Ks. Isakowicz-Zaleski: Przyjazd do Nowego Targu to podróż sentymentalna (zdjęcia) - podhale24.pl
Nowy Targ
Clouds
-10°C
Clouds
-10°C
Clouds
-10°C
Clouds
-10°C
Clouds
-10°C
Clouds
-10°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dobra
PM 10: 28 | 56 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 58 | 116 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 33 | 66 %
Kartka z kalendarza
15.02.2011, 20:44 | czytano: 6389

Ks. Isakowicz-Zaleski: Przyjazd do Nowego Targu to podróż sentymentalna (zdjęcia)

NOWY TARG. - Prawie 40 lat temu przyjechałem tu jako uczestnik "oazy"w Waksmundzie. Moi przyjaciele z czasów "Solidarności" są z Nowego Targu. W swoich książkach piszę o kapłanach z tych stron. Przyjazd do Nowego Targu to podróż sentymentalna - mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

zdj. Piotr Korczak
zdj. Piotr Korczak
Ksiądz Zaleski przyjechał tym razem na zaproszenie Klubu Gazety Polskiej, by promować swoją książkę zatytułowaną "Przemilczane ludobójstwo na Kresach Wschodnich". Spotkanie autorskie i wykład o Kresach odbyło się w siedzibie Euregionu Tatry.

- Przypomniano mi przed chwilą, że ten teren to skrzyżowanie siedmiu kultur. W sumie w granicach Polski możemy znaleźć około trzydziestu różnych narodowości. Wielokulturowość i umiejętność życia w zgodzie z innymi narodami toarzyszyła nam przez kilka wieków. Niestety owa "kultura Jagiellonów" - jak ją nazywam - została zniszczona przez nienawiść - mówi autor książki, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego. I na przykładzie własnej rodziny przypomina, że kiedyś Ormianie, Rusini, Ukraińcy i Polacy potrafili żyć obok siebie. Jak dodaje - "kres Kresów nastąpił po 1945 roku".

Józef Piłsudski mówił, że Polska jest jak obwarzanek. Najsmaczniejsza na brzegach. I właśnie na kresach, na obrzeżach ta polskość była najbardziej wyraźna. I właśnie tam często przyznawanie się do polskiego pochodzenia było niebezpieczne. Groziło represjami, albo śmiercią.

"Przemilczane ludobójstwo na Kresach" to książka historyczna, poruszająca przede wszystkim tematykę stosunków polsko-ukraińskich w czasie II wojny światowej. Publikacja składa się z trzech części. Pierwsza - to zbiór felietonów, druga - opracowanie historyczne dotyczące zagłady Korościatyn koło Monasterzysk (rodzinnej wsi dziadków autora), trzecia - to opis mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich na Ormianach i Polakach w Kutach. Jak przypomniał autor książki w ciągu kilku lat zamordowano około 200 tys. Polaków.

- Tylko jednego dnia, 11 lipca 1943 r. oddziały UPA zaatakowały 167 wsi powiatach horochowskim i włodzimierskim. Wyrżnięto około 10 tysięcy Polaków. Takich rzezi było więcej, ale ta to była prawdziwa "krwawa niedziela". Oddziały OUN otaczały wieś, mordując wszystkich bez względu na wiek. Tak zginęła kuzynka mojego ojca - miała zaledwie miesiąc. Została wraz z kołyską roztrzaskana o ścianę. Mówimy o brutalności Niemców, Rosjan, ale to co robili Ukraińcy to było barbarzyństwo - opowiada ks. Zalewski i dodaje: - Nie potępiam narodu ukraińskiego, tylko wrzód w postaci nacjonalizmu UPA. Musimy dbać o pamięć i o swoją historię. W czasach PRL nie dało się napisać książki o tych wydarzeniach. "Nie chciano drażnić Ukraińców". Ale nie da się zbudować dobrych relacji z sąsiadami na przemilczeniu trudnych tematów z historii. Trzeba powiedzieć prawdę. Nic w historii nie da się zalać betonem. Przeszłość nie zniknie. Innym powodem, dla którego dopiero teraz ukazał się ta książka jest nasza polityka zagraniczna. Polega ona na tym, że ciągle się kłaniamy "czapką do ziemi", a nie dbamy o interesy Polaków na Wschodzie. Boli mnie, że nie mówi się prawdy. Próbuje się gloryfikować Stefana Banderę. Nie ma pomników ofiar, ale są za to pomniki tych, którzy mordowali - mówi ks. Zaleski.

Kilka lat temu kapłan wystąpił z apelem o potępienie przez władze polskie ludobójstwa Polaków dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Wciąż zabiega o należyte upamiętnienie ofiar tej zbrodni.

Po spotkaniu można było kupić jego książki. Wśród nich oczywiście "Przemilczane ludobójstwo na Kresach", ale także "Ludzie dobrzy jak chleb" - wspomnienia o 75 nieżyjących już osobach, między innymi o pochodzącym z Nowego Targu ks. Marianie Koprowskim.

Sabina Palka

Zdj. Piotr Korczak
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
0
*19:25, 19 lutego 2011
rafik co to znaczy "nie puszczenie kolejnego niepoprawnego ideowo komentarza".
Pytanie tez do moderatora czy to prawda to co sugeruje rafik, że komentarze są cenzurowane pod względem idowym? wydawało mi sie że czasy jedynie słusznej ideii już minęły.

Kryteria dotyczące zamieszczania komentarzy są zawarte w regulaminie.
Co do "sugestii" Rafika - ma prawo mieć swoje zdanie. A fakt, że jego wpis się ukazał mimo, że jest w ocenie niesprawiedliwy - chyba pokazuje, że nie jakaś idea, ale regulamin jest ważny. Moderator.
0
rafik10:02, 19 lutego 2011
Podróż sentymentalna po 40 latach. Przecież rok temu był czcić ognia w Waksmundzie. Dwulicowość na tym spotkaniu to norma. Dziękuję za nie puszczenie kolejnego niepoprawnego ideowo komentarza
0
jankiel012:52, 18 lutego 2011
do obserwator !!!

Rzeczywiście masz racę z tą dwulicowością,może wystarczyło łagodniej to ująć! ale z drugiej strony patrząc to trzeźwo i samodzielne, co ten rząd PO funduje Polsce i Polakom i widząc że ludzie którzy uważają się za patriotów a popierają takich szkodników, którzy rujnują naszą Ojczyznę na wszystkich frontach nie mówiąc już o stawianiu pomników bolszewikom i nadawania Orderów Orła Białego postkomunistom człowieka krew zalewa, To jest służenie dwóm Bogom a w Dekalogu napisane jest : " Nie będziesz miał Bogów cudzych przede Mną".
0
*19:12, 17 lutego 2011
obserwator - nie rozumiem jakim prawem ustalasz kto może przyjść na spotkanie z ks. Zaleskim a kto nie? i co cię obchodzi czyjaś rodzina? pilnuj swojej. Szkoda, że nie wstałeś i nie zapytałeś ks. Zaleskiego czy mu to przeszkadza czy ma coś przeciwko temu - myślę, że bardzo byś sie zdziwił.
Jak można być takim arogantem, gburem...... .
Chyba że sie jest niespełna rozumu albo jest sie wyjatkowo bezczelnym!
Mój poprzedni wpis był bardziej dosadny ale nie został opublikowany a szkoda mam nadzieje, że ten zostanie umieszczony.
0
obserwator19:32, 16 lutego 2011
Nie rozumie jednego ? Jak niektórzy ludzie z ( Waksmunda) tam widoczni na zdjęciu, którzy popierają Platformę Obywatelską i mając w rodzinie urzędników w strukturach Powiatowych oraz Gminy Nowy Targ ( Sekretarza Zarządu Po, Dyrektora Biura Poselskie PO) maja czelność przyjść na spotkanie z księdzem Zalewskim , organizowanego przez Klub Gazety Polskiej !
Jak można być takim dwulicowcem ?
Chyba że się jest niespełna rozumu albo jest się wyjątkowo bezczelnym!
0
fan17:29, 16 lutego 2011
Isakowicz to wielki człowiek PO Janka Rokity!!
Dobrze, że jest sala Euroregionu - właśnie do takich spotkań ma służyć!!
0
obserwator.16:26, 16 lutego 2011
Jeżeli ktoś nie chce znać historii swojej ojczyzny, która przez 50 lat była zakłamywana , żeby nie drażnić Wielkiego Brata nie powinien zabierać w tym temacie głosu. Może już tak mają wyprane mózgi, że nic do nich nie może dotrzeć, lub sami utrwalali ludową władzę i mają coś na sumieniu.
0
figielek13:55, 16 lutego 2011
Jakże to smutne, że tak mało zdjęć... bo nie widać drugiego profilu księdza, bo każdy uczestnik nie ma osobnej fotki i nie wiadomo jak był ubrany...
0
Ewa13:00, 16 lutego 2011
Bąku, a gdzie masz tekst o tłumach?
Pozostałe żale są tak głupie, ze nawet nie weryfikuję.
0
bąk12:35, 16 lutego 2011
po raz kolejny - bzdury o tłumach, przycinanie fotografii i staranna selekcja komentarzy - znak firmowy podhale24. I tak ze spotkania ze średnio kontrowersyjnym /.../ robimy wydarzenie intelektualne miesiąca, a z czytelników - idiotów. dziękuję z góry za puszczenie tego komentarza.
0
wrrr11:32, 16 lutego 2011
noo, powiedzieć góralom, że są mieszanką siedmiu kultur... odważne, zaprawdę powiadam odważne
Reklama
0
ceperka10:54, 16 lutego 2011
A ja dowiedziałam się o spotkaniu wczoraj z Radia Maryja zapowiedział je Pan Jan z N.T.
0
*10:49, 16 lutego 2011
ojoj - Pan Burmistrz jest na 7 zdjęciu nie poznajesz?
0
Faraday09:59, 16 lutego 2011
ksiądz Isakowicz mówi o księżach-przyjaciołach z Nowego Targu.Szkoda,że potrafił stanąc w ich obronie kiedy byli niszczeni i szkalowani przez p,.Skalskiego-tak sie nie robi przyjaciołom,lub-nie traktuje sie jak przyjaciół.Nie kto inny jak.ś.p.prez.Lech Kaczyński otwieral pomnik ukrainskich bandytów w Pawłokomie- możę więc nie zwalajmy wszystkiego na"polskojezyczne media"-jako że sama jestem ofiarą cudem ocalona spod ukraińskiego nożą- uważam że należy mówić prawdę naszym dzieciom a wycofanie z lektur szkolnych"Pożogi" Kossak Szczuckiej(wprowadzonej przez Giertycha) jest tchórzostwem niczym nie wytłumaczonym.Do zemsty nie nalezy nawoływac - ale prawdy nie kamuflować "pojednaniem".
0
malopolskie 5609:14, 16 lutego 2011
Przeżyłem pozytywne zaskoczenie. Myślałem, że ks. Zaleski to nawiedzony lustrator, a w swojej książce "Ludzie dobrzy jak chleb", udowadnia, że tak nie jest. Jednak nie zapomnę mu, że to właśnie jemu zawdzięczamy przedwczesną emeryturę ks. prałata Łukaszczyka. Wszyscy wiemy, że jego wartość dla SB była jak Bogusława Wołoszańskiego, czyli zero.
0
mama06:12, 16 lutego 2011
Dorotko, skarbie - informacja o spotkaniu była tylko w kościele i na stronie internetowej księdza Isakowicza. Na stronie Podhala24 być może była ta informacja, ale bardzo krótko. Nie znalazłam jej też nigdzie w naszych lokalnych mediach. Więc przy takiej "promocji" i tak sporo było osób w porównaniu z innymi spotkaniami autorskimi.
0
Krzysztof23:23, 15 lutego 2011
Ojej "ojoj" - mnie też nie ma na zdjęciu i co z tego? Radnego Kawki też nie widzę a był.
Ty "ojoj" nie szukaj spisku gdzie go nie ma. Chcesz zdjęć swojego burmistrza to idź na portal jego urzędnika i się napatrz.
0
hałas23:21, 15 lutego 2011
Dorota trzy osoby na krzyż to przychodziły na przedwyborcze spotkania skompromitowanego Jachymiaka z ministrami w tym samym miejscu.
0
ojoj22:55, 15 lutego 2011
Burmistrza szacowna redakcja wycięła ze zdjęcia. A miało być z dala od polityki.
0
Gabik22:53, 15 lutego 2011
Mało zdjęć.
0
góral22:45, 15 lutego 2011
Nie często gościmy na Podhalu ludzi , którzy mają coś do powiedzenia a równocześnie nie są rozpieszczani przez tzw. polskojezyczne media. Dlaczego redakcja o tym spotkaniu informuje po fakcie, czyżby bała się dużej frekwencji ? Przyznam , że temat niewygodny z powodu wymuszanej przyjaźni i pojednania z sąsiadami nawet za cenę PRAWDY.

Była na Podhale24 zapowiedź tego spotkania. Moderator
0
Dorota22:44, 15 lutego 2011
Byłam i widziałam te tłumy. Spotkanie dla trzech osób na krzyż. Phi.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
28
03.2026
Nie przegap!
06
06.2026
Nie przegap!
15
02.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas