O sprawie pisaliśmy już wcześniej: Cicha tragedia zwierząt - burza komentarzy pod wpisem burmistrza. Wszystkie nie na temat
"Dwa owczarki podhalańskie, których historia w ostatnich dniach tak mocno poruszyła media społecznościowe, zostały uratowane i zabezpieczone. Psy są już bezpieczne, zostaną objęte opieką, leczeniem i schronieniem. Właściciel zrzekł się do nich praw, dzięki czemu możliwe było szybkie podjęcie zdecydowanych działań" - relacjonuje burmistrz na swoim profilu społecznościowym.
Jak podkreśla, to dzięki reakcji ludzi dobrej woli, mieszkańców oraz organizacji społecznych działających na rzecz zwierząt, można było z dnia na dzień skutecznie pomóc psom.
- To pokazuje, jak wielką siłę ma realna wspólnota, a nie tylko internetowa pomoc. Z całego serca dziękuję Pani Kierownik Monice Zwijacz za koordynowanie akcji ratunkowej, zaangażowanie, profesjonalizm i ogromne serce dla zwierząt. Dziękuje także wszystkim, którzy reagowali, zgłaszali nieprawidłowości i zaoferowali realne wsparcie i pomoc dla tych zwierząt. To dzięki Wam te psy mają szansę na nowe, lepsze życie - przekonuje Marcin Ratułowski.
fi/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas






























A część obywateli RP żyje w skrajnej biedzie i nie jest im łatwo przeżyć.
Problem nadmiaru psów powinien być rozwiązany systemowo, bo koszty tej dobroczynności dla psów, są horendalne - a sytacja pogarsza się.
Może obywatele RP szykją się do kryzysu i kiedyś zjedzą własne pieski jak np. królika, czy pieczonego kurczaka.