Jan Gil: Leżę i myślę - podhale24.pl
Czarny Dunajec
Clouds
-9°C
Clouds
-10°C
Clouds
-9°C
Clouds
-10°C
Clouds
-9°C
Clouds
-9°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 40 | 80 %
Zakopane
Umiarkowana
PM 10: 84 | 168 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 43 | 86 %
Kartka z kalendarza
10.11.2025, 20:43 | czytano: 2374

Jan Gil: Leżę i myślę

FELIETON. "Od kiedy przeszedłem na emeryturę, spotykając czasem dawnych znajomych, słyszę za każdym razem jedno i to samo pytanie: robisz coś jeszcze?, jak zdrowie? Wewnętrznie mam wtedy ochotę odpowiedzieć nieco bezczelnie: nic nie robię!" - pisze Jan Gil, emerytowany nauczyciel języka polskiego w I LO, były radny Nowego Targu.

arch. Podhale24
arch. Podhale24
By jednak nie zlekceważyć rozmówcy, odpowiadam czasem na to pytanie taką oto zasłyszaną anegdotą:
W Groniu " po niedzielnej mszy" spotykają się dwie kumoszki, które już dawno nie widziały się ze sobą - starsza w wieku 90 lat , młodsza 75-letnia.
- Robicie co jeszcze? - pyta młodsza
- E jesce , jesce... kurkom cisnę , grulek uskrobię, jesce, jesce...
- A co tam słychać u Wasych - pyta dalej o jej żyjącego 96-letniego męża.
- E tyn bujok! Jemu sie juz nic nie chce robić, on by ino całymi dniami siedzioł!

Inna moja odpowiedź na to zadawane mi pytanie ma już wymiar stricte polonistyczny: nic nie robię , ale za to "leżę i myślę" ( to z mojego ulubionego poety Mirona), bo "... leżenie dobroć wygrzewa, a wstawanie ją zawiewa"( M. Białoszewski -"Leżenia").

To samo pytanie miałbym ochotę zadać licznym młodym (w wieku produkcyjnym) przechodniom, których codziennie spotykam w środku dnia na ulicy, czy w sklepie. Dziwi mnie to, że oni nie są o tej porze w pracy, czy w szkole. Refleksja ta nasuwa mi się po moich pewnych niemieckich doświadczeniach. Ostatnimi laty bywamy bowiem często z żoną w Lampertheim (Hesja), u naszych dorastających polsko - niemieckich wnuków, by zadbać o ich polszczyznę. Miasto wielkości Nowego Targu (32 ty. mieszkańców), senne, spokojne - na obrzeżach dużego Mannheim. W zwykłym dniu zamiera - w centrum i sklepach przeważnie ludzie starsi - mieszkańcy mają swoje zajęcia. Dzieci, młodzieży jak na lekarstwo. Te dwa różne obrazki miast mają swoje wytłumaczenie. W Niemczech, od czasów M. Lutra, ukształtował się religijny, protestancki etos pracy. Praca to służba Boża, bowiem przynosi korzyści innym. Człowiek powinien nieustannie dążyć do powiększania majątku, prowadzić ascetyczny tryb życia, wydatki ograniczyć do niezbędnego minimum.

Nie chciałbym, żeby ta refleksja miała być tylko negatywną ocena naszego, polskiego podejścia do pracy, dlatego porównam te dwa miasta, by wykazać, że nasza pracowitość ma jednak swój materialny i religijny wymiar.

W Lampertheim są dwa kościoły - katolicki i protestancki, w Nowym Targu sześć. Duży szpital w naszym mieście - niewielki (przychodnia) w Lampertheim. Nowoczesny stadion letni (Nowy Targ), dwa boiska sportowe (lekkoatletyczny i piłkarski) w ich mieście. Pod względem zaplecza rekreacyjno -sportowego bijemy na głowę(bez wyliczania). Maleńki Stadtpark i dwa razy większy , z zapleczem sportowym, nasz nowotarski. Dbamy o kulturę i tradycję - imponujący dom kultury, muzea, biblioteki (Nowy Targ) - Lampertheim bez domu kultury, kina, muzeum miejskiego, czy izb pamięci. Bawialnie dla matek z małymi dziećmi (Nowy Targ) - tam o takim czymś nikt nie słyszał.

Nasze miasto to handlowy tygiel, tam tylko niezbędne zakupy w centrum handlowym - po artykuły przemysłowe trzeba jechać do Mannheim (7 km).

To porównanie porównanie substancji materialnej tych dwóch miast pomija jednak historyczny charakter Lampertheim - stare budownictwo, pieczołowicie chronione nawet domki z XIX wieku - i ten ład architektoniczno- przestrzenny, który my zaprzepaściliśmy bezpowrotnie i zaprzepaszczamy nadal. Z zewnętrznego oglądu tych dwóch miast - polskiego i niemieckiego wyglądamy już jednak jako miejscowość zamożna, dostatnia i zadbana.

Za każdym razem, kiedy powracam z Lampertheim do Nowego Targu, przypominają mi się słowa Buchmana z "Pana Tadeusza":
"Ilekroć z Prus powracam, by zmyć się z niemczyzny,
Wracam do Soplicowa, jak centrum polszczyzny"

Jan Gil
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
pan Bonżur12:53, 12 listopada 2025
@Kuryło, dobrze że jeszcze ty nie piszesz felietonów bo kto by je pojął i zrozumiał...
6
Kuryło17:30, 11 listopada 2025
No widzi Pan Jan jakiś tam nie zrozumiał nic , a nic.drugi co uznał, że inaczej widzący ma bzika, jest Pan w domu?
Reklama
3
Jan Tek09:52, 11 listopada 2025
Jak to powiedział mąż do żony po obiedzie: dobre, ale więcej nie rób.
Zgrabnie napisane nic nie wnoszące bzdury. Czyli jak prawdziwy,rasowy polonista.
2
dr Prozak23:15, 10 listopada 2025
Czyli jednak w tym naszym grajdołku można żyć na przyzwoitym poziomie, dziwne bo lokalny felietonista dr Maciej Jachymiak vel Bzik widzi to całkiem inaczej.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
06
06.2026
Nie przegap!
13
02.2026
Nie przegap!
28
03.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
luty
1
Niedziela
Imieniny:Brygidy, Ignacego, Renaty
Kliknij po więcej