie coś takiego:
(cyt.) „Czy wiesz jak rozpoznać, że umiesz jeździć delikatnie? - spróbuj przejechać swoim pojazdem pod oknem salonu w czasie kiedy rodzina ogląda ulubiony serial przed obiadem. Jeśli po tym mimo wszystko dostaniesz obiad to znaczy, że jest nadzieja ;)” (koniec cyt.)
Jeżeli tego nie potrafisz, to lepiej kup sobie rower, a będzie to z korzyścią dla ciebie, rodziny i otoczenia.
Pozdrawiam wszystkich normalnych off-road-owców.
cycu19:59, 20 maja 2009
weźcie się za sprzątanie po swoich psach, za to trzeba karać a nie biednych kultularnych zmotoryzowanych
stasek19:55, 20 maja 2009
klub złożył pismo do burmistrza pismo o wydzielenie jakiś nieużytków w listopadzie 2008 i jak do tej pory nie ma odpowiedzi Panie burmistrzu trza się zabrac za ten temat poważnie bo sprzętu przybywa !!! i nie ma gdzie jeździć!!! Bez pozdrowień.
goral18:30, 20 maja 2009
Brawo Policja, Straż Leśna i Straż Graniczna i inne służby. Wytępić do zera tę szarańczę!
ccc17:52, 20 maja 2009
qaudówa o skąd wiedziałaś , że o ciebie chodzi no ale uderz w stół a nożyce się odezwą . A co do koloru mundurka to pudło maleńka.
Co do pościgów to was nie trzeba gonić wystarczy się pokazać i już wiejecie jak zajączki , jak nie przymierzając ten baran co się rozbił quadem na rondzie w nocy , taki koniec dla większości z was to tylko kwestia czasu niestety .
Dopóki nie zrozumiecie że wasza wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych to będzie tak jest ale wymaganie od was jakiekolwiek zrozumienia i właściwego zachowania to chyba za dużo w waszym przypadku ryk motoru blokuje myślenie w waszym przypadku.
zmotoryzowany16:17, 20 maja 2009
do ccc -chłopino masz racje,taki jeden gówniarz na motorynce tak mi kure wyploszyl,ze ta zmarla po ciezkich meczarniach na zawal,a on nawet kary w zawieszeniu nie dostal
wizjoner12:36, 20 maja 2009
CCC!Piszesz mądrze!!Ale wydaje mi się że za mąrze!!To towarzystwo prezentuje bardzo niski poziom inteligencji i kultury i raczej nie rozumieją o co chodzi!!Takiemu to wlaśnie mandat,grzywna, no i może jeszcze pałą przez d...!Wtedy zrozumie swoją glupote!:)
sąsiad11:36, 20 maja 2009
Quadowa nie ma co dyskutować z nimi bo nawet jak mundurek włożą to i tak nie mają pojęcia na podstawie ktorego paragrafu mają nas ścigać zatrzymywać i karać. Po prostu przełożony kazał to robić więc robią bo burmistrzowi żal dupe ściska że nikt go nie chce zaprosić na przejażdżke qudem w gory. W Niedzicy na zalewie podobno strefa ciszy jest i nie wolno miec swoich prywatnych łodzi motorowych, a tu nagle właściciel salonu Forda zapodał sobie wypasioną motorowe przewiozł nią komendanta policji burmistrza i staroste no i co?? No już mu wolno pływać bez problemu. I z tym jest dobrze. Nikt o tym nie mowi i jest cisza.
YZ11:18, 20 maja 2009
do quadówki ! no teraz go wku....jestem z Tobą .
quadówa10:25, 20 maja 2009
do CCC:
widze , ze tu jakiś porządny pan władza filozofuje. Więc panie SIERŻANCIE bezcenne to jest zobaczyć jak próbujecie nas złapać!!! a co do torów -my nie mamy z tym żadnego problemu, mamy gdzie jeżdzić -to tylko o was sie rozchodzi...i jeszcze jedno PANIE SIERŻANCIE- piszesz , ze jesteśmy mocni tylko na klawiaturze, ty niestety tylko wtedy kiedy zakładasz swój niebieski mundurek i tyle!!!!
YZ10:15, 20 maja 2009
Jeszcze na marginesie !!!!!!!
Niech panowie ze Służb ,wezmą się lepiej do lepszego pilnowania w MIEŚCIE !!!!!!!tam się dopiero szerzy !!!!!!Po zatym nikt nikt nic nie niszczy jeżdzac po lasach,każdy chce śmignąć odstresować się i wrócic cały,że chcę jechać do znajomego na bacówkę to będę ukarany,chcę jechać się pomodlić na TURBACZ będę ukarany ,ludzie nie dawajcie się UKARAĆ !!!!!fakt ,że bulwary to nie droga,ale obok,co komu przeszkadza !!!!niech zrobią wszędzie na wjazdach znaki dotyczące ,że to PARK GORCZAŃKI,ŻE TO REZERWAT PRZYRODY,ZE TO MOJA PRYWATNA DROGA,częsć taka jest,ale gdy tego niema,skąd ja mogę wiedzieć że to park czy rezerwat,że ktoś ze służb tak Sobie upodobał ,póki tego niema niema ,ROZUMIECIE,POWODZENIA !!!!!!!!!!
YZ09:40, 20 maja 2009
Powiem krótko !!!!!!!!!!!
nie chciałbym robić moim waflom kłopotu,na trasie kolega w służbie sku....do czego to wszystko dąży ,sam byłem świadkiem kontroli nad Dunajcem gdzie pan policjant na trialu pytkał !!!!!!i sami wiecie co dalej,koledzy się spotkali............ja będę dalej śmigał a jak mnie wku...to podam nazwiska i zrobię fotkę i skończy się w ten sposób babci sranie,bo zamiast nasz durnowaty samorząd coś wymyslić to będą POLOWANIA NA JELENI STALOWYCH,myślę że chłopaki się zgodzą,nie dawajcie się .................a co do przepisów ,powiem wam krótko ''NIE PRZYJMUJCIE MANDATÓW''takie sprawy niemają artykułu.
ccc23:42, 19 maja 2009
widzę że uaktywniła się grupa motorowa , niestety swoimi komentarzami udowadnia swoją kompletną ignorancję , nieznajomość prawa i niestety kompletne chamstwo co zresztą nie dziwi bo w wielu wypadkach posiadanie określonej ilości pieniędzy przez danego osobnika jest odwrotnie proporcjonalne do prezentowanego przez niego poziomu przynajmniej na tym terenie.
A co do nazwisk policjantów to śmiało podajcie jeżeli łamią prawo to oberwą i to nieskończenie boleśniej niż wy
Nikt wam torów budował nie będzie,zawiążcie stowarzyszenie poproście miasto czy gminę wyłóżcie pieniążki zbudujcie coś sobie przecież macie kasę realizowanie swojego hobby.Niestety większość z was stwarza zagrożenie niszczy wały przeciwpowodziowe , płoszy zwierzynę i za to będziecie zbierać przy każdej okazji , niestety przez was może się oberwać również sporej grupie jeźdźców kulturalnych i normalnych.
A tak reasumując to w necie jesteście mocni na klawiaturze ,a na ulicach to płacz i idiotyczne tłumaczenia ,, panie sierżancie jak tylko kawałek , jak taki biedny . litości , czemu na parking ,, no i to wasze przerażenie w oczach na widok radiowozu, paniczna ucieczka no nie to bezcenne.
sąsiad23:03, 19 maja 2009
YZ masz całkowitą racje! Popieram!
sąsiad22:52, 19 maja 2009
Kuba madralo ten przepis zabraniający jeździć quadami po drogach to chyba w książce kucharskiej znalazłeś he he. Bo tylko tam przepisy mozna znaleźć. Z tego co wiem to tak na prawde nawet Policja nie wie co z tym wszystkim zrobić bo każdy ma racje. Po prostu jak osiołki robią co im każą i jeszcze nie za bardzo są przekonani czy dobrze robią. A wracajac do "przepisow" to Pan aspirant Więch dobrze wie jaki artykuł mam na myślj jeśli chodzi o poruszaniu się pojazdami po drogach publicznych ktore nie podlegają rejestracji. Mam pytanie jeszcze do ccc skąd wytrzasnął taki taryfikator że jadąc po drodze quadem dostane pięć stow mandatu i bede musiał go wziąć na plecy he he! A może mi jeszcze powietrze spuszczą i każą prowadzić do domu he he!
YZ 25022:29, 19 maja 2009
TERAZ W KAZDY WEEKEND SIEDZE W SWOIM LESIE I PROSZE JEZDZIC Z NAKAZEM CHCACY PRZEJECHAC PRZEZ MOJ KAWALEK
osiol19:57, 19 maja 2009
no coz jest to taka epoka koni oslow itp do transportu sie nieuzywa koło domu nikt stajni niema tylko samochod albo inny pojazd spalinowy i motocykl to dzisiaj ostatni pojazd''wolnosci''ktorym wszedzie jak koniem dojedzie takie czasy padnie sie przyzwyczaic jak do kibla w domu a nie obok niego ale najagresywniejszych uzytkownikow motocykli trzeba usuwac całkowicie z ruchu
anonim19:13, 19 maja 2009
a to poli*cja i stra*ż graniczna i leś*niczy na czym jeździli skoro napisane jest że posiadali 2 motocykle! to oni mogą zanieczyszczać przyrode! popieram "górala" czemu polic*janci wyjeźdzają w góry Patrolami ! przecież to pojazd mechaniczny zanieczyszczający powietrze i całe środowsko wokoło! jeśli chcą spisywać to na nóżkach! a nie samochodami! i nie po prywatnych drogach!
pmos18:57, 19 maja 2009
a czym jeźli leśniczy i staraż graniczna! sami napisaliście że na 2 motocyklami! to oni mogą zanieczyszczać środowisko? popieram "górla" leśniczy tak samo jeźdzą po górach to wtedy ich nikt nie łapie! a policja jakim prawem wyjeźdza w góry Patrolami! na nogach jak chcecie łapać quadowców itp.!
crossowiec17:40, 19 maja 2009
ja tez popieram Staska i mysle ze jak komus to nie pasuje ze oni sobie jezdza to niech kur... siedza w somu a nie laza nie wiadomo gdzie :P
właścicel16:44, 19 maja 2009
oczywiście trzeba w odpowiedni sposób zachowywać się w górach ale straż leśna i policja zapomina o jednym- a mianowicie o tym ,że wszystkie tereny od potoku Łopuszna aż do lasów państwowych to tereny prywatne mieszkańców Waksmunda (od Kowańca aż po Turbacz) również drogi, które nie są wydzielone i także stanowią własność prywatną!!!
W związku z tym policja i straż leśna nie ma mandatu prawnego żeby karać właścicieli za poruszanie się po ich własnych posesjach.
quadówa13:53, 19 maja 2009
najśmieszniejsze są nerwy i złości tych spacerowiczów co tak nas próbują "zwalczyć"...tylko im szkodzi , a nie nam.. jak myślicie , że ze strachu pozamykamy swoje quady i motory w garażach to się grubo mylicie. potwierdzam słowa sąsiada, że ci co pilnują też jeżdzą tylko po godzinach albo przymykaja oko na nas , bo tak naprwdę nie widzą w tym żadnego problemu. Więc walczcie spacerowicze .Powodzenia życzę!!!
Boss13:40, 19 maja 2009
Jak byście mieli Cross'a albo Quada to sami byście jeździli, a prawda jest taka że "zazdrość w oczy kole"
car13:00, 19 maja 2009
Sąsiad!!To on leżal na kocyku ze swoją "lasencją"na drodze?:)
zmotoryzowany12:26, 19 maja 2009
Najlepiej się schować w chałpie bo sąsiad fure ze stodoły wyprowadził
YZ10:02, 19 maja 2009
zacznijmy od tego !!!!!!!!!!!!
miejsca nad rzeką DROGI GRUNTOWE gdzie napisane że nie można jeżdzić,typu pod lotniskiem,czy sa znaki zakazujące wjazd ?jesli tak wszystkich karają,to co rowerem nie można ,osobówka nie mozna ,banał kompetny!!!!!!!!!!a czyje w końcu są te tereny,tyle grubych lat są do dyspozycji,zamiast miasto na pierdoły wydawać,niech ogrodzą miejsca do spaceru a miejsca do przejazdu,każdy chce w jakiś sposób odreagować codzienne życie,sam jeżdzę, lecz z głową.
Zamiast karać !!!!!!!!!!pomożcie rozwiącać problem,sprzetu przybywa i będzie coraz wiecej,kto jeżdzi ,bedzie dalej śmigał,myślę ,że tak wielu uważa,a prosze spojrzeć na tych co KARAJĄ !!!!!!SAMI JEŻDZĄ NIE CHCĘ WYMIENIAĆ NAZWISK ,ale bardzo dobrze o tym !!!!!!! I CO NA TO !!!!!WIEC PANIE SZANOWNY BURMISTRZU !!!!!!PROSZĘ SIĘ WZIĄŚĆ DO ZAGOSPODAROWANIA DRÓG GRUNTOWYCH PRZY DUNAJCU ,A NIE ROBIĆ AKCJI !!!!!!!!!1
lolek09:48, 19 maja 2009
Gratulacje dla Policji i innych służb. Akcja powinna być kontynuowana. Proponuję żeby policjanci po cywilu stanęli na kładce przez Dunajec, którą jeździ sporo idiotów na swoich pierdziawkach. Tam jest łatwo zatrzymać, bo nie ma gdzie uciekać. A jeśli idzie o kwestie prawne bez wchodzenia w szczegóły, to bez znaczenia jest czy to teren prywatny czy nie. Jeżeli jest to las, obowiązuje co do zasady zakaz wjazdu pojazdami mechanicznymi, są tutaj wyjątki wynikajace z ustawy o lasach. Kwestia rejestracji motocykla czy quada jest tu bez znaczenia. Zakaz jazdy w rejonie wałów wynika z prawa wodnego, w każdym przypadku pojazd należy sprawdzić czy posiada homologowany układ wydechowy, kosztowne badania biegłego odniosą potem swój skutek. Pojazdy zatrzymywane w lesie trzeba odbierać i zabezpieczać na poczet grożących kar grzywien, są tutaj odpowiednie regulacje w kodeksie postępowania karnego i kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Jednocześnie należy apelować do turystów, by fotografowali wandali na motocyklach i quadach, po czy dostarczali zdjęcia Policji. Myślę, że policja powinna kierować sprawy do sądów, wnioskując o kary grzywien od 1000,- złotych w górę.
Kuba09:27, 19 maja 2009
sąsiad - durniu, quadami nie wolno jeździć po drogach publicznych, taki przepis !!
i jak się tolerować wzajemnie kiedy pierdzisz koło ludzi swoją stalową szkapą :P
ccc08:21, 19 maja 2009
do sąsiad , oczywiście masz rację nie musi być zarejestrowany , ale jeśli nie jest możesz jeździć po swoim podwórku jak wyjedziesz na drogę to zarobisz pięć stów za jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu i zakaz dalszej jazdy a potem rób co chcesz.Aha droga polna też może być drogą publiczną jakbyś nie wiedział.
wizjoner07:15, 19 maja 2009
do sąsiada!!Czy on ten kocyk rozlożyl na drodze?:)bo tak to wynika z Twojego wpisu?no bo mobil to ma jeździć po drodze!!To on sie opalal na drodze?A to matołek!!:)
wizjoner07:05, 19 maja 2009
Halo!!Admin tego portalu!!zaprzestańcie cenzurowania!!Pisalem Brawo!Brawo!Brawo!!Tępić buractwo !!A wy zmieniliście na bractwo!:)oj nieladnie!!zresztą po co ja to piszę i tak tego nie zamieścicie!:(
sąsiad23:33, 18 maja 2009
"zmotoryzowany" zanim zaczniesz cos pisać to naucz sie ortografii. A jak chcesz sie poopalać ze swoją lasencją to nie rob nikomu na złosć i nie rozkładaj kocyka tam gdzie może Cie przejechać jakis mobil. Zaszyjcie sie gdzieś dyskretnie w krzaczkach najlepiej koło oczyszczalni tam jest duzo krzaczkow a na pewno nikt Wam po kocyku nie przejedzie
sąsiad23:28, 18 maja 2009
he he i tak bedziemy jeździć. Nie ma możliowości zeby pilnowali 24 godziny na dobe. Poza tym Ci co pilnują też z nami jeżdżą jak nie są na służbie więc spoko. I nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Są tacy co jeżdżą i nie przeszkadzają spacerowiczom bo można bez problemu tolerować sie wzajemnie ale są też tacy spacerowicze ktorzy zaśmiecają szlaki i bardziej niszczą przyrode od tych ktorzy poruszają się wszelkiego rodzaju pojazdami. A wracając do tych kontroli to jeśli mam wszystko ok to co mi może ktoś zrobić? Wylegitymują mnie i tyle. Przecież mi nie zabronią jeździć albo nie każą brać quada na plecy i wracać do domu. Pojazd musi byc sprawny ma mieć ubezpieczenie a kierujący ma sie poruszać pojazdem tak zeby nie stwarzał zagrozenia dla innych korzystających z drogi i nie ważne czy jest to droga publiczna czy polna. A jeśli chodzi o quady to wcale nie muszą być zarejestrowane. Jak na razie nie ma takiego wymogu prawnego. Jest na to właściwy artykuł Prawa Ruchu Drogowego
zmotoryzowany23:07, 18 maja 2009
No ciekawe bo w niedziele byłem na złączach z okna policji pewnie je świetnie widać. Grupka gnojków bo tak trzeba to określić bezczelnie mało nie przejechała nam po kocyku w trakcie opalania. Nie wierze w skuteczność tych akcji jakbym był policjatem to w ciągu 1godziny dał bym pewnie ze 20 mandatów tyle tej chołoty chałasowało dookoła. Aby było weselej ostatnia ostoja spokoju pękła. Na Czorsztynie dopuszczono używanie łodzi motorowych. Byłemi i już widziałem kilka skuterów. Nie ma już gdzie uciec przed tą zgrają. W lecie pewnie będzie i tam niezła jazda jak się Krakusy zjadą a Waksmundziany zakupią skutery wodne.
SB22:30, 18 maja 2009
w drugą niedziele sierpnia będą "żniwa"
quadowiec22:07, 18 maja 2009
tepic spacerowiczow tez,bo depcza kwiatki
polarny21:57, 18 maja 2009
do macka...kolego ja juz dożyłem tych dni i to nie tylko jeden raz trafiło mi sie ze nikogo nie spotkałem na motorku....wczoraj na szlaku był spokój jak nigdy....a co do crossowców to podzielam zdanie staska, mi sie nic nie dzieje jak przejedzie kolo mnie na motorze czy quadzie.....
jedni idą pieszo, innni na rowerkach a inni na lub w stalowych rumakach...
góral21:51, 18 maja 2009
ja chcialem tylko zapytac panów lesników czy znają obszar który obejmuje nadlesnictwo nowy targ bo jadąc np.zielonym szlakiem aż do kapliczki jestem na terenach prywatnych .A tak prywatnie jesli turysci skracając sobie droge przechodzą przez moją polane to kogo mam zawiadomic granicznych czy może dzielnicowego bo przecież niszczą mój teren ?????
antek21:12, 18 maja 2009
taaak a mysmy 5 quadami na bacówke wyjechalii zjechali...i to pare razy....
spacerowicz20:36, 18 maja 2009
rzeczywiście jeździli koło lotniska choć mimo tego 4 gości na crossach zasuwało wzdłuż południowej granicy lotniska a rezerwatem w strunę Gronkowa. Jeszcze kilku się trafiło kolo "słowiana" ale ogólnie spokój. Takie akcję częściej
stasek20:34, 18 maja 2009
ja tego nie rozumie oni tak samo sa uzytkownikami drogi to jest bez sensu
wizjoner19:47, 18 maja 2009
Brawo!!Brawo!Brawo!!tepić bractwo!!!
maciek18:52, 18 maja 2009
...jak tak to może jeszcze dożyję dnia , że idąc szlakiem na Turbacz nie będę musiał uskakiwać na "pobocze" przed "miłośnikami " przyrody na ich stalowych rumakach :-)
quadowiec18:33, 18 maja 2009
a no kozie mozna jezdzic?
matylda18:26, 18 maja 2009
Nie mogę uwierzyć, że w końcu wzięto się za ten problem. Ciesze się tym bardziej, że faktycznie widac efekty. Nad Dunajcem o wiele spokojniej, podobnie w Gorcach.
Karać, karać i jeszcze raz karać!
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obserwuj nas