aktualności

Maciej Jachymiak: Przyszedł nieprzyjemny czas prania brudów

29.07.2010 11:51 / czytano: 7703 / powrót

NOWY TARG. "Krzysztof Kiciński w ostatnim czasie pogubił się nie tylko jako dyrektor, ale i jako człowiek" - mówi w rozmowie z Podhale24 wicestarosta Maciej Jachymiak odpowiedzialny w powiecie za sprawy lecznictwa.

Stan finansów nowotarskiego szpitala jest dla Pana zaskoczeniem?

Zaskoczeniem nie. Raczej przyczyną rozwiązania umowy o pracę z dyrektorem Kicińskim, problemem, który narastał od pewnego czasu, ale był przeze mnie dostrzegany, może z pewnymi wyjątkami. Świadomość tych problemów miał też Kiciński, stąd zgodna decyzja, żeby umowę o pracę rozwiązać. Czas nie był może najlepszy, wielu "wytrawnych" polityków twierdziło, że należy zaczekać do wyborów, ale czekać nie można było. Trzeba było zjeść tę żabę, bez względu na to, że można się było spodziewać, że reakcja społeczna będzie taka jaka właśnie jest.

Świadomość - jakich problemów?

Chodzi o niestabilność finansową jakiej szpital zaczął doświadczać od 2009 roku. Lata - 2007 - 2008 nie były najgorsze, szpital zaliczył znaczny wzrost i wykonań i finansowy, wyraźny był wpływ dobrej koniunktury, tego, że NFZ płacił "nadwykonania" oraz nadzwyczajnych zysków, które w tych latach szpital wypracował. Ale rok 2009 był fatalny. Nie dostaliśmy kontraktu na neurochirurgię, a oddział pracował i generował koszty. Poza tym wykonywaliśmy coraz więcej usług, ponad limity NFZ. To generowało koszty na które nie było pokrycia. Dyrektor Kiciński zapewniał, że jest w stanie te niekorzystne tendencje odwrócić. Wsparliśmy go i finansowo, i czasowo. Nawet nasza opozycja, która teraz twierdzi, że nie miała danych o finansach szpitala w styczniu tego roku, na nasz wniosek, poparła udzielenie kredytu dla szpitala. Do czasu aż szpital odzyska pieniądze z NFZ. Czas jednak mijał, a pieniędzy za nadwykonania nie było. Początek roku pokazał, że mimo deklaracji dyrektora sytuacja w szpitalu się nie zmienia, dyrektor nadal sobie nie radzi z opanowaniem sytuacji finansowej, musieliśmy się więc rozstać. Wiadomo było, że będzie wokół tego spore zamieszanie, że wielu ludzi będzie usiłowało wycisnąć ze sprawy ile się da.

I to Pana dziwi?

To akurat nie. Jest okres przedwyborczych dyskusji, a temat jest ważny, trudno liczyć, że ktoś go odpuści. Szczególnie opozycja, która narobiła w szpitalu długów, a teraz chciałaby je nam podrzucić. Jeżeli coś mnie dziwi, to sprawa dodatkowych nieprawidłowości, który wyszły po kontroli Marka Wierzby (obecnego dyrektora szpitala - przyp. red.) jak np. wypłaty, które sobie przyznał dyrektor za dojazdy z Krakowa. Świadczą o tym, że Krzysztof Kiciński w ostatnim czasie pogubił się nie tylko jako dyrektor, ale i jako człowiek...

Ale z dyrektorem Kicińskim, zarząd powiatu rozstał się ładnie i bez zgrzytów...

Może i ładnie..., ale teraz przyszedł nieprzyjemny czas prania brudów i to już pewnie ładne nie jest. Jest teraz chwila rozliczeń, która na pewno nie daje obiektywnego spojrzenia na tych kilka lat kiedy szpitalem kierował Kiciński. Na realną ocena tego, co zrobił przyjdzie czas. A uważam, że Kiciński zrobił wiele dobrych rzeczy. Przypomnę jak wyglądał szpital na początku 2007r. Rozbabrana inwestycja, wszędzie gruz, śmieci, puste korytarze. Szpital miał niski kontrakt i jeszcze go nie wykonywał. Opinię też miał nie najlepszą. Nie ma wątpliwości, że teraz szpital jest zupełnie inny, choć poziom jego zadłużenia jest mniej więcej taki, jak w czasie gdy dyrektor podejmował się nim kierować.

Poziom zadłużenie chyba jednak nie jest taki sam.

Na początku 2007 roku, gdy przychodził Kiciński zadłużenie wynosiło ponad 40 milionów. Sądząc po wynikach rozmów z NFZ o wypłacie nadwykonań za 2009 Kiciński skończył swoją pracę z tym samym zadłużeniem. Życzyłbym każdemu prowadzić szpital w obecnych czasach i przez ponad 3 lata nie zwiększyć zadłużenia. Problem w tym, że w latach 2007-8 zadłużenie udało się nam wyraźnie zmniejszyć, a obecnie wróciliśmy do punktu wyjścia.

Czyli - były dyrektor się nie sprawdził?

W kwestiach finansowych raczej nie. Ale jest cały zakres funkcjonowania szpitala, o którym teraz się mniej mówi, a dla mnie jest równie ważny, o ile nie - bardziej ważny. Gdy Krzysztof Kiciński przyszedł, ten szpital miał olbrzymie problemy - rozlatywały się karetki pogotowia, na ulicy Szpitalnej stał szlaban utrudniający mieszkańcom ruch na drodze, straszące niedokończone budynki. A jak to teraz wygląda? Zakończona inwestycja, nawet w szerszym niż planowaliśmy zakresie, dużo nowego sprzętu, nowe karetki, odblokowany przejazd dla mieszkańców, poszerzone parkingi, i najważniejsze - nowe oddziały, nowoczesna stacja dializ, hemodynamika, która pchnęła o sto lat do przodu leczenie zawałów. Tysiące ludzi skorzystało z rzeczy, które Kiciński wprowadził. A, i jeszcze - ginekologia i położnictwo, których popularności nie muszę komentować. Wszędzie zaczęliśmy mieć problemy z nadmiarem pacjentów. Staliśmy się zbyt popularni. Co gorsza jesteśmy na to przygotowani, moglibyśmy leczyć wiele więcej osób, ale niestety nie ma na to środków. Podsumowując - Kiciński zrobił z tego szpitala porządny szpital, zorganizował porządne zespoły. Miał dobrą rękę - na dłuższą metę - jeśli chodzi o dobór pracowników. Przez pierwsze dwa lata radził sobie znośnie, choć ryzykownie, z finansami. Ale w sytuacji, gdy przyszedł kryzys, już sobie nie poradził. Najgorsze, że stracił to co na początku miał, czyli surowość w ocenie wydatków. Dobra koniunktura gospodarcza go rozpieściła. I my, jako zarząd powiatu też. Miał u nas olbrzymie zaufanie. Teraz ten 2009 rok będzie się nam odbijał jakiś czas czkawką. Ale nie jest tak, że nie możemy sytuacji opanować, o tym, że pojawi się jakieś zagrożenie, że nie będziemy udzielać pomocy - nie ma mowy. Tu chciałbym wszystkich uspokoić.

Czy starostwo miało nadzór nad poczynaniami dyrektora szpitala?

Zarząd powiatu wiedział o wielu rzeczach, a o czym nie wiedział, dowiedział się z dociekań nowego dyrektora. Uważam, że w znacznej mierze mieliśmy kontrolę nad tym, co się w szpitalu dzieje. I było "zielone światło" dla tego, co robił dyrektor Kiciński - aż do jesieni zeszłego roku, gdy dyrektor zwrócił się o pomoc finansową i widzieliśmy, że szpital może mieć problemy z płynnością. Wtedy zaczęliśmy naciskać na dyrektora, by robił wszystko - by tej płynności nie utracił. Dziś oczywiście wielu ludzi gra niewiniątka, ale te sprawy były omawiane w gronie m.in. radnych, sprawozdania finansowe były dostarczane zgodnie z przepisami, pytanie tylko, czy wszyscy je czytali... Pod koniec 2009 r. dyrektor wystąpił o kredyt. Odmawialiśmy. Chcieliśmy, by sam znalazł oszczędności. Na początku tego roku widać było, że sytuacja jest niebezpieczna i kredyt został udzielony. Potem zostało się tylko rozstać. Dyrektor chwilami sam przyznawał, że się wypalił.

Nie rozliczono dyrektora z tego ostatniego roku?

To zależy co rozumiemy pod pojęciem "rozliczenia". Już sam fakt, że stracił pracę wydaje się być jakąś konsekwencją. Pewne rzeczy będą się ciągnęły za nim jakiś czas. Na przykład te wypłaty za dojazdy (dyrektor pobierał z kasy szpitala pieniądze za dojazdy z Krakowa do Nowego Targu - miesięcznie 3,5 tys. - przyp. red.) Wystąpiliśmy do niego o zwrot pieniędzy. Nie będzie miał wypłaconych środków z tytułu odprawy, która mu się należała, będzie zabezpieczona jako depozyt do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Naszym zdaniem i zdaniem naszych prawników - nie należały mu się. W tej sprawie wystąpiliśmy też do Regionalnej Izby Obrachunkowej, by się wypowiedziała. To, co uważamy za ewidentne nieprawidłowości staramy się rozstrzygnąć.

Nie wiem czy są to bardzo poważne sprawy, ale na pewno są one szeroko komentowane i nieprzyjemnie wpływają na ocenę pracy Kicińskiego. Ale myślę, że ta praca będzie kiedyś w wielu aspektach oceniona pozytywnie. Jeśli chodzi o gospodarowanie finansami - ocena będzie negatywna. Ale przy szpitalu trzeba brać pod uwagę też inne rzeczy. Na jakim poziomie jest placówka, jaką uprawia się tam medycynę i czy ludzie czują się bezpiecznie - a tu myślę że powiat Kicińskiemu sporo zawdzięcza.

Duże nadzieje wiąże Pan z Markiem Wierzbą?

Duże. Decyzja dotycząca pana Wierzby nie jest decyzją w ciemno, związana jest z obserwowaniem rożnych jego aktywności do tej pory. Kładziemy w tym momencie bezwzględny nacisk na kwestie organizacyjne i finansowe. W kwestiach medycznych otrzyma pełną pomoc. Obecnie temu szpitalowi mniej jest potrzebny dalszy rozwój medyczny. Utrzymanie osiągnięć z ostatnich trzech lat - już będzie sukcesem. Potrzebny jest teraz rygor finansowy. Myślę, że Marek Wierzba się do tego nadaje, a jego działania będą przynosić efekty. Można mówić, że skierowanie kogoś z powiatu do kierowania szpitalem jest działaniem doraźnym, ale jest wiele przykładów, że działania doraźne są niezwykle trwałe. Marek Wierzba dał sobie czas do końca roku i myślę, że ten czas przysłuży się do podpisania z nim umowy na dłużej.

Będzie więc trzeba poszukać nowego sekretarza powiatu.

Myślę, że Wierzba marnował się jako sekretarz, ale na razie sekretarzem też jest. Ma podzielony etat. Większość czasu spędza w szpitalu, potem jest w urzędzie. Na dłuższą metę tak nie może jednak funkcjonować. Mam nadzieję, że koniec końców zostanie w szpitalu.

Dziękuję

Rozmawiała Sabina Palka

Reklama

zobacz także

komentarze

10:24, 6 sierpnia 2010skrzypce tylko zostaną
admirał od siedmiu boleści - możesz nie doczekać z tymi swoimi skrzypcami...
... już dzis możesz zostac powołany...

11:42, 5 sierpnia 2010kolo kola
Mnie się też wydaje,,ze Jachymiak na coś zachoruje i pojdzie na zwolnionko lekarskie. Z tym nie będzie miał problemów. Profesory wypiszą za friko co chciał będzie,

20:47, 4 sierpnia 2010Admirał
Wszystkich raduje ostatni zaśpiew komentarzowych siepaczy popierających PO. Toniecie razem z Maciejem który ze spraw sądowych nie wygrzebie się przez 5 lat. Zniszczył szpital i zniszczył powiat. Do historii przejdzie jako nieudacznik a wy utrwalacze władzy powiatowej razem z nim. Już po was idziemy. Więc skrzypki pod pachę i zagrać wickowi Krywaniu Krywaniu, a potem tylko płacz i zgrzytanie zębów i lewe chorobowe - do czasu.

20:29, 4 sierpnia 2010Do boju brac ZP bo nie macie żadnych szans
Kasandra ty już toniesz od kilku lat i POPiS w powiecie ma sie lepiej!!!!
BRAWO POPiS !!!!
Na pochybel kasandrom i ... też!

17:23, 4 sierpnia 2010Kasandra
Wicestarosta oszukiwał nas odnośnie długu przez cztery lata. Znowu próbuje swoich sztuczek zwalając winę na Kicińskiego. Prawda jest taka że jednoosobowo sterował szpitalem i nie miał pojęcia co robi. Ten nieudacznik właśnie znika ze sceny. Razem z nim utopią się Wodziaki, Waksmundzcy, Watychy i cała reszta lizusów. Tońcie! Graj orkiestro graj.

01:07, 4 sierpnia 2010magda
Nie myślcie ,że w starostwie się wszyscy kochają.Sprawa szpitala już była kilka miesięcy na tapecie.Żarli się tam wszyscy ,ci na niższych stanowiskach nie dają sobie w kaszę dmuchać i starosta ani vice starosta im gęby nie dali rady zamknąć.W starostwie jest kilku uczciwych,którym zależy aby coś w powiecie zrobić.Nie mają siły przebicia bo starostwo jest jednoosobowe.

18:04, 3 sierpnia 2010xyz
Kolo drogi, a kto Radę Społeczną powoływł do życia? Ano JACHYMIAK. Mógł znależc ludzi, którym zależy na szpitalu - nie awansie i interesach. Znalazł Olconia- i to powinno Ci wszystko wyjaśnic, o co w tym wszystkim chodzi. Gdzie jest prokuratura- po raz kolejny pytam.

14:23, 3 sierpnia 2010Kolo
do pacjent
Przynajmniej patrze obiektywnie.... Jak wolałeś rozklekotane karetki Falka to twoja sprawa. Po drugie dlaczego pod pseudo pacjent nie wspomnisz o sobie? Gdzie była Rada Społeczna Szpitala? Każdy jedzie tylko po jednej osobie?
A gdzie cała ta reszta, która kontroluje szpital? Tylko jedna osoba miała jaja aby powiedzieć, że jest źle, cała reszta albo się teraz wyżywa a komentarzach albo siedzi cicho!
PS. O mój fotel, stołek czy krzesło się nie martw, powiedz lepiej czemu twój nagle zaczął cie palić?
Czemu jedziesz tylko po jednej osobie? Nie sądzisz, że Rada Społeczna Szpitala też powinna zostać poddana ocenie? Gdzie oni są? Dlaczego ich nie widać? Dlaczego nic nie robią? Dlaczego nikt ich nie krytykuje?
Siedzą cichutko i czekają na wybory bojąc się stanąć twarzą w twarz z problemem? A może jesteś jednym z nich i wolisz zmieniać temat?

Do Drugi pacjent
Błagam, nie stawaj teraz w obronie Jarmolińskiego! Jak była o tym informacja wszyscy pisali fora!, koniec z pseudo doktorem!, nareszcie! a teraz co zmienia się poglądy w zależności z której strony wiatr zawieje?
Bez żartów Panie i Panowie!

Powtarzam: To, że jest źle widać, że lepiej niż 4 lata temu też. Ale czemu tylko jedna osoba miała na tyle odwagi aby o tym mówić? I przyjąć krytykę?
Gdzie są naprawdę winni sytuacji? Gdzie Rada Społeczna i jej szacowni członkowie? Gdzie Radni Powiatowi i to z obu stron barykady?
Piszą teraz zgryźliwe komentarze i siedzą ciiiiiiiiiichutko, udając, że o niczym nie wiedzieli i ich nie ma....
I to mnie boli!

13:27, 3 sierpnia 2010Barbarus
Mam jedno ale zasadnicze pytanie do Pana Jachymiaka - a gdzie Pan był przez te parę lat (jak sam Pan twierdzi), gdy dyrektor Kiciński tak się nie sprawdzał i nie sprawdzał (przez jednak parę lat).
Czy z Pana strony to nie był aby sabotaż w stosunku do starostwa (dopuszczanie do mnożenia zadłużenia szpitala), a teraz nie jest to "rozliczanie" się z Panem Kicińskim z jakichś tam osobistych względów?

11:39, 3 sierpnia 2010Drugi pacjent
Jachymiak chciał szpitala na miarę 21 wieku, a nam potrzebny jest normalny powiatowy, gdzie się operuje wyroski, robi cesarskie cięcie i gdzie nie trzeba czekac pół roku do kardiologa i okulisty. Nie tędy droga panie Macieju. Nie potrzebny nam moloch, ale normalny szpital z przyjaznym lekarzem - nie musi to by profesor z Krakowa, bo do Krakowa drogę znamy.
Nie rozumiem tego, że najpierw strajk z Jarmolińskim, a potem faceta do sądu? Coś z pana kręgosłupem nie tak. Może jakiś etyk by się przydał. Jedno jest pewne- Nowotarżanie. Lans Jachymiaka już się skończył - i to bardzo dobra wiadomośc

00:58, 3 sierpnia 2010pacjent
Kolo , jak możesz zachwalać szpital w którym nie można wykonać pewnych usług, bo mają nadwykonania i nie przyjmują pacjentów. Zadłużony po same uszy, że ledwo zipie. Teraz Jachymiak będzie się kłaniał miastu, żeby umorzyło podatek, ale wcześniej szedł na wojenkę z burmistrzem i radnymi nie tylko miejskimi ale też ze starostwa. Ty pewnie grzejesz stołek w starostwie i dlatego tak zachwalasz Jachymiaka nieudacznika

22:29, 2 sierpnia 2010Staszek
Setki tysięcy dla Moskalowej i Jarmolińskiego. Spowodowane ambicyjkami Jachymiaka. Sąd uznał że się im należały. Tak czy tak należało im je wypłacić, ale mogli przynajmniej na nie zapracować. Jachymiakowi i jego zacietrzewieniu zawdzięczamy to, że pracowali inni, a Jarmolińscy wzięli te pieniądze za darmo.

22:05, 2 sierpnia 2010bankruci
Politycznie i moralnie za obecny stan szpitala odpowiada powiatowy POPiS i Ci wszyscy którzy ten DZIWOLĄG stworzyli. Skończył się kredyt zaufania i pokładane nadzieje !!!

20:59, 2 sierpnia 2010Niech żyje POPiS powiatowy!!!
rachunek i inni ...
piszecie takie bzdury, że .... szkoda komentować.
Ile burmistrz MF .... wam daje...?

17:13, 2 sierpnia 2010FAN
Panie Jachymak jest Pan takim niesympatycznym czlowiekiem w kontaktach z druga osoba - PO powinno wstydzic sie za Pana!

15:27, 2 sierpnia 2010xyz
DO XYZ
Co to za brednie wypisujesz? Jaka demokracja? Mamy socjalizm w pelnym rozkwicie. Kto i kiedy za niegospodarnośc odpowiedział? Raczej dostaje się kopa do góry i nagrody i odprawy i nowe satnowiska. Konkursy na ordynatorow zalatwia sie w Krakowie, przetargi ustawia by dostac odpal. Lud sobie [Fala] a władza ma wszystko w d..... . Kto to wymyslił, żeby młodzież przenosic do szpitala z widokiem na cmentarz a dla siebie zalatwiac gruba kase na remont [ ile mozna z 15 mln odpalow dostac ]. Pan Jachymiak sie zgubił z panem Kicinskim. Moze teraz Kicinski znajdzie staroscie dobrze platna posade w Krakowie? W d..... mam takie wybory. Mam wybierac między dżumą a cholerą? Ja nie startuję, bo mam inne zadanie do wypełnienia.

14:51, 2 sierpnia 2010ja-nie
Do Kolo
Od 4 lat piszę o złowrogim tandemie Jachymiak - Kiciński. O marietkowym dyrektorze szpitala. O chybionych procesach zwalnianych lekarzy i olbrzmich kosztach dla kancelari prawniczych, odszkodowań w imię ego Jachymiaka. Szpital nie jest zadłużony o 40 ml a 80 ml. Dlaczego Jachymiak obawia się audytu zewnętrznego. To nie kampania wyborcza , a jedynie skierowanie Jachymiaka i Kicińskiego przed oblicze prokuratora za doprowadzenie szpitala do bankructwa.

12:07, 2 sierpnia 2010Kolo
Czytam te komentarze i tak sobie myślę...
Ile wam płaca za pisanie tych banialuk w komentarzach. Gołym okiem widać manewrowanie faktami bo idą wybory i trzeba zamieszać.
Dziś wylewacie pomyje a gdzie byliście przez te cztery lata?
Siedzieliście cicho bo i tak nie wiedzieliście o co chodzi, a teraz nagle doktoryzujecie się ze Szitalologii stosowanej.
Zestawiając szpital sprzed czterech lat a dziś widać wyraźną różnicie in plus! A szpital z wcale się nie zadłużył - jego dług został na tym samym poziomie

11:16, 2 sierpnia 2010Strzykawa
Ależ Jachymiak jest zabawny. Kogo on nazywa '' wytrawnymi'' politykami. Co ci ludzie zatrudnieni w starostwie i ratuszu mają wspólnego z polityką? Kto komu świnię skutecznie podłoży i jak wyjśc na swoje - oto czym się zajmują, bo przecież nas mają gdzieś. Mają 4 lata, by się nachapac i widac ze pod tym względem czasu nie tracą. ''Rachunek'' ładnie podsumował dokonania wicestarosty. Podpisuję pod tym. A jeszcze tak niedawno państwo Jachymiakowie szaleli na balu, parkiet do nich należał. Wszyscy się w pas kłaniali, a teraz trzeba przemykac ulicami, chodzic ze spuszczoną głową. Czy warto było, panie starosto tak brzydko się bawic naszymi pieniędzmi?

10:40, 2 sierpnia 2010pacjent
W nowotarskim szpitalu odmówiono mi wycięcia tłuszczaka a w zakopiańskim to wykonano; grzecznie, sprawnie, zadawalająco. Ktoś to narzeka na zakopiański szpital- kłamie. Jest zarządzany wzorowo. Jachymiak na nauki do Tokarzowej.

22:22, 1 sierpnia 2010nina
Dopóki nie będzie odpowiedzialności cywilnej za wszelie malwersacie i marnotrawienie mienia ,dopóty takie sytuacje będą istnieć.Zacznijcie rozliczać personalnie każdego i zacznijcie konfiskować im to co mają ,ich majątki.Skąd może wiedzieć zwykły człowiek czy szpital się zadłużył akurat przez nadwykonania a nie przez zgarnięcie pieniędzy bezpośrednio do kieszeni winnych tego skandalu.A jak nie to odpowiedzialność karna,niech myśli jak go zamkną,czasu będzie aż nadto.

21:34, 1 sierpnia 2010Alkomat
Jachymiak nie dorasta do pięt Tokarzowej. Mąż Tokarzowej nie pracuje w szpitalu i nie zarabia 300 tys. zł. Szpital zakopiański się bilansuje. Nowotarski tonie w długach i grozi mu zamknięcie. Tokarzowa zarządza swoim szpitalem dobrze, a pochodzi z Nowego Targu! Jachymiak jednak wolał się otoczyć kolesiami z igrzysk lekarskich i wziął Kicińskiego który zadłużył Rydygiera na 78 milionów. Nowotarski szpital jest zadłużony na 80 milionów. Bo jak inaczej rozumieć 50 milionów długu Kicińskiego i 30 milionów które szpital dostał w ramach restrukturyzacji Kopaczowej? Do tego należy doliczyć 700 tys. dla Jarmolińskiego i Moskalowej za bezprawne zwolnienie ich z pracy celem zatrudnienia kolejnych kolesi.
Jak to jest, że dyrektor Kiciński dostał 30 tysięcy nagrody dwa miesiące temu, a do tego 80 tysięcy odprawy? Czy przypadkiem wysokie wynagrodzenie pani małżonki wicestarosty nie było ceną za przymykanie oka na szpitalne machloje? I spadziowym dla wicestarosty? Ale to już zadanie dla sądu i prokuratury po zakończeniu kadencji tego nieudacznika wicestarosty.

20:25, 1 sierpnia 2010Czarownica
Nie powołujcie się na Tokarzową,bo pacjenci uciekaja z Zakopanego.Na pewno nowotarski szpital jest w miarę dobrze zorganizowany. Mamy dobrych lekarzy, ale strasznie wysoko opłacanych. Można ich wynagrodzenioa porównac do europejskich i wtedy nie będą tak szokujące, ale to w końcu prowincjonalny szpital. Czy warto było robić taki dług, żeby ten szpital w miarę porządnie urządzić niech waży starostwo już bez jachymika,tóry utracił obiektywizm juz dawno. Na zarządzaniu trzeba sie niestety znać. Po to miał tez szpital Radę Społeczną, a jacy ludzie zostali dobrani to tez chyba wie starostwo.Powinni być z każdej dziedziny bo rada ma kompetencje prawie takie jak spółdzielnia mieszkaniowa, a tam nic się nie ukryje przez kwartał a nie mówiąc o latach. Pan Jan Kawka przewodniczący rady w Spółdzielni jest członkiem rady przy szpitalu i co? ma doświadczenie, wiedzę pewnie też, brak dobrej woli i pchanie się wszędzie,żeby być.Wszyscy są winni, a najbardziej Pan Jachymiak.

13:06, 1 sierpnia 2010prawda
Czas prania brudów dopiero nadchodzi. Poznamy podsumowanie nieudolnych rządów MJ co do złotówki. Potem pod sąd. Miasto przez MJ nic nie wyciągnęło ze starostwa i jest na końcu powiatowych inwestycji. To efekt zawiści i nienawiści andrychowianina MJ do nowotarżan.

11:12, 1 sierpnia 2010Do XYZ
Nie obrażaj się na demokrację.
Jeżeli kandydaci nie podobają się tobie , to na pewno lekarstwem na ten ból nie będzie demonstracyjne olewanie wyborów.
Spróbuj sam kandydować jeżeli nie potrafisz, to wskaż kandydata i wygraj z nim wybory pod hasłem :

X Y Z na burmistrza

16:55, 31 lipca 2010Adam
Opowiedz jak leczyłeś swoich znajomych i ich rodziny poza kolejnością napisz ile to kosztowało? Głosowałem na JA ale to już sie nie powtórzy. Zdradził nas i oszukał.

11:53, 31 lipca 2010obserwator
Sprawa rządów Pana Kicińskiego się przecież jeszce nie zakończyła .Co robi na swoim stanowisku były i obecny wice dyrektor -czyżby nie wiedział o tym co się dzieje w szpitalu gdy rządził z Kicińskim?

11:06, 31 lipca 2010xyz
To raczej starosta się pogubił. Pogubił, albo zaprzedał duszę komu trzeba, by zrobic polityczną i finansową karierę. Nie chciałbym byc teraz w jego skórze, chyba że wszystko i wszystkich ma w .....Ponoc jego ambicje sięgały aż Sejmu - teraz przyjdzie się rozstac ze starostwem, bo o starcie na burmistrza chyba nawet nie myśli. Stracił facet twarz - o ile ją kiedykolwiek posiadał. Ja uważam, że w mieście mamy dwie sitwy - miastową i powiatową no i klincz. Rozmawiam z ludzmi- zresztą po wpisach widac, że w mieście nie ma ani jednego autorytetu. ANI JEDNEGO!!!!!!!!Sitwa walczy z sitwą a my mamy wielkie G...... Jeśli na burmistrza będą startowac ci co zwykle: Fryżlewicz, Jelonek, Jachymiak - OLEWAM tak jak inni wybory!

10:48, 31 lipca 2010rachunek
Czas na zmianę największe dokonania Jachymiaka:
- zadłużony po uszy upadający szpital
- sowite nagrody dla dyrektora szpitala i innych dyrektorów
- dziurawe drogi powiatowe (vide przy Almie)
- na wiosnę brudne drogi (Droga Krzyżowa w błocie)
- próba likwidacji MDK (dzieci z miasta nie z powiatu)
- likwidacja świetlicy dla dzieci Renovaro
- likwidacja MOS
- błędy przy remoncie sali Goszcza
- wojna z góralami (Janek Fudala, związek)
- kumoterstwo w urzędzie powiatowym i szpitalu
- zatrudnianie bez konkursów (Kiciński i inni)
- utrata gruntów pod starostwem (osobiście sprawę prowadził MJ)

Zadłużenie szpitala wynika tylko z błędów wicestarosty. Mógł sie uczyć od Tokarzowej jak się zarządza szpitalami. Wyrzucił fachowców i sprowadził kolegów z igrzysk lekarskich. Jeszcze jedno nieudolna próba zwolnienia Moskalowej i Jarmolińskiego kosztowała szpital 700 tys zł. Wszystko z mściwości i małostkowatości zawistnego człowieczka jakim jest MJ

00:01, 31 lipca 2010Ania z SOR
Kiciński przy przyzwoleniu Jachymiak zatrudnił PRowca i trzy miesiące temu publicznie mówił na łamach DP o 8 mnl długu. Kłamali. Ile kosztował Zieliński. Dlaczego żona Jachymiaka brała 300 tys rocznie?

23:53, 30 lipca 2010wiolonczelistka
Wiedżmo, zadziwiasz mnie, to znaczy,że samorządowcom nie można patrzeć na ręce i broń boże krytykować ??? Może ustawicie szafot na zrewitalizowanym rynku, dla tych, którzy wsadzają nos w "nie swoje sprawy". A tak dla wyjaśnienia, czyje niby są to sprawy, którym nie można się przyglądać ? Zapomnieliście, że to NASZE sprawy i każdy świadomy obywatel ma obowiązek się im przyjrzeć, tym bardziej, że Wasze poczynania na przestrzeni ostatnich lat, bynajmniej nie budzą zaufania! Twoje groźby zabrzmiały, co najmniej dziwnie.
Czy naprawdę uważasz, że Fryźlewicz po 14 jałowych latach, to jest to na co zasługuje Nowy Targ ????????

23:34, 30 lipca 2010prawo do pupy
Prokurator to jest gośc co ma takich jak ja dość. A psychiatry nie tknie. Takie prawo. Jak człowiek biedny ukradnie margarynę to ma sprawę. Jak wicestarosta narobi milionowe długi to go nie tkną.

23:28, 30 lipca 2010ach
ile pan wicek zarabia w zakopiańskim szpitalu gdzie pełni dyżury w godzinach pracy?

23:28, 30 lipca 2010pacjenci
do dymisji

21:35, 30 lipca 2010Wiedźma
Pan Jachymiak za dużo czasu poświęcał sprawom miasta. Pisał do prasy, publicznie się wypowiadał krytykując poczynania miasta, wtykał nos w nie swoje sprawy i dlatego nie miał czasu upilnować tego za co mu płacono na własnym podwórku. I po co było się tak rozdwajać. Niech każdy robi,co do niego należy a będzie dobrze. Plakaciki na wybory burmistrza już Pan sobie drukuje?? Szczerze Panu powiem: szkoda pańskiej forsy, ten szpital to straszna plama. Lepszego prezentu Fryźlewiczowi Pan nie mógł zrobić, ale jak to się mówi :" kto mieczem wojuje, ten........" - sam Pan sobie dopowiedz.

20:23, 30 lipca 2010Głupek wsiowy
Taki ten nasz starosta że nawet na zdjęciu nie potrafi spojrzeć ludziom prosto w oczy.Pielęgniarki to na ich plecach tak awansował a dzisiaj co?Ś.p J.Fudala to on przeczuwał co sie święci-tylko on zachował się po męsku wobec starosty.

17:45, 30 lipca 2010Gaba
Tak się stoczyć w ciągu czterech lat. Najpierw Fudala, potem zepsuty alkomat teraz upadający szpital.

17:38, 30 lipca 2010em
Do "Kolo" - i dalej ma w nosie "zwykłego" pacjenta, no chyba, że jesteś "kimś" - szara zwykła rzeczywistość. Ja, zwykły pacjent nie widzę wielkich zmian. Szkoda naszych dyskusji bo one i tak nic nie zmienią, a po co się denerwować. Pozdrawiam i życzę bardzo dużo zdrówka, bo ono będzie nam teraz bardzo potrzebne!

16:40, 30 lipca 2010temida
Jedno jest pewne! Przez najbliższe 5 lat MJ będzie w kręgu zainteresowania sądu. Następcy zrobią z nim dokładnie to samo co on z ludźmi których chciał zniszczyć.

14:56, 30 lipca 2010LSD
Do 'kolo' - biore stowe za godzine. Pisalem pod wieloma nikami. Czy to przestepstwo? Koles, my naprawde myslimy, umiemy analizowac i czytac miedzy wierszami. Posiadamy tez oczy i uszy.
Polecam swoje uslugi, moge dac jakis rabacik. Napisze na kazdy temat.

14:45, 30 lipca 2010dopalacz
Zbyt dlugo Panu Staroscie zalezy na szpitalu - efektow nie widac. Dlugi, tylko dlugi. Ktos te dlugi generowal. Ladnych pare lat. Pan starosta mysli, ze wystarczy sie udezyc w piersi? Ja juz mu swoich pieniedzy nie powierze - ani jako staroscie ani jako burmistrzowi. Jak niektorzy zauwazyli to smieszne, że pan dyrektor sie ''pogubil''. Ale jego osobisty gi-pi-es poprawnie wskazywal mu droge co miesiac do kasy. Gdyby to nie bylo tak tragiczne, to by bylo nawet jak w kabarecie z ''politykami'' w roli glownej.

14:25, 30 lipca 2010NOWOTARZANIN
NO TERAZ WYJDA /.../

Proszę wyłączyć CapsLock. Admin

14:24, 30 lipca 2010ja-nie
Jachymiak /... cierpi na brak pamięci . Nie pamięta że prawie codziennie bywał w szpitalu sterując Kicińskiego . A teraz wykręca się sianem i całą winę zwala na marionetkę. /.../

Naruszenie regulaminu. Admin.

14:07, 30 lipca 2010Teresa
Dla mnie najważniejsze jest, bym otrzymała fachową pomoc medyczną w razie potrzeby.

13:12, 30 lipca 2010ra
O ile wiem to radzie społecznej szpitala przewodzi wójt Smarduch - szef powiatowej struktury PO

12:54, 30 lipca 2010zakonnica
Co to już Karlak też się miesza do szpitala? Miesza w kościele - to mu mało?
Niech lepiej zajmie się swoją powinnością a nie tym o czym nie ma pojęcia.
Też mu się już w głowie przewraca.Amen

12:41, 30 lipca 2010Kolo
Do Miastowy
Swoją politykę to sobie schowaj do kieszeni. Widać gdzie grzejesz stołek (UM!)

Całą prawdę o komentarzach powiedział maniuś i za to mu chwała.

Do em
Gdzieś słyszałem już takie słowa. Jak wolisz rozpadające się karetki i strajki to wracaj do czasów sprzed Kicińskiego. Gdy lekarz miał w nosie pacjenta.

Do LSD
Ile dostajesz za pisanie takich banialuk. Ciebie obchodzi nie problem szpitala a konkretna osoba! Stary pogubiłeś temat, walka na obrzucanie się błotem to nie tu....
PS. Pod iloma nickami już pisałeś tu komentarze?

A jakie jest moje zdanie?
Trzeba mieć JAJA aby nie zamiatać problemu tuż przed wyborami pod dywan. Trzeba mieć odwagę publicznie przyznać się do błędu i przyjąć baty. Rzadko się to zdarza aby polityk potrafił stanąć twarzą w twarz z problemem wiedząc, że może mu to zaszkodzić. Ale wybrano to co ważniejsze - dobro szpitala.
Przesadzam?
A gdzie są rady nadzorcze, radni, komitety i cała ta wataha ludzi, która od dawna widziała co się święci? Czemu oni teraz nie zabierają głosu?
Zabrakło odwagi panie i panowie! Idą wybory więc lepiej udawać, że problemu nie ma albo, że się o nim nie widziało, kłamiąc w żywe oczy!

12:38, 30 lipca 2010urzędas
Przejdźcie się na parę sesji rady gmin, miast. I po miesiącu zapytajcie radnych co było na sesji. Mi przewodniczący raz powiedział, że on o niczym takim nie wie i nie było to podane pod głosowanie. Okazało się, że przewodniczący mało, że dokument podpisał, to jeszcze przekonywał radnych do głosowania za!! Oni nie czytają materiałów!! Głosują jak im władza każe!!

12:15, 30 lipca 2010es
Podobno w szpitalu funkcjonuje Rada Nadzorcza złożona z przedstawicieli wszystkich gmnin w powiecie -czy oni też o niczym nie wiedzieli?to czym oni właciwie się zajmują ? i jakie pobierają wynagrodzenie za udział w zebraniach?prosimy o imienne podanie składu osobowego tego zespołu

11:26, 30 lipca 2010Konio
Fakt, panie Jachymiak - trzeba będzie zjeść tę żabę. Poza tym sprowadzenie do NTargu pana Kicińskiego nie do końca się opłaciło. Nie wykonał zadania - mam tu na myśli walkę z pewnymi lekarzami... Dyrektor przegrał.

11:19, 30 lipca 2010Bert
Świetny tekst. Doskonale się wicestarosta podłożył udzielając tego wywiadu. He he

11:17, 30 lipca 2010LSD
Panie starosto - niech no pan ujawni, którzy to politycy namawiali pana, by pan ukrył szpital do wyborów. Nie będziemy na nich głoasowa. A tak na marginesie - trudno nazwa Was wszystkich politykami. Kręcicie swoje lody - jakie to obrzydliwe-. Ja nigdy nie słyszałem o jakichs pomysłach na ekspansję powiatu czy miasta. Zrobicie jakiś kawałek drogi, ulicy - jeszcze w dodatku zle-, i nic. Bierzecie kasiorkę. Jak pana żona, ktora to tak sie przyjażni z pielegniarkami, z nimi strajkowala-moze im teraz w oczy spojrzec [ chodzi o wynagrodzenie- zarabia wiecej niz prezydent]? /.../

Pan tak lubil pisac felietony. My to z przyjemnosica czytalismy. Namawiam pana do dalszej tak interesujacej dzialalnosci literackiej.

I na koniec. Posel Kurski jest w bledzie. Nowotarżanie to nie ciemny naród. My tych panskich wypocin nie kupujemy. Nawet mi pana nie zal, bo co pan teraz zrobi?

Naruszenie regulaminu. Admin

ps. LSD - chce Pan/Pani porozmawiać - zapraszam: moderator@podhale24.pl

10:27, 30 lipca 2010em
Do Starostwa i szpitala powinien wkroczyć Prokurator i NIK, to jest marnotrawienie i brak nadzoru nad publicznymi pieniędzmi. Śmieszy mnie to tłumaczenie Kiciński "pogubił się nie tylko jako dyrektor, ale i jako człowiek" - pogubionych to ja widuję codziennie pod śmietnikami jak zbierają puszki po piwie! A, jeszcze pytanie : czy widział kto biednego lekarza? Zła gospodarka, wygórowane zarobki lekarzy i pewnie jeszcze wiele innych nadużyć, które wykryje porządna, zewnętrzna kontrola.Myślę, że to dopiero początek prania powiatowo-szpitalnych brudów.

10:06, 30 lipca 2010Malina
P Wierzba bedzie rewelacyjny podzielił Rabę i Spytkowice był beznadziejnym wójtem i będzie dobrym dyr rozdawanie stołków PiS ciepła posadka na dłużej. Szacunek dla Kicińskiego był dobrym człowiekiem

09:13, 30 lipca 2010ra
Pan Jachymiak utyskuje na Dyrektora Kicińskiego że się pogubił.
A może odpowiemy sobiena małe pytania:
- Czy dyrektor został wybrany w srodze konkursu otwartego ? - nie!
- Kto wpadł na pomysł zatrudnienia Pana Kicińskiego odwołanego przez Zarząd Województwa Małopolskiego z funkcji dyrektora szpitala wojewódzkiego? - Pan Jachymiak
- Kto uzgodnił waruki pracy z Panem Kicińskim? - Pan Jachymiak i pozostali członkowie zarządu
- Kto uzgodnił wynagrodzenie z Panem Kicińskim? - Pan Jachymiak i pozostali członkowie zarządu
- Kto był bezpośrednio odpowiedzialny za nadzór nad działalnością dyrektora szpitala ?- Pan Jachymiak
Więc jak Pan Jachymiak mówi że dyrektor Kiciński pogubił się jako dyrektor i jako człowiek, to albo razem się pogubili, albo Pan lekarz psychiatra nie pomógł mu się odnaleźć.

09:07, 30 lipca 2010maniuś
Szczekajcie ... karawana idzie dalej!
Wasze kompleksy i burmistrza MF są pełne frazesów>
Szpital ma sie dobrze i nawet MF mu nie zaszkodzi swoimi plotami!!!
Dobrze to podsumował ks.Karlak.

08:39, 30 lipca 2010ra
Komisja rewizyjna od już bardzo długiego czasu domagała się kontroli zenętrznej w szpitalu. Zapytajcie przewodniczącego komisji.
Zarząd pisemnie odmówił zlecenia tej kontroli, a sam przewodniczący był brutalnie atakowanyna sesjach.
W tej sprawie jest bardzo ciekawa nie tylko dla dziennikarzy korespondencja.

07:56, 30 lipca 2010yeti
Oj - przydała by się w Nowym Targu - Pani Regina Tokarz

23:58, 29 lipca 2010nie słowa a czyny
......żale do komisji rewizyjnej,że nie dostrzegła zagrożeń,że generowany dług przez placówkę negatywnie wpłynie na płynność finansową jest pewnym nieporozumieniem !!!!.Stanowisko funkcyjne,a takim jest w-ce starosta ma określony zakres obowiązków !!!!.W zakresie obowiązków pana MJ był nadzór nad szpitalem.Było to główne zadanie za które brał pobory i które był zobowiązany należycie wykonywać ???????.

22:06, 29 lipca 2010maciuś
Panie Jachymiak - czy ci "wytrawni' politycy z których się teraz wyśmiewasz nie są przypadkiem kumplami z POPISU?

Przecież opozycja nie radziła Panu zaczekać z wypłatami żony do wyborów.

Może ten wytrawny polityk to poseł Siarka lub starosta Faber?

21:38, 29 lipca 2010pielęgniarka
Chcecie wiedzieć ile zarabiam miesięcznie? Proszę bardzo - 1970 zl przelewu: pensja + godziny za pracę w święta i noce. To tak dużo? Po 25 latach pracy? A lekarze, może się któryś ośmieli i napisze PRAWDĘ ile zarabia miesięcznie, pęsja + dyżury. I życzę wszystkim zdrowia.

20:30, 29 lipca 2010kix
Żona wicestarosty zarabiała dwa razy więcej niż on który nadzoruje cały szpital. A może dyrektor K w ten sposób płacił za przymykanie oka? Dramat! Jachymniak się nie sprawdził nie nadaje się.

20:22, 29 lipca 2010Miastowy
Panie Jachymiak z założenia odczekał Pan w cieniu "prania brudów" - socjotechnika! Teraz przyszedł czas na "piękne wypowiedzi" rozmiękczające - socjotechnika! Nie dziwię się jest Pan przecież specjalistą! Ale nie wziął Pan pod uwagę jednego - to było pranie wstępne! I jest falstarcik! Historia się zemściła - strajku Pan nie zorganizujesz - żal! kapota! No i ciekawostka z dzisiejszej sesji rady powiatu- Pańscy koledzy suderują ewentualność oddania do prokuratury Pana protegowanego dyrektora. To będzie konfrontacja. Może wreszcie były dyrektor będzie miał szansę powiedzieć kto tak po prawdzie dowodził w szpitalu. I o czym to tak strasznie zarząd powiatu nie wiedział!
A swoją drogą - W swojej inteligencji ma Pan chyba nas wszystkich za idiotów!

19:29, 29 lipca 2010beta
włos się na głowie jeży tyle długu,a tu takie odprawy.za co za niegospodarność jeszcze przysługuje nagroda?nie dość Mu wysokiej pensji i wielu innych profitów?rzygać się chce.

19:22, 29 lipca 2010kaka
takie zarobki jak mają lekarze to nie ma się co dziwić ze szpital podupadł.Jeden musi żyć za 1000zł,a drugiemu to 30.000 jest za mało.i gotowy jest jeszcze strajkować!a wszystko to jedna klika,ręka rękę myje .

19:09, 29 lipca 2010sister of mercy
Kiciński jest beeee. Panie Jachymiak nie powiedział pan ani słowa o nagrodzie przyznanej przez pana dyrektorowi. Ile to było i kiedy? Potem dostał odprawę 80.000 zł. (już na koncie) i na koniec informacja o 3500 zł za dojazdy o czym pan doskonale wiedział a teraz udaje niewiniątko. A jeśli pan nie wiedział to powienin oddać wypłaty za ostatni rok.
I jeszcze jedno do długu wypracowanego przez dyrektora należy dodać 23 mln które szpital dostał w ramach oddłużania szpitala. Czyli dług szpitala (o tym wiemy, czego nie wiemy? to się dopiero dowiemy jak Jachymiak będzie burmistrzem nieusuwalnym ze stanowiska) dług ten wynosi ok. 80 mln to jest owoc pracy tandemu Jachymiak-Kiciński.
Powiat nie podniesie się przez najbliższych 10 lat po rządach Jachymiaka. Szpital to wierzchołek góry lodowej są jeszcze inne karkołomne wydatki i inne dyrektorskie nagrody.

19:04, 29 lipca 2010Torquemada
czy pamięta Pan Panie Starosto program oszczędnościowy Powiatu? toczył Pan walkę z pracownikami Młodzieżowego Domu Kultury i wyszło na to, że dzieci z Nowego Targu to nie mieszkańcy Powiatu Nowotarskiego, zabrał Pan pieniądze na funkcjonującą świetlicę dla dzieci z rodzin patologicznych, a wszystko dla kilkudziesięciu tysięcy, tutaj miliony poszły lekką ręką, niech Pan zapyta Starostę Limanowskiego jak się zarządza szpitalem, nie dość, że nie ma długu to jeszcze wychodzi na plus,bardzo prosto jest brać kredyty i udawać, że sytuacja się poprawia, dlaczego Szpital Nowotarski dopłacał do zabiegów dla mieszkańców spoza Naszego Powiatu? dlaczego inne powiaty nie są tak hojne. A na koniec mam pytanie dlaczego jako mieszkaniec Nowego Targu nie dba Pan o interesy miasta? Ogromne pieniądze idą na Spisz, Szczawnicy i Krościenka, bo tam są tacy co umieją zawalczyć o własne interesy. I jeszcze podam jeden dobry przykład z Limanowej, tam miasto i powiat budują razem basen, a u nas co? walka o władzę

18:54, 29 lipca 2010zmora
I znów mamy urabianie opinii publicznej do pozytywnego myślenia o szpitalu.Niczym poprzednik - zwierzchnik poprzednika - mówi językiem poprzednika ! Czyżby następowała transformacja wcielenia myśli , czy pokazanie jedności w działaniu ???????

18:05, 29 lipca 2010duży
hemodynamika jest prywatna po co ten przykład ?

18:04, 29 lipca 2010mieszkaniec Nowego Targu
Pogubił się jako dyrektor i jako człowiek!!!??? To kogo to powołuje się na takie stanowisko? Dość tych bzdur. Jak się nie zna na zarządzaniu, to mógł nie obejmować tego stanowiska. A teraz czas Go leczyć. Odpowiedni oddział w szpitalu jest. Normalnego człowieka to by dawno wysiudali za cokolwiek, a tu ani nadzoru, ani konsekwencji takiego stanu rzeczy. Niedobrze mi.

17:20, 29 lipca 2010Zgedustowany
Nie przesadzajcie - może i szanowna małżonka zarabia ogromne pieniądze, ale są inni lekarze mający wyższe pensje.
Czasem jak tak czytam niektóre komentarze, to mam nieodparte wrażenie, że w wicestarostę walą kamieniami nie dlatego, że na świeczniku, nie dlatego, że samorządowiec. Jego największym "grzechem" w oczach piszących jest to, że chce się ubiegać o fotel burmistrza. No i tu od razu wiemy - kto pisze te zjadliwe komentarze. Zjadliwe, niemerytoryczne, oparte na chęci wywołania aferki. Jestem zdegustowany.

15:00, 29 lipca 2010Wróbel
Dobrze że Starosta jasno wyraził swoje zdanie na temat tej sprawy. Słuszne posunięcie.

14:48, 29 lipca 2010Znudzony
"Dziś oczywiście wielu ludzi gra niewiniątka, ale te sprawy były omawiane w gronie m.in. radnych, sprawozdania finansowe były dostarczane zgodnie z przepisami, pytanie tylko, czy wszyscy je czytali"

Nie tylko na siebie. Na wszystkich, którzy mieli dostęp.

13:35, 29 lipca 2010echo
No cóż, trzeba chyba obniżyć wysokie pensje pracownikom żeby utrzymać rygor finansowy. A swoją droga czy ktoś wie ile tak naprawdę zarabia lekarz i pielęgniarka w nowotarskim szpitalu? Czy to prawda co się mówi o wysokich zarobkach?

13:03, 29 lipca 2010sknera
Tlumacza sie tylko winni.... za co dostal odprawe byly dyrektor, kto go zatrudnil (kolega z PO)... to MJ jest odpowiedzialny za ta sytuacje. A Wierzba hmmm, hehe, znowu eksperymenty za ktore nie bedzie odpowiedzialnego, baw sie dalej panie MJ baw... nie odpowiadasz finansowo za ten bajzel wiec sie bawisz przednio.

12:58, 29 lipca 2010kolega lekarz
Do czego ma odwagę, do tego że wcześniej ze swoim kolegą Kicińskim rugali prasę i oskarżali wszystkich o kłamstwa. A teraz się okazuje, źe wszystko było prawdą.

12:47, 29 lipca 2010spodkopca
Podkupywali lekarzy z Zakopca z krakowa itp. a teraz nie ma za co im płacić!!! POwiem śmierdząca sprawa i szkoda na przyszłość duża...

12:41, 29 lipca 201069
Pani Sabino - zapomniała Pani zapytać pana Jachymiaka o zarobki jego żony - szeroko komentowane w NT.

Panie Jachymiak - to pan z ramienia starostwa jest odpowiedzialny za szpital i to Pan sprowadził z Krakowa swego kolegę Krzyśka. To Pan miał czuwać nad finansami szpitala a z wywiadu wynika, że nie miał pan o niczym zielonego pojęcia. To Pan zgodził się na zamienianie normalnego powiatowego szpitala w jakiś monstrum z pustymi korytarzami. To Pan jest odpowiedzialny za ściąganie z Krakowa lekarzy, którzy dostawali po 1500 zl za dyżur. To Pan, wiedząc o długach zgodził się na zatrudnienie rzecznika prasowego - długo by wymieniać przykłady złej gosporaki czy nawet nadużyć.Jeśli Pan zna znaczenie słowa HONOR to tylko natychmiastowe podanie się do DYMISJI jest w stanie częściowo Pański ocalić. Stara się Pan lansować , ale nie ma Pan ani merytorycznych ani moralnych kwalifikacji, by być samorządowcem. Zresztą , kto w tym mieście je ma?......

12:31, 29 lipca 2010Palisander
Przynajmniej ma odwagę :)

12:10, 29 lipca 2010mala
cyganeria

12:09, 29 lipca 2010Malwina
Czyli mamy rozumieć, że Maciej Jachymiak przyjął na siebie odpowiedzialność polityczną za złą sytuację finansową szpitala, tak??

dodaj komentarz

regulamin

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
reklama

najczęściej czytane

reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Współpraca
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij