Sobota, 20 październik 2018, Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
Szczawnica i okolice
pochmurno
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 99%
mgła
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 93%
pochmurno
Wiatr: 1.4 km/h Wilgotność: 99%
pochmurno
Wiatr: 2.6 km/h Wilgotność: 98%
pochmurno
Wiatr: 4 km/h Wilgotność: 99%
pochmurno
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 97%
29.11.2016, 12:58 | czytano: 4671

Miała być debata o reformie edukacji, ale nie było z kim dyskutować

Fot. Robert Miśkowiec

NOWY TARG. Miała być debata na temat reformy edukacji i wykład prof. Mirosława Handke, autora reformy oświaty z 1999 roku, ale nie było ani jednego, ani drugiego.

Debata o planowanych przez rząd zmianach w systemie edukacji, która w poniedziałek pod wieczór miała się odbyć w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu, nie wypaliła. W sali widowiskowej ośrodka stawili się tylko przeciwnicy reformy oświaty przeprowadzanej przez rząd premier Beaty Szydło. Zaproszenia do udziału w dyskusji nie przyjęli ani podhalańscy parlamentarzyści PiS, ani dyrektor delegatury Kuratorium Oświaty w Nowym Targu, prof. Stanisław Hodorowicz, były senator i rektor PPWSZ, nie przyjechał z powodu choroby. Nieobecny był też główny prelegent - prof. Mirosław Handke, autor reformy wprowadzającej gimnazja. Organizatorzy przygotowali się jednak na tę ewentualność i zaprosili na spotkanie aktora Krzysztofa Michno, który wcielił się w byłego ministra i przeczytał jego wypowiedzi z wywiadu, jakiego prof. Handke udzielił "Gazecie Wyborczej".



Na sali nie było nikogo z przedstawicieli władz samorządowych - miast i gmin, które nadzorują likwidowane gimnazja. Jedynym, był odpowiedzialny w powiecie nowotarskim za oświatę Bogusław Waksmundzki, członek zarządu powiatu, który usiadł daleko na widowni.

Za stołem prezydialnym zasiedli więc organizatorzy debaty i przedstawiciele szkół. Tym samym spotkanie miało jednostronny charakter. Zamiast debaty i argumentów obu stron, była tylko krytyka propozycji rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Należy dodać, że spotkanie miało polityczny charakter. Wśród organizatorów był Komitet Obrony Demokracji, a wśród prelegentów - przedstawiciele partii Nowoczesna z Krakowa. Obie te organizacje stoją w opozycji nie tylko do samej reformy, ale generalnie do partii rządzącej.

Po spotkaniu jego uczestnicy podpisywali się pod apelem do Prezydenta RP i rządu o powstrzymanie prac nad proponowanymi zamianami w systemie edukacji.

r/
najnowsze informacje
komentarze
proste20:27, 6 grudnia 2016
Zanim ty coś napiszesz ja mam to przeczytać? Fajnie, że bierzesz mnie za jasnowidza. :)
Ale nie mam zamiaru trwonić swojego daru na kogoś takiego jak ty.
Żal mi was, bo miotacie się jak muchy na szybie. Uciążliwe ale nieszkodliwe.
Wzbudzacie jedynie śmiech, niechęć i zażenowanie. Ta "debata" podobnie ja wasze komentarze tutaj ukazały w pełni waszą małość i śmieszność.
debatujący10:09, 2 grudnia 2016
Do Cataliny my się nie rozumiemy jestem daleka od tego aby szkoły były upolitycznione ,mnie jedynie zależy na tym żeby wyniki nauczania się poprawiły a w takim systemie żaden z etapów szkolnych nie spełnia tej funkcji do jakiej został powołany.Kiedyś człowiek ze średnim wykształceniem miał więcej wiadomości teoretycznych i praktycznych niż dzisiaj nie jeden magister.... bez urazy.Dalej twierdzę ,że szkoła powinna zająć się kształceniem a nie polityką.Myślę,że teraz dobrze zostałam zrozumiana,pozdrawiam.
Catalina00:30, 2 grudnia 2016
do debatujący: słusznie piszesz, ale jeżeli się przyjrzysz tej reformie to zobaczysz że zmierza do wyeliminowania ze szkół własnie tych którym zależy na poziomie kształcenia. Co poniekąd jest zrozumiałe- bo PIS boi się ludzi samodzielnych, myślących, ambitnych. Dla PISu wazne jest to aby wykonywać bez dyskusji polecenia i święcie wierzyć prezesowi. Inne kwalifikacje są zbędne. Pozbędą się tych którym zależy, zostaną ci którym wszystko jedno. Zmiany trzeba zrobić , ale nie tak że rozwala się wszystko nie mając pomysłu co dalej. A tego pomysłu nie ma, jest tylko udawanie i wciskanie ciemnoty przez panią minister. Jeżeli naprawde chcesz dobra dzieci, to nie popieraj tego szaleństwa które oni nazywają reformą.
Benek00:14, 2 grudnia 2016
@proste, zanim coś napisze , naucz się czytać ze zrozumieniem. Wyraźnie brak ci tej umiejętności.
poinformowany22:15, 1 grudnia 2016
pani Czerska ma w swoim życiorysie również bycie nauczycielem szkoły sredniej i podejrzewam, że stąd zainteresowanie tematem
zaklęty rewir20:13, 1 grudnia 2016
Przemek z przejęcia to się nawet podpisać nie umie. Ot i cała profeska KODziarka jak na ... tacy :)))))
proste19:18, 1 grudnia 2016
Rufio może zastosuj własne mądrości i zamiast pisać głupoty o B. Czerskiej sprawdź najpierw jej kompetencje "choćby szukając w internecie".
Przemysłąw Kewandowski18:16, 1 grudnia 2016
Witam ... / to do moderatora / ...

Od moderatora: nic się nie zmieniło. Nadal listy do redakcji prosimy kierować na adres redakcja@podhale24.pl.
@ Rufio17:06, 1 grudnia 2016
Chłopie ty się nie tłumacz. Bo dla tych szczeklików to bez znaczenia kim jest ta pani. Dyskusja poszła nie po ich myśli i kąsają po kostkach wszystkich w zasięgu zgryzu.
Rufio16:45, 1 grudnia 2016
przepraszam jeżeli pomyliłem się w sprawie pani Czerskiej. Nie znam jej osobiście, nie wiem czym się zajmuje. Słysząc, że pisała coś do Tygodnika Podhalańskiego sądziłem iż jest dziennikarką. Mój bład.
Była osobą wprowadzającą w dyskusję, na samym początku przedstawiła pozostałych uczestników - i tyle. Nie występowała jako ekspert od czegokolwiek a w sprawie oświaty jedynie zadała kilka pytań, podobnie jak inni uczestnicy. Kto był to sam widział. Co do pozostałych osób - ich kompetencje można potwierdzić choćby szukając w internecie.
rtk16:11, 1 grudnia 2016
Nie udało się wykończyć wozaków z Bukowiny to się zabiera za dzieci i szkoły? Totalna kompromitacja organizatorów tego jednostronnego żenującego widowiska...
rtk16:06, 1 grudnia 2016
Mnie też ciekawi na czym polega "dziennikarstwo" B. Czerskiej? Pisze ogłoszenia do gazet o zaginięciu psów? W końcu działa w TOnZwierzętami.

Reszta ekipy to też tacy "fachowcy"?
Pozostali uczestnicy też są kłamliwie przedstawieni?
Do @Rufio15:57, 1 grudnia 2016
"Beata Czerska dziennikarka" - to pojechałeś pan panie Rufio po dnie. Dziennikarka?? Toż to "ekspertka" od Koni w Morskim Oku. I co? Proponowała badania wysiłkowe dla dzieci? Teraz animalsi będą się zajmować dziećmi? Hahahah ahahaaaahhhaaahhahahahaha hahaha ahhaaaa....
debatujący15:22, 1 grudnia 2016
W wielu sprawach nie popieram PISu ale jeśli chodzi o reformę szkolnictwa to popieram w100 procentach nareszcie może zmieni się coś w oświacie i dzieci na korepetycjach nie będą musiały podnosić swoich wiadomości jak do tej pory. Czas aby w szkołach zostali tylko tacy nauczyciele dla,których poziom nauczania będzie miał znaczenie.Dziecko jest naszym największym skarbem to ono powinno być na pierwszym miejscu a nie tak jak do tej pory.
Rufio13:33, 1 grudnia 2016
Doga Cynthio, gdybyś była na spotkaniu to byś sie dowiedziała, bo wszyscy sie przedstawili. Nie są to przypadkowi ludzie tylko od lat związani z oświatą i mający na koncie sporo osiągnięć. Właśnie tacy co to troszczą się dobro dzieci, robią dużo więcej niż tylko to co trzeba, którym zależy na tym aby zmienić coś na dobre, a przede wszystkim wychować mądrych i myślących ludzi.
Ale skoro cię nie było to przedstawiam:
od lewej
mgr Marcin Domin - nauczyciel historii w SP2 w Nowym Targu, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w powiecie nowotarskim, działacz Klub młodego nauczyciela, współzałożyciel i trener w Nowotarskim Klubie Kolarskim, bezpartyjny.
mgr Krzysztof Wojdyło - dyrektor Niepublicznego Gimnazjum MCE w Nowym Targu, filozof i polonista.
mgr Małgorzata Baran - nauczyciel biologii w Liceium Sobieskiego w Krakowie, sieć ekspercka "Lepsza polska", działaczka .nowoczesnej, współorganizatorka akcji "Szkoła to nie eksperyment", "ekspert dobrej zmiany"
mgr Wojciech Sołtys- dyrektor gimnazjum w Krempachach
oraz prowadzący spotkanie Piotr Pawłowski, adiunkt w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN a prywatnie mąż nauczycielki oraz pani Beata Czerska, dziennikarka
Cynthia09:30, 1 grudnia 2016
Może mi ktoś "zidentyfikować" (z imienia. nazwiska, funkcji i dotychczasowej działalności) osoby za stołem prezydialnym. Chciałabym wiedzieć kto się tak troszczy o dobro naszych dzieci, obywateli, ojczyzny, bo przecież nie o (?) własne...
Sw. Mikolaj06:04, 1 grudnia 2016
a moze tak inaczej......nie przekrzykiwac sie co zrobil poprzedni rzad a co robi obecny.........zal? zal kazdego czlowieka ,ktory zostaje bez pracy....zal? zal dzieci ,ktore zaplaca za nowa ustawe.......nie zal tylko tych malomiasteczkowych ,debilnych wypowiedzi powyzej pseudo intelektualistow lokalnych .....i tak nie nie dlugo DOBRA ZMIANA przyniesie NAM ale i sobie okrutna w konsekwencji KLESKE ....Wesolych Swiat !!!!
Rufio - dobrze20:30, 30 listopada 2016
Rufio - dziękuje za rzetelne przekazanie info ze spotkania
takie właśnie było
samorządowców nie było, bo nie chcą by PiS ich wytykał palcem -- taka przypadłość samorządowców Panu Bogu swiecę i diabłu ogarek

ale w styczniu lutym zobaczycie jak będzie ciekawie w gminach, przy ustalaniu sieci szkół
koniec19:48, 30 listopada 2016
Tak sobie myśle że chyba kończy się czas nagminnego wylęgu i produkowania magistrów .
brek19:13, 30 listopada 2016
Rufio, świetnie napisany tekst. Wreszcie coś konkretnego do czytania, bo większość to katastrofa intelektualna.
do komentatora poniżej18:35, 30 listopada 2016
A ty b#$#$# =u gdzie byłeś jak poprzedni rząd orżnął nas na składkach ubezpieczeniowych? Gen protestu uaktywnił ci się dopiero po wyborach, jak korytko zabrali spod pyszczka? Gdzie byliście wcześniej jak Platformie udowadniano kolejne afery? I to gruuuube.

W przypadku szkolnictwa i likwidacji gimnazjów nie ma żadnej afery. Tej zmiany oczekiwali ludzie, wyborcy których było więcej i to oni decydują.

Obrońcy demokracji się znaleźli, tfu. To ta demokracja sprawiła, że wybory wygrał PiS, więc KODziarze nie mają tu nic do roboty.
@ matka i @ jan14:29, 30 listopada 2016
Ale jajca. Wy tak macie od urodzenia czy od ostatnich wyborów?
ada14:15, 30 listopada 2016
Kochani KOD-owcy. Do zobaczenia 13 grudnia.
jan13:02, 30 listopada 2016
Brak słów dla takich potworów jak @ada....
qwerty12:33, 30 listopada 2016
Renkaw idz na rower albo pobiegać.
@ matka12:26, 30 listopada 2016
Matko. Pani ADA nic nie proponuje. To ty piszesz o zabijaniu i wciskasz ją w twoje buty. Kobieto weź przestań. A potem krzyk ,wrzask i lament bo się z was śmieją.
@ matka12:17, 30 listopada 2016
Ada nic o zabijaniu nie pisze. Pisze natomiast o ustawie i o jej konsekwencjach za kilka lat. Czy ci się to podoba czy nie takie są fakty i nikomu garba nie dorabiaj. A ustawę radzę przeczytać bo jestem pewna że zabierasz głos a nie masz pojęcia o treści ustawy. Choć w twoim wypadku czytanie ze zrozumieniem też stanowi problem. Co widać po twojej wypowiedzi.
jasio12:09, 30 listopada 2016
Nie rozumiem jednego Szanowi Państwo dlaczego ta wladza tak oglupia wszystkich ludzi, czy nikt z nikim sie juz nie liczy, dlaczego jest forsowana zmiana gimnazjum skoro jest tyle brakow i balaganu straszne to wszystko jest rzady PIsu - masakra
najgorzej nam rodzicom i biedne dzieciaczki jak oni maja wyrosnąć na patriotycznych Polaków którzy chca byc i zyc w Polsce.. straszne
wizja okropna niech PIS zmieni wszystkie przepisy napewno bedzie wiekszy ale chaos....
matka11:51, 30 listopada 2016
To co proponuje Pani @ada? Zabicie tych dzieci, żeby ich nie było, "bo są problemem"?
Kobieto, co Ty piszesz????
ada11:37, 30 listopada 2016
Mamy PIS-owską ustawę Za życiem. Proszę się zastanowić co to oznacza . Za kilka lat staniemy przed problemem edukacji dzieci o różnym nasileniu niepełnosprawności. Szkoła w obecnej formie przestanie istnieć. Czy to z gimnazjum czy bez niego. Jak na 15 dzieci w klasie będzie 6 niepełnosprawnych .
paradne11:28, 30 listopada 2016
@Rufio, piszesz brednie.

Gdzieś naliczył 140 osób na spotkaniu? Może pińścet było?
Rufio10:59, 30 listopada 2016
Byłem na tej debacie, widziałem - więc mogę zabierać głos. W przeciwieństwie do wielu tu się wypowiadających. Skoro nie wiecie o czym była mowa, kto i co mówił, to jakim prawem możecie oceniać. Pisowska propaganda wbiła wam do głowy jedno - jeżeli coś jest nie po myśli Pisu czyli prezesa, to musi być złe. Że KOD to samo zło godne tylko pogardy - a żaden z was nie zapewne nie zna nikogo z KODu. Oceniacie tylko na podstawie tego co wam ktoś podpowiedział. Wbili wam do głowy co macie mówić i myśleć, i teraz bezmyślnie robicie to co rządząca partia sobie życzy. Nawet nie zdajecie sobie sprawy że jesteście marionetkami w rękach propagandzistów jednej strony.


Teraz co do debaty: mam wrażenie że redaktor wyszedł przedwcześnie, albo nie słuchał. I nie zadał sobie trudu aby porozmawiać z organizatorami. Otóż zaproszeni zostali posłowie, senatorowie, władze oświaty. Z odpowiednim wyprzedzeniem aby wziąć udział. Ponieważ parlamentarzyści reprezentują nie tylko swoich zwolenników, ale wszystkich obywateli, w tym takich którzy mają odmienne zdanie, to moim zdaniem powinni przynajmniej wysłuchać co obywatele mają do powiedzenia. Nie muszą się z tym zgadzać, ale dobrze byłoby gdyby mieli odwagę wyrazić swoje poglądy i ewentualnie wyjaśnić różnice, rozwiać wątpliwości. Z tego co było słychać w czasie spotkania na takie słowa polemiki liczyli organizatorzy. W końcu za kilka dni posłowie będą przegłosowywać ustawy oświatowe, więc dobrze byłoby gdyby choć na kilka oczywistych problemów zwrócili uwagę zanim podniosą rękę za ustawą. No ale niestety ?wybrańcy narodu ? albo stchórzyli, albo nie mają nic do powiedzenia bo wiedzą , że nikt się nie liczy z poselskim zdaniem. Jedynie pani dyrektor Bożena Bryl z Kuratorium zdecydowała się odpowiedzieć pisemnie na zaproszenie, niestety w dość kuriozalny sposób: nie może przybyć bo właśnie bierze udział w społecznych konsultacjach na temat reformy. (pismo odczytane w trakcie spotkania, cytuję z pamięci) A czymże było to spotkanie jak nie próba takich konsultacji ? a w tym dniu jakoś nikt w powiecie nie słyszał o jakichkolwiek innych spotkaniach w sprawie oświaty. Więc wygląda to tak jakby i ona nie wiedziała co mówić i uciekła od odpowiedzi na niewygodne pytania. Cała ta sytuacja z nieobecnymi władzami pokazała że po prostu sama władza nie wie co się dzieje, co ma mówić. O nieobecności prof Handke też można było się dowiedzieć, wobec niemożności przybycia pomimo wcześniejszych uzgodnień była zgoda na posłużenie sie cytowaniem wypowiedzi udzielonych dla prasy.
W trakcie dyskusji można było się dowiedzieć jak wyglądały tzw konsultacje ze środowiskiem. Zebrano około 1800 chętnych do wyrażania swojego zdania nauczycieli, mianowano ich ekspertami dobrej zmiany. Ludzie na własny koszt jeździli do Warszawy aby coś zmienić, doradzić. Skończyło sie wielkim rozczarowaniem, bo w większości takich spotkań nie brał udziału nikt z ministerstwa. Zdarzyło sie że jakiś dyrektor departamentu był na spotkaniu ale nie potrafił nic powiedzieć o założeniach programowych nowej szkoły więc jakakolwiek dyskusja była niemożliwa, bo nie było o czym rozmawiać. Na innym spotkaniu pojawiła się sama pani minister ale tylko po to aby życzyć owocnych obrad, po czym wyszła razem z urzędnikami zostawiając nauczycieli samych, i nawet nie mówiąc nad czym mieliby się owi eksperci dobrej zmiany naradzać. I tak wyglądały owe konsultacje szeroko zachwalane przez panią minister. Warto to wiedzieć, bo pod pozorem konsultacji wprowadza się coś co jest pomysłem jednej pani ( może jednego pana, jej szefa). Pomysłem z nikim nie konsultowanym i nie przemyślanym. Po prostu narzucenie swojego zdania bez liczenia się z czyjąkolwiek opinią. Na zasadzie JA mam rację, a wy nie macie nic do gadania. To tylko pokazuje jak ta władza traktuje społeczeństwo - jak durni z którymi można zrobić co się chce.
Kolejny problem podniesiony na debacie to wyliczenia kosztów reformy. Jako że pani minister twierdzi iż reforma będzie bezkosztowa, to jeden z działaczy Nowoczesnej na podstawie danych pokazywanych przez ministerstwo policzył jak to może wygladać, a pani z nowoczesnej te wyliczenia pokazała. To moze być dla niektórych powód zarzutów o upolitycznianie dyskusji. No bo skoro .nowoczesna to polityka, a jak polityka to wiadomo - przeciw Pisowi. Ale to jedyny jakoś zahaczający o politykę element spotkania. Tyle że same liczby są apolityczne. Można się nie zgadzać z czyimiś poglądami politycznymi, ale z liczbami trudno dyskutować inaczej niż merytorycznie. I tu przedstawiciele władzy mieliby co wyjaśniać, prostować, podawać własne wyliczenia i interpretacje. No ale skoro się nie zjawili, to nie mieli okazji.
Podane wyliczenia pokazały, że koszty będą i to dość spore rzędu 1,5 miliarda na same wypłaty - nie licząc kosztów związanych z adaptacją szkół, przebudową, wymianą wyposażenia. Dla pani minister to zerowe koszty bo ministerstwo ma zamiar przerzucić te koszty na samorządy. Czyli zamiast na przebudowę chodników, naprawę ulic, pomoc społeczną i inne potrzebne ludziom sprawy samorządy będa musiały wydać pieniądze na oświatę. I tym samy dotknie to nas wszystkich - jeżeli gminom zabraknie pieniędzy na inwestycje i sprawy społeczne, to przez reformę oświaty którą będą musiały jakoś sfinansować. A skąd wezmą pieniądze ? z kredytów, z podatków lokalnych, opłat za wodę , ścieki ,śmieci - w sumie z kieszeni mieszkańców. Więc jak ktoś myśli że go ta ?bezkosztowa ? reforma nie uderzy po kieszeni to się bardzo myli.
Kolejny problem pokazany w czasie dyskusji to organizacyjny chaos - jest bardzo dużo wątpliwości co do organizacji nauki w ciągu kilku następnych lat. Było pole do popisu dla władz aby zająć jakieś stanowisko w tej sprawie, wyjaśnić, rozwiać wątpliwości. Padały pytania do władz- ale nie miał kto odpowiedzieć. Pytania konkretne - np za kilka lat w tym samym roczniku spotka się ostatni rocznik gimnazjum i pierwszy rocznik kończący ośmioklasową podstawówkę. Jak władze wyobrażają sobie równoczesną naukę dwóch roczników ? po 60-80 uczniów klasie ? podwójną liczbę klas ? ale skąd wziąć nauczycieli do obsłużenia podwójnej ilości klas, skąd wziąć tyle pomieszczeń ? wg jakich kryteriów oceniać ? czego uczyć skoro każda grupa będzie miała zrealizowany inny program ? a gdy te roczniki dojdą do matury to jak ta matura ma wyglądać ? A co będzie z naborem do liceów gdy w jedny roku bedzie podwója ilość uczniów ? połowę trzeba będzie odrzucić i co z nimi zrobić ? Ministerstwo planuje wprowadzenie techników, tyle że technika będą kończyły się maturą drugiego rodzaju, nie dającą prawa do startowania na studia . Dlaczego tym ludziom którzy po podstawówce wybiorą technika zamyka się drogę do wyższego wykształcenia ? owszem będą mogli iść na studia, ale po rocznej przerwie będą musieli zdawać normalna maturę dającą prawo do studiów. Po co takie utrudnienia ?
Jednym z pomysłów pani minister jest kształcenie w konkretnych zawodach, w szkołach zawodowych. Ale padają głosy że to pomysł nie na dzisiaj - bo świat zmienia się tak szybko, że za kilkanaście lat, gdy dzisiejsze dzieci będą miały 30-40 lat, wyuczone dzisiaj zawody nie będą istniały. Tak jak zniknęli szewcy, repasaczki, naprawiacze parasoli, introligatorzy, zecerzy i mnóstwo innych. Czy nie lepiej dać wiedzę ogólną, nauczyć szybkiego uczenia się czegoś nowego, a na tej podstawie przyuczyć do konkretnego zawodu potrzebnego w danej chwili ? To jest poważne pytanie o model kształcenia- i również nie było nikogo z władz oświatowych aby powiedzieć co władza o tym sądzi..
Pojawiło się pytanie co ze szkołami (gimnazjami)i sportowymi, artystycznymi, dwujęzycznymi - nie da się ich przekształcić ani w podstawówkę ani w liceum. Co zrobić z ich uczniami ?
W czasie spotkania powoływano się na wyniki badań prowadzonych przez niezależne instytucje, przez naukowców zajmujących się oświatą - nie tylko w Polsce ale również na tle innych krajów. Badania pokazują że gimnazja są dobrymi szkołami, że mają sukcesy edukacyjne. Pani minister twierdzi, że ma badania pokazujące coś przeciwnego. Pada więc pytanie o przedstawienie tych badań, aby można było się zapoznać i jakoś ustosunkować. Kto wie, może pani minister ma rację ? ale trzeba by mieć jakieś badania, jakieś konkrety. I to kolejne pytanie do władz oświatowych, na które nie można było uzyskać odpowiedzi.
Następny problem to siatka godzin i podstawa programowa - nikt nie wie, ale wygląda na to że problemy będą mieli nauczyciele na wszystkich poziomach. Ilość godzin może i nie spadnie, ale poszczególny nauczyciel będzie musiał uczyć w pięciu- sześciu szkołach aby uzbierać godziny do etatu. I w związku z tym padalo pytanie o jakość kształcenia, o to co będą umiały dzieci tak uczone, ają będą miały przyszłość..


Takich problemów i pytań pojawiło się bardzo dużo, napisałem. tylko o niektórych. Jak widać były konkretne pytania, nie chodziło o żadną polityczną nagonkę czy awanturę - ale o rzeczową rozmowę i wyjaśnienie, tego czego obywatele nie wiedzą, nie rozumieją, z czym mają problem. Wszystko można było wyjaśnić. Ale okazało się, że ze strony władz nie ma chęci żadnego dialogu, a może to po prostu tchórzostwo związane z tym, że nie mają nic do powiedzenia. Może boją się ośmieszenia swojej niewiedzy ? Nie dziwię się wójtom i burmistrzom, (chociaż był jeden cenny wyjątek- starosta nowotarski miał odwagę przyjść i publicznie wyjaśnić swoje stanowisko i sytuację starostwa) bo świecili by oczami nie za swoje winy, dzisiaj też nie wiedzą na czym stoją, bo sam rząd nie wiem co robi, padają sprzeczne informacje, nie ma konkretów. Zdziwił mnie brak nauczycieli - jeżeli przychodzi tylko około 140 osób zainteresowanych swoją przyszłością, to nie świadczy dobrze o środowisku. Mają w nosie całą reformę ? godzą się obojętnie na wszystko, co wymyśli władza, liczą na to, że jakoś to będzie ? a może bez względu na wszystko popierają w ciemno panią minister i jej pomysły ? może boją się władzy, utraty pracy ? szkoda, że nie było ich więcej i nie powiedzieli co myślą. (
Brakowało trzeciej strony dyskusji - rodziców i uczniów. To przede wszystkim rodzicom powinno zależeć na obecności i poznaniu tego jak mają być uczone ich dzieci. Od tego co wymyśli ministerstwo zależy w końcu przyszłość naszych dzieci. To nie jest obojętne czy będą się uczyć tak jak uczono 30-50 lat temu, czy tak jak wypada w 21 wieku. Na razie wygląda tak, że będziemy się cofać do tego co było w dzieciństwie pani minister i prezesa JK. Nie szkoda wam waszych dzieci na takie eksperymenty ?? moja nadzieja w tym co powiedział prof Handke, zwolennik Pisu i życzący mu sukcesu , ? ta reforma jest tak źle przygotowana, że nie ma prawa się udać ?. Tylko dzieci szkoda.
grażka10:18, 30 listopada 2016
Kochani . Nie ma nad czym rozdzierać szaty. Dzieci rodzi się coraz mniej/ 500+ nic nie zmieniło/ Polki są przerażone tym co się dzieje i w efekcie i tak trzeba będzie reformować szkolnictwo bo dla kilkoro dzieci szkoły utrzymywać nie będziemy.
k. palcelski09:53, 30 listopada 2016
Szanowny Pani/ Panie Autorze....

Przypominam, że listy do redakcji prosimy kierować do redakcji. Moderator
@ czytacz09:39, 30 listopada 2016
Radziłbym przypomnieć sobie słowa o dojnej ojczyźnie ,gorszym sorcie itd.A nie nadymać się kindersztubą o moralności Kalego. Wy ukraść krowę ,to bardzo dobrze! Krowa wraca do właściciela. No to jest źle,bardzo ,bardzo ,niedobrze. Pozdrawiam. Gorszy sort.
Misiek08:50, 30 listopada 2016
Każda sensowna rozmowa jest celowa. Nie udało się, cóż, może któraś ze stron uważa że wie wszystko najlepiej. Poczekamy... Zobaczymy. Szkoda tylko podatnika, który kolejny raz funduje kota w worku, szkoda dzieci, nauczycieli i rodziców.
Do prymitywów, których ograniczenia umysłowe nie zapewniają wystarczającej wrażliwości i zrozumienia stanu rzeczy: nauczyciele nie muszą iść do odśnieżania, są od was mądrzejsi i poradzą sobie w życiu z pewnością lepiej niż wy. Co więcej, pysznienie się własną nieomylnością w ocenie działań KODu, czy ich przeciwników, ocenianie ludzi, których nie znacie, przez pryzmat hejtu, którym zarażają was politykierzy, biorący za to wielkie pieniądze, wasze pieniądze, jest świadectwem porażajacej głupoty. Przeciwnicy powinni się szanować bo wszystkim nam zależy na dobru wspólnym i narodowym. Nie dajcie się szczuć na siebie nawzajem tej sejmowej hołocie!
Barbara Gąsienica08:48, 30 listopada 2016
Proszę Państwa, czy ktoś z Was może mi wyjaśnić JAKI JEST CEL tej reformy? Dlaczego rząd ją forsuje mimo sprzeciwu Związku Nauczycieli, mimo obaw samorządów, mimo braku poparcia ze strony rodziców? Uczniowie gimnazjów wypadają bardzo dobrze w międzynarodowych testach. Dla dzieci ze wsi gimnazja to naprawdę szansa na dorównanie młodzieży miejskiej, która często korzysta z różnych dodatkowych zajęć, niedostępnych dla ich wiejskich rówieśników. Piszecie Państwo, że najgorsi nauczyciele odpadną. To nieprawda, Karta Nauczyciela nie pozwala dyrektorom na zwolnienie najgorszych nauczycieli - pracę stracą ci najmłodsi stażem, którzy często najbardziej jej potrzebują bo dopiero co założyli rodziny, spłacają kredyt itp. Nie powinni Państwo tak bardzo krytykować organizatorów debaty bo być może kolejne rządowe pomysły dotkną inne grupy społeczne i sami będziecie potrzebować kogoś, kto się za Wami, Waszymi krewnymi czy znajomymi wstawi.
Omg08:33, 30 listopada 2016
Zachęcam tych którzy krytykują Paluchową i Hamerskiego za nieobecność,żeby wysilili się nieco i sprawdzili czy w tym czasie nie było przypadkiem obrad parlamentu,, komisji etc. To jest podstawowym obowiązkiem posłów i senatorów.

Organizatorzy się nie wysilili...
Przybywajcie ! Ha,ha,ha07:58, 30 listopada 2016
Z tym profesorem Handke to zrobili piękna wiochę.Zamiast niego widzę najwybitniejszą na Podhalu specjalistkę i to powinno wystarczyć by spotkanie uznać za udane.
uczona gorolka07:58, 30 listopada 2016
I znów zwycięża w dyskusji pewna cecha górali. Zawsze popierają władzę w myśl zasady, że trzeba dbać o siebie, żeby mieć święty spokój. To cecha niewolników. Nie maja własnego zdania nigdy, a oświacie nie będą się wypowiadać, bo nie maja o tym pojęcia./.../ A ja powiem jedno. Nie chcę, aby państwo wydawało moje pieniądze na tworzenie historii Pisowskiej. I nie martwię się o uczenie historii, bo w komunie uczyliśmy o Katyniu, a teraz nadal będziemy uczyć o Wałęsie i Unii Europejskiej.

Naruszenie regulaminu. Moderator.
hłe hłe00:22, 30 listopada 2016
Raczej nikt nie potraktował poważnie tej szopki, panie "buldożer". Po co tracić czas na pyskówki z których nic nie wyniknie. Organizatorzy dali plamę na całej linii. Wszyscy ich olali. Jedyne co pozostaje tej smutnej trzódce to gardłowanie "że się ich wystraszyli".

Ktoś tu na dole już napisał, że z pewnymi środowiskami szkoda się zadawać i je dowartościowywać swoją obecnością. Święta prawda.

Najlepsze była ta zapowiedź obecności prof. Handke. Ciekawe, czy pan profesor w ogóle wiedział, że się posługują jego nazwiskiem jako wabikiem.
buldozer00:06, 30 listopada 2016
Na debacie nie było ani jednego zwolennika reformy. Ani posłów, ani senatora, ani żadnego z produkujących się tutaj anonimowych pyskaczy. Widać zabrakło odwagi aby publicznie bronić tzw. "dobrej zmiany".
Przemysław Lewandowski23:24, 29 listopada 2016
/.../

Polecam regulamin na dole strony. I proszę sprawdzić pocztę.
Moderator.
NAZI stop23:08, 29 listopada 2016
Rękaw. Z tobą jestem, z dala bo z dala, ale jestem. Stop narodowemu nacjonalizmowi i ogólnej glupocie prawicy. Cywil
czytacz21:46, 29 listopada 2016
Być może argumentacja jest moim słabym punktem, ale za to piętą achillesową @ nie współczuję nauczycielom jest składanie literek ze zrozumieniem.
Gdzie napisałam, że jestem nauczycielem?

Co do osoby podpisującej się @@czytacz - spadaj łachudro. Nie zniżę się do poziomu rozmowy o korycie, kwiku i kumaniu. Rozmowa ze mną to za wysokie progi dla takich ty. Ja piszę ogólnie, ty fikasz do mnie personalnie. Zabrakło sensownych argumentów do rozmowy i sięgasz po inwektywy? Ja też potrafię być niemiła, skoro tylko taki język rozumiesz.

A jak się nauczysz kindersztuby to wróć, może wtedy porozmawiamy.
Obserwator21:38, 29 listopada 2016
Przykre to i smutne. Wszyscy myślą o sobie ale nie o dzieciach. Ciesze się ,że moje już od 15 lat za granica i na siebie zarabia...Przykre ,ale cóż zrobić
nauczyciel21:26, 29 listopada 2016
Władysław, do sprzątania miasta, bo zasyfione.
Przemysław Lewandowski21:13, 29 listopada 2016
Złe zmiany dla uczniów, masowe zwolnienia nauczycieli, ubezwłasnowolnienie samorządów i chaos na wszystkich szczeblach edukacji ? to główne tezy opublikowanego dzisiaj stanowiska Komisji Unii Metropolii Polskich ws. planowanej przez PiS reformy oświaty. Pod dokumentem, który nie pozostawia suchej nitki na rządowym projekcie zmian w szkolnictwie, podpisał się między innymi gdański wiceprezydent Piotr Kowalczuk. Z kolei minister Zalewska przekonywała dzisiaj w Sejmie, że reforma szkolnictwa w takim kształcie jest niezbędna.
nie współczuję nauczycielom20:46, 29 listopada 2016
czytacz ... cienki jesteś
argumentacja to twój słaby punkt - ale masz profesje nauczyciela, słabego nauczyciela i współczuje twoim uczniom
dyskusja była bardzo merytoryczna - ale dziennikarz wyszedł przed tą dyskusją
wiele osób nie poruszało w dyskusji polityki, ale troskę o dzieci
rodzice obudzą się w maju ... ale to już będzie późno
nauczyciele liczą ze wszystko się ułoży - ułoży na bezrobociu
Kos19:07, 29 listopada 2016
Debatę zwołuje się gdy uzgodnione są strony takiej dyskusji.
Jak chciano się spotkać w Mok to trzeba było sobie zrobić wiec zwolenników albo wiec przeciwników.
Dobrze zrobili wójtowie i burmistrzowie że nie dali się wpuścić w ten kanał. Czas zlikwidować Kartę Nauczyciela. Nie powinno być tylu przywilejów dla nauczyciel bo jest ich nadprodukcja.
Władysław18:12, 29 listopada 2016
Nauczyciele z Gimnazjów do odśnieżania bo zima zaskoczyła .
czytelnik17:46, 29 listopada 2016
Na debacie byłem jako rodzic. Całkiem przyjemne spotkanie, byłem miło zaskoczony. Starosta, wbrew temu co tu pisze, wziął udział, przedstawił sytuację samorządu i za to mu chwała. To inni samorządowcy niech się wstydzą, że nie przyszli. Członkowie KOD, PiS, czy kto inny, wszyscy są obywatelami tego miasta i zasługują na szacunek. Wypowiadało się wiele osób i jako nauczyciele. Ja jestem przeciwko reformie, bo moje dziecko będzie miało o 50% mniejsze szanse, żeby dostać się do liceum w 2019r i wszelkie protesty będę popierać.
na pochybel wiadomo komu17:28, 29 listopada 2016
KOD z nami! My dla KOD-u. KOD naszą nadzieją,wolnością ,przyszłością.
nie ślepy17:05, 29 listopada 2016
Jak się chce z kimś dyskutować, to pasowałoby podać swój nick - zakodowany wyznawco kodu!..."KOD jest narodową dumą"...żeby to napisać, to trzeba mieć nie równo pod sufitem! KOD- Kupa Opętanych Durni!
pan pilot16:43, 29 listopada 2016
Jak widzę - spotkanie a szczególnie organizator, czyli KOD - zaorane.
@czytacz.16:42, 29 listopada 2016
Nie pochlebiaj sobie w tym pochwalnym kwiku stadnej obstawy pola koryta.KOD jest narodową dumą . Pewnie tego nie zrozumiesz bo widok koryta ogranicza pole widzenia. Takie niedoścignione marzenia ulotne i złudne.Kumasz? Skoro widzisz prostackie i chamskie zachowanie KOD-u ,to dlaczego nie widzisz mega chamskiego i prostackiego zachowania w szeregach PIS? Przyznam że na tym polu trudni pozbawić was palmy pierwszeństwa. Biedaku. Nawet nie rozumiesz celu debaty. Nikt od was wsparcia nie oczekiwał/i znów nie pochlebiaj sobie/ Chodziło o logiczną argumentację .Albo raczej jej braku i zajęciestanowiska. O jakiej bandzie chamów piszesz? Pewnie chodzi ci o wygolonych do łysa kolesi ubranych w moro i udających zbawicieli świata. Ale to nie nasze szeregi .Popatrz bliżej siebie .Sukces murowany.
czytacz15:32, 29 listopada 2016
KOD jest dla mnie grupą szkodników. Awanturowanie się dla samej zadymy to za mało, by aspirować do miana "opozycji" i "głosu ulicy".

To właśnie prostackie zachowania na zlotach, chamskie treści transparentów zniechęcają do was ludzi.

Pojawienie się na spotkaniach organizowanych przez KOD to uwiarygadnianie tego spędu i popieranie swoją obecnością. Dlatego nie piszcie, że ktoś stchórzył. Może po prostu nie chciał was wspierać bo zachowujecie się jak banda chamów (nie wszyscy) i pokazywanie się w takim towarzystwie to wstyd.

To prostactwo wyłazi z was na przykładzie tej roszczeniowej, pełnej pogardy dla innych - argumentacji, że ktoś "woli na wsi odznaczenia wręczać"... niż przyjść do was.

Jeszcze w sobotę miałam zamiar iść na to spotkanie, ale spotkałam dyrektorów dwóch szkół i to oni mnie przekonali, że nie warto. Co najważniejsze - powiedzieli, że nie chcą mieć z organizatorami tego spotkania nic wspólnego. Potem szybki telefon do dyr. gimnazjum i taka sama argumentacja zakończona skwitowaniem: "szkoda zachodu, nie idź, nie warto, to nie ma nic wspólnego z dbaniem o dzieci, czy system oświaty. To będzie politykierska nawalanka". I jak widać - miała rację.
Rodzice15:30, 29 listopada 2016
Przecież rodzice się wypowiedzieli głosując w wyborach. Nauczyciele mają się dostosować albo w pole.
wirek15:25, 29 listopada 2016
30% grona pedagogicznego na zieloną trawkę. Może i racja......Będzie taniej. Wszyscy dyrektorzy gimnazjów i ich zastępcy do pola a jak nie to koniec wysokich poborów dyrektorskich. Może i racja.
ocenka z Krakowa15:18, 29 listopada 2016
Opady śniegu sprzyjały opcji rządzącej
nauczyciele - sami nie wierzą w nic, aby tylko pensja leciała
liczą ze obronią miejsca pracy
ale KN będzie zawieszona na 2 lata, wymiana dyrektorów - i najsłabsi nauczyciele stracą pracę z korzyścią dla naszych dzieci
przez 2 lata problemy w szkołach podstawowych - porównywalne do tych co przy tworzeniu gimnazjów
PiS przegra wybory w 2019 i można bezkosztowo przywrócić gimnazja
baciok@15:14, 29 listopada 2016
Z PiSem w pewnych sprawch mi nie po drodze ale likwidację gimnazjów popieram. Problem techniczny bedzie w miastach gdzie sa duże Gimnazja. W gminach przeważaja karykatury szkół w postaci Zespołów Szkół.
karol14:50, 29 listopada 2016
KOD to,a KOD tamto. A prawda jest taka że PIS żadnej reformy nie potrafi przygotować porządnie. Gdzie te gotowe policzone reformy czekające na wprowadzenie w teczce Szydło. Machała tą teczką w trakcie kampanii wielokrotnie ale ani razu po wyborach jej nie pokazała. Co Po jej wykradło a może KOD-owcy.Albo wcale ich nie było? I tego bym się trzymał. Ściema na użytek ciemnego ludu. Ot co. Reforma szkolnictwa nie wiem komu jest potrzebna ,bo ani uczniowie ,ani rodzice nie są nią zainteresowani. Więc po co? Może po to żeby zrobić czystki kadrowe w powiewie wiatru historii. Było by to dość logiczne wytłumaczenie tego świńskiego pędu ku reformie która jest słabiutko przygotowana . W razie niepowodzenia wina spodnie na samorządy a winny być musi bo wybory za pasem. To ze pani Paluch i pan Hamerski nie zaszczycili swoją obecnością debaty ,to nic innego jak ignorowanie problemu którego nie są w stanie opanować. A jeszcze ryzyko niewygodnych pytań. No to doszli do wniosku ze lepiej medale przypinać po wioskach bo to przynajmniej bezpieczne i żadnym skandalem nie grozi. A po sądeckiej szopce grunt pod nogami już nie taki twardy . Żenada. Szkoda ze ich nie było. To dopiero byłby kabaret moralnego niepokoju.
Co to się porobiło14:44, 29 listopada 2016
A przecież za stołem siedzi działacz PiS-u. Więc byli przedstawiciele wszystkich stron.
padłam ze śmiechu14:18, 29 listopada 2016
Ha haha Gazeta Wyborcza źródłem informacji o działaniach rządu.
piękna olewka i usadzenie KOD13:51, 29 listopada 2016
KODziarsie spotkanie pod płaszczykiem obrony nauczycieli - i dobrze że poważni ludzie zlekceważyli tę "debatę". Już sam nazwa spotkania była nadużyciem - debata? Jednostronna? Zaprosić kogoś to za mało, żeby móc mówić o udziale dwóch stron. Trzeba mieć potwierdzenie przybycia, żeby mówić o "debacie".

Można wysłać zaproszenie do Kancelarii Prezydenta i udawać, że się ma ohoho jakiego gościa.

Ale najważniejszym sygnałem jest brak ... nauczycieli. to pokazuje, że KOD nie jest reprezentantem interesów tego środowiska, chociaż tak bardzo nam się to starał wmówić w swoim tekście p. Pachniowski.
Prrrbej13:51, 29 listopada 2016
Ja mówie ci MOBEJ SOUND!!! Ja mówie ci Renkaw Selektaa! Z Podhalala potęgaaa!
hej13:45, 29 listopada 2016
Tak właśnie traktuje się kodziarzy. haha. nie ma sensu z nimi dyskutować wiec olewka z góry na dół :) brawo
RODZIC13:16, 29 listopada 2016
I gdzie ci pisowcy schowali się w piaskownicy.Ja się pytam gdzie oni byli a tacy w mordzie sa madrzy!!!

Informujemy, iż w czasie ciszy wyborczej komentarze są przyjmowane, opublikowane na stronie zostaną po jej zakończeniu.

dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
wybory samorządowe
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij