+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Prawdopodobnie turysta schodząc w rejonie letniego szlaku z Koziej Przełęczy wyzwolił lawinę, która okazała się tragiczna w skutkach.
Tragiczny finał miały prowadzone od sobotniego wieczoru poszukiwania turysty, który samotnie wybrał się w Tatry.
TATRY. Od wczoraj trwają intensywne poszukiwania zaginionego, samotnego turysty - w rejonie Orlej Perci. -
Dzisiaj przed południem do TOPR dotarło zgłoszenie od matki dwudziestolatka, który wybrał się samotnie w dniu wczorajszym na Orlą Perć i nie ma z nim kontaktu.
TATRY. Jak ustaliliśmy, do wypadku z udziałem dwójki turystów doszło w okolicy Zawratu. Według wstępnych informacji, jedna osoba nie żyje, druga jest ranna.
Akcja ratunkowa w Tatrach miała we wtorek niecodzienny przebieg. Do wypadku doszło na Orlej Perci, w rejonie Skrajnej Sieczkowej Przełęczy. Poszkodowanemu turyście miała pomóc załoga śmigłowca TOPR, jednak maszyna nie doleciała do celu z powodu usterki technicznej. Interwencję dokończyli ratownicy, którzy dotarli na miejsce pieszo, a turystę do Zakopanego przetransportowano słowackim śmigłowcem.
Prawie 9 godzin trwała nocna wyprawa po turystę, który utknął z powodu wyczerpania i bólu kolana na Przełączce nad Dolinką Buczynową na Orlej Perci.
W Tatrach doszło do śmiertelnego wypadku. Zginął 28-letni turysta.
"Oto uciekinier, który postanowił zdobyć Orlą Perć na czterech łapach. Niestety, taka wyprawa mogła skończyć się źle dla niego oraz dla dzikiej przyrody Tatrzańskiego Parku Narodowego" - zaczynają opowieść pracownicy TPN, prezentując krótki film z psem, którego złapano na Zawracie.
Miniony weekend nie należał do spokojnych w Tatrach. Ratownicy najwięcej pracy mieli w sobotę oraz niedzielę. TOPR apeluje do turystów, aby obserwowali prognozy pogody, które w tym tygodniu nie są sprzyjające górskim wędrówkom.