motoryzacja

I Orawski Rajd Motocyklowy

26.07.2010 21:22 / czytano: 2712 / powrót

Jechali ma motorach w strugach deszczu. Do kościoła na mszę świętą dotarli trochę zmoknięci, zziębnięci, ale zadowoleni. Około 25 motocyklistów wzięło udział w I Orawskim Rajdzie Motocyklowym z Jabłonki do Harkabuza, zorganizowanym w niedzielę, w święto patrona kierowców św. Krzysztofa, przez Grupę Motocyklową Orawa.

GM Orawa istnieje od ponad 10 lat. W większości jej członkami są dojrzali, stateczni panowie, żonaci i dzieciaci, których łączą motocyklowa pasja, wspólne wyjazdy, spotkania i rajdy. W minioną niedzielę zorganizowali swój pierwszy, pokazowy rajd. Wyjechali z Jabłonki i drogami Orawy dotarli do kościoła w Harkabuzie. Proboszczem parafii w Podsarniu Harkabuzie jest ks. Leszek Uroda - członek i kapelan ich grupy. To on dla uczestników rajdu odprawił w miejscowym kościółku mszę świętą w intencji GM Orawa w dzień św. Krzysztofa, patrona kierowców.

- To historyczna chwila dla naszego kościoła. Spotykają się tu ludzie, których pasją, sposobem na życie jest kulturalna jazda na motorze - mówił podczas okolicznościowej homilii ks. Uroda. I przypominał: - Każdy religijny kierowca przed wyjazdem żegna się, modli, a po powrocie robi znak krzyża. Dzisiaj, w dzień św. Krzysztofa, spotykamy się prosząc o jego błogosławieństwo.

Po nabożeństwie ksiądz proboszcz poświęcił wszystkie pojazdy - motocykle i auta stojącej przy drodze, obok kościoła, a uczestnicy rajdu udali się do Spytkowic, do kompleksu Beskid na towarzyskie spotkanie.

Patronem medialnym rajdu był portal Podhale24.pl.

Więcej o Grupie Motocyklowej Orawa - wkrótce.

r/

Reklama

galeria zdjęć

zobacz także

komentarze

08:16, 28 lipca 2010Teresa Nieczaj
Byłam, uczestniczyłam i się bawiłam. I Orawski Rajd Motocyklowy to dowód, że dla prawdziwych pasjonatów nie ważna jest pogoda.
Gm Orawa jest przykładem dla wszystkich jednośladów: z kulturą, rozważnie, bezpiecznie- bawmy się wszyscy.
Motocykliści to nie dawcy organow!

dodaj komentarz

regulamin

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane będą też komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
Pod naszym patronatem
Współpraca