Dzień Sybiraka w Zakopanem: "Z nieludzkiej ziemi wróciło zaledwie 200 tys. osób z 1,5 mln" (zdjęcia) - podhale24.pl
Środa, 29 maja
Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma
Szczawnica
Rain
15°
Wiatr: 6.192 km/h Wilgotność: 82 %
Clouds
16°
Wiatr: 6.552 km/h Wilgotność: 79 %
Clouds
16°
Wiatr: 4.788 km/h Wilgotność: 69 %
Clouds
17°
Wiatr: 5.508 km/h Wilgotność: 67 %
Clouds
22°
Wiatr: 7.02 km/h Wilgotność: 69 %
Clouds
20°
Wiatr: 5.364 km/h Wilgotność: 87 %
Jakość powietrza
62 %
Nowy Targ
44 %
Zakopane
42 %
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 31 | 62 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 22 | 44 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 21 | 42 %
19.09.2023, 10:39 | czytano: 1677

Dzień Sybiraka w Zakopanem: "Z nieludzkiej ziemi wróciło zaledwie 200 tys. osób z 1,5 mln" (zdjęcia)

Poczty sztandarowe, delegacje ze szkół, w tym klasa mundurowa oraz przedstawiciele samorządów oddali cześć Polakom, którzy zostali wywiezieni na Sybir w 1945 roku. - Dziękuję serdecznie i z całego serca wszystkim. Zawsze stając przed państwem w takiej oprawie jesteśmy wzruszeni do bólu. Nie chce się wierzyć, że to święto nabrało tak patriotycznego wyglądu - mówiła Małgorzata Albrzykowska, która w wieku 4 lat razem z całą rodziną została wywieziona.

Fot. Marcin Szkodziński
Fot. Marcin Szkodziński
Uroczystości Dnia Sybiraka w Zakopanem rozpoczęły się 18 września od nabożeństwa w Starym Kościółku. Następnie przybyli przeszli na cmentarz na Pęksowym Brzyzku, gdzie znajduje się symboliczna mogiła. W uroczystościach z oprawą muzyczną przygotowaną przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. Oswalda Balzera oraz w asyście uczniów z klasy mundurowej Zespołu Szkół Hotelarsko-Turystycznych im. Władysława Zamoyskiego udział wzięło czworo zakopiańskich Sybiraków.

- Nasz rodzina 7-osobowa została w kwietniu 40 roku wywieziona. Przeżyliśmy piekło Syberii. Przeżyliśmy głód i cierpienie, przeżyliśmy udrękę. Przeżyliśmy wszystko co najgorsze. Czasami nie było w ogóle nadziei, że kiedyś wróciliśmy do Ojczyzny. Los i Bóg sprawili, że wróciliśmy, ale nie wszyscy. Na Syberii w fatalnych warunkach, w mrozach chowaliśmy swoich bliskich. Wróciło zaledwie 200 tys. spośród 1,5 mln wywiezionych osób. Reszta pozostała na nieludzkiej ziemi, bo tak nazywano Syberii - mówiła Małgorzata Albrzykowska, która na Sybir trafiła w wieku 4 lat wraz z całą rodziną. - Wywieziono całą naszą rodzinę. W sumie siedem osób. Weszli do naszego domu o drugiej w nocy. Zawieźli nas na stację kolejową, a tam stały już bydlęce wagony. Ładowali do tych wagonów po 60 osób. Popychali nas, obrażali nas. Mówili, że tam będziemy żyć i tam będziemy umierać. Wiedzieliśmy, że wywożą nas na Syberię, bo wywózki odbywały się regularnie. Na jakąkolwiek próbę ucieczki, czy uwolnienie się od tego ciężkiego losu nie było żadnych szans - opowiada.

Po powrocie do Polski wiele osób osiedliło się na Podhalu i w samym Zakopanem. - 17 września 1939 to szczególna data w historii Polski. Dwa tygodnie wcześniej Polska zaatakowana przez Hitlerowskie Niemcy otrzymała cios w plecy. Nie było szans obronienia niepodległości. Jednym z najcięższych doświadczeń była wywózka na Sybir mieszkańców całej wschodniej połowy Polski, która znalazła się pod panowaniem Związku Sowieckiego. Ci, którym udało się wrócić z Armią Andersa przez Persję i Afrykę od strony zachodniej i ci, którzy po 1945 roku dzięki repatriacji wrócili przez Bug do Polski znaleźli swoje miejsce także w Zakopanem. Szacuję, że po 1945 roku osiedliło się tu ok. 1000 osób znajdując gościnę w naszej społeczności i wnosząc bardzo duży wkład w rozwój Zakopanego i całego Podtatrza - przypomina Piotr Bąk, starosta tatrzański.

W Zakopanem, aby pamięć po tych wydarzeniach nie zaginęła obchodzony jest 17 września Dzień Sybiraka, podczas którego składane są wiązanki kwiatów na symbolicznym grobie. Uroczystość w dużej mierze organizuje zakopiańska młodzież, aby tą pamięć nie tylko przechowywali młodzi ludzie, ale także przenosili ją na kolejne pokolenia.

ms/
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
odwagi09:43, 20 września 2023
"Najlepiej" dla rządzących żeby wszyscy zginęli.

Wrócili ci co sami wrócili. O pozostałych nikt się nie upomniał do dzisiaj.
Polakom we Lwowie "minister" Kuroń radził by przestali być Polakami.
Jest miejsce w Polsce dla milionów nie wiadomo jakich i skąd ludzi, zaś Polacy w Kazachstanie, Rosji, Mołdawii, itd. powoli się wynaradawiają i wymierają. A tu się obchodzi takie "święta"

O ostatnich "nabytkach" z Indii, Bangladeszu etc. nie będę się wypowiadał.
Osiol21:47, 19 września 2023
Jak zapytań Stalina(po wojnie) kiedy jency niemiecy wrócą do niemiec odpowiedź była krótka,, Jak Stalingrad odbudują '' i zaczęli wracać bodaj w 1956(tu może być nieścisłość bo z pamięci)
Syn Sybiraka16:21, 19 września 2023
Do Osioł. W PRL umniejszano liczbę Polaków którzy zginęli na Syberii. Wskótek przesunięcia granic na wschodzie zostało poza granicami 12mln Polaków a potomków ich żyje obecnie zaledwie 2 mln, a powinno być znacznie więcej. Na Syberię wysyłano również matki z małymi dziećmi za karę gdy ktokolwiek z rodziny był w AK i kierowano je z dziećmi do budowy koleji transsyberyjskiej. Mało kto przeżył. Żołnierzy AK z wykształceniem wyższym rozstrzeliwano od razu. Rozstrzeliwania skończyły się po ukończeniu II wojny światowej , gdyż wtedy zniesiono karę śmierci, ale więźnowie jeszcze umierali przez kilkadziesiąt lat na Syberii w tragicznych warunkach. Niekórzy dopiero wyszli na wolność dopiero w latach 60 i 70 tych. Najbardziej niechętnie zwalniano żołnierzy AK z terenów wschodnich np ze Lwowa z przyczyn politycznych. Może podano liczbę Polaków z terenów obecnej Polski a nie ujęto milionów z terenów wschodnich których nie ma możliwości sprawdzenia czy powrócili . Swoich obywateli Stalin wysłał na Syberię kilkadziesiąt mln i Polacy stanowili mniejszość. Najlepiej traktowali byli Niemcy nie musieli wykonywać ciężkich robót, dostawali przydziały żywności, tytoniu bo byli więźnimi wojennymi z żołnierze AK więźniami politycznymi.
Osiol12:25, 19 września 2023
Kurcze jak te dane rosną z czasem kiedyś uczono za 1.2mln z czego wróciła połowa, znaczna część była wyznania mojżeszowego i umundurowana(nkwd) przejmowali władze i utrwalali władze na okupowanych terenach, wyszły też z dwie armie Andersa 30tys i Beringa 43-107tys (jak one są liczone)
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obserwuj nas