Wtorek, 09 sierpnia
Imieniny: Romualda, Romana, Ireny
Czarny Dunajec
Clouds
13°
Wiatr: 5.58 km/h Wilgotność: 86 %
Clouds
14°
Wiatr: 6.084 km/h Wilgotność: 80 %
Clouds
17°
Wiatr: 4.68 km/h Wilgotność: 89 %
Clouds
13°
Wiatr: 3.78 km/h Wilgotność: 84 %
Clouds
18°
Wiatr: 4.104 km/h Wilgotność: 91 %
Clouds
15°
Wiatr: 6.156 km/h Wilgotność: 92 %
Jakość powietrza
44 %
Nowy Targ
8 %
Zakopane
30 %
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 22 | 44 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 4 | 8 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 15 | 30 %
Koronawirus
3
Zakażonych
0
Zgonów
Powiat
Nowotarski
Powiat
Tatrzański
Zakażonych
3
0
Zgonów
0
0
Na kwarantannie
0
0
Wykonanych testów
12
5
25.07.2022, 15:29 | czytano: 4230

Jacek Sowa: Podhalańskich kółek czar. U pana Marka w ogródku

Pół roku musiało minąć, aby podjąć temat, ruszony w rozmowie zimową porą w domu u Adama „Marka” Kowalczyka. Tym razem sprawa nie dotyczy jego kariery sportowej, lecz zawartości jego garażu. A jest o czym napisać…

Prawdę mówiąc, wtedy temat ten nie miał szans realizacji, gdyż nasi bohaterowie beztrosko drzemali w zasypanych śniegiem pomieszczeniach i nie było szans, aby ich pedantyczny właściciel zgodził się na ich ekspozycję. A potem Kowalczyk wyleciał „na chwilę” do Stanów, aż w końcu mamy to!

Motocyklowa kariera sportowa Marka toczyła się równolegle z pasją do samochodów, a ponieważ długi czas przebywał w USA, więc o realizację marzeń nie było trudno. Wobec ograniczonych środków finansowych, należało włożyć w tę pasję wiele serca i pracy.

Początek lat osiemdziesiątych zastał go w Chicago, gdzie nie zagrzał miejsca zbyt długo i ten okres kojarzy mu się z tylko z przeciętnym Fordem Capri. Kiedy udało mu się zdobyć rasowego Datsuna 280 ZS, zabrał go ze sobą do Kalifornii, która stała się jego drugim domem.

W 1986 roku za niewielkie pieniądze kupił okazyjnie rasowego Porsche 911. Dwulitrowy bokser z 1968 roku pochodził z Hawajów, więc skorodowany był na potęgę, lecz reszta była jak złoto. Znajomy mechanik odpicował mu blachy, radząc zachować ten egzemplarz po wsze czasy; miał rację, dziś ten model byłby więcej wart niż cała stajnia Kowalczyka! Miał potem jeszcze dwa porsche, 911 SC z 1983 roku i amerykańską 993 z silnikiem 3,6 l z końcówki tych chłodzonych powietrzem modeli.

Początki XXI wieku to nowa era w kolekcji Marka. Gdy trafił mu się w Kalifornii ciekawy egzemplarz MG GT 1,9 z elektrycznym nadbiegiem z 1967 roku, długo się nie zastanawiał, ale długo doprowadzał do stanu używalności. Efekt był znakomity, toteż zielone cacko trafiło w ręce jego żony jako prezent urodzinowy. I tak już zostało; pani Helena własnoręcznie pielęgnuje to auto do dziś…

MG GT – prezent urodzinowy

Równie wiele pracy pochłonęła rewitalizacja białego brytyjskiego roadstera, półtoralitrowego MG Midget z końcowych lat jego produkcji (1979), którego Kowalczyk ma zamiar zamienić na coś bardziej kultowego.

MG Midget

Bo bez wątpienia perłą w koronie jest cudowne Volvo 1800 S z 1968 roku. Jego historia jest typowo amerykańska; ten piękny okaz należał do emerytowanego, czarnoskórego sędziego z Sacramento. Gdy staruszek zmarł, rodzina prześcigała się w wyprzedawaniu majątku i czerwony „Simon Templar” trafił do Marka za 600 dolców!

Volvo „Simon Templar”

Najmłodszy w kolekcji Porsche Carrera 3,6 l pochodzi z 1995 roku i jest często wyprowadzany z garażu na Kokoszkowie na przejażdżki relaksacyjne, choć dziś jest to droga przyjemność, gdy trzeba zatankować trzystu-konnego potwora…

Potwór Porsche Carrera

Ale życiem Marka Kowalczyka były zawsze motory, toteż grzechem byłoby nie zajrzeć w głąb garażu, gdzie lśnią nienagannym blaskiem jego dwukołowi przyjaciele. Muzealny niemal dziś egzemplarz to … nasza terenowa WSK 175 cm, którą w Stanach kolekcjonerzy chcieli kupić za ogromne kwoty. Ale ta unikatowa pozycja jest nie do ruszenia, to Marka pamiątka po Ojcu.

Terenowa WSK 175 pamiątka po ojcu

A jeśli będzie chciał sobie trochę poszusować po wertepach, ma do dyspozycji rasową trialową Betę…

Trialowa Beta

Sposobem na nowotarskie korki i wycieczki za miasto jest przepiękne BMW R65 z 1979 roku; wystające cylindry o pojemności zmodernizowanego małego fiata robią wrażenie.

BMW robi wrażenie

A w razie czego w kącie czeka na zarejestrowanie Ducati, przywiezione zza wody…

Ducati czeka na zarejestrowanie

Ale nasz dawny mistrz motocyklowych wertepów nie ma parcia na wypasione bryki; na podjeździe pod płotem skromnie przycupnęła dwudziestoletnia Suzuki. Dzielna Vitara pasuje mu do ogródka ze starymi autami, bo jak mawia Marek: - Nie ważne czym się jeździ, tylko ważne jak! A stare jest piękne…

Ogródek pana Marka


Jacek Sowa
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Zobacz także
komentarze
Oskar20:33, 26 lipca 2022
Wie ktoś gdzie znajduje się ten ogródek
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Obserwuj nas
Zamknij