Środa, 26 luty 2020, Imieniny: Aleksandra, Mirosława, Dionizego
Szczawnica i okolice
Clouds
Wiatr: 14.76 km/h Wilgotność: 80
Clouds
Wiatr: 14.76 km/h Wilgotność: 80
Clouds
Wiatr: 14.76 km/h Wilgotność: 80
Clouds
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 93
Clouds
Wiatr: 14.76 km/h Wilgotność: 80
Clouds
Wiatr: 14.76 km/h Wilgotność: 80
Jakość powietrza
Nowy Targ
Bardzo dobra
Zakopane
Bardzo dobra
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
23.04.2010, 18:04 | czytano: 2782

Polała się krew. Na szczęście - sztuczna (zdjęcia)

zdj. Michał Adamowski

NOWY TARG. Maltańska Służba Medyczna zorganizowała dziś zawody w udzielaniu pierwszej pomocy przedmedycznej dla uczniów szkół z powiatu nowotarskiego i tatrzańskiego. Najlepiej w ekstremalnych sytuacjach poradzili sobie reprezentanci zespołu Szkół nr 3 im. Św. Jadwigi Królowej w Nowym Targ.

W kilkugodzinnych zawodach wzięło udział osiem 5-osobowych drużyn. Zawodnicy musieli poradzić sobie z ofiarami różnych wypadków. Nowotarscy "maltańczycy" zainscenizowali między innymi kolizję rowerową, w wyniku której jedna osoba była nieprzytomna, miała otwarte złamanie kończyny, druga była mocno poobijana. Inne zdarzenie - to krwawa bójka, której efektem była rana postrzałowa klatki piersiowej, rany od noża i pobicie. W jednej z piwnic ratownicy znaleźli dziewczynę, która symulowała zatrucie alkoholem i przedawkowanie narkotyków.

Wśród zadań było także sprawdzanie jak sobie uczniowie poradzą z atakiem astmy, poparzeniami, porażeniem prądem, urazem kręgosłupa oraz zanikiem oddechu.

Najlepsi okazali się ratownicy ze szkoły na Borze. Drugie miejsce zajęła reprezentacja Zespołu Szkół Ekonomicznych, trzecie - I LO im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu. Kolejne: Zespół Szkół Technicznych w Nowym Targu, I LO i. Oswalda Balcera w Zakopanem, Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Augustyna Suskiego w Nowym Targu, zakopiańska "Budowlanka" i nowotarska szkoła Cechu Rzemiosł Różnych.

Zdj. Michał Adamowski

s/
galeria zdjęć
najnowsze informacje
komentarze
Emilia22:50, 27 kwietnia 2010
Oj, przestańcie już z tym ,że Goszcz zaczyna stawać się szkołą na średnim poziomie. Na tą szkołę narzekają najwięcej ci ,którzy do niej nie chodzą i nie mają zielonego pojęcia jak tam wyglądają lekcje. Poza tym progi punktów przyjęcia i wyniki z matur mówią same za siebie. Ale najważniejsze jest to ,że każdy idzie do takiej szkoły jaka mu się żywnie podoba nie ważne czy to ekonomik, Goszcz czy zawodówka na Kopernika. W każdej szkole mają ten sam program przygotowania do matur ,w każdej szkole piszę się tą samą maturę i każdy kto chce skończyć szkołę średnią na przyzwoitym poziomie musi uczyć się dużo. Niezależnie do jakiej szkoły chodzi. Dlatego wyluzujcie ludzie.
ankan21:34, 26 kwietnia 2010
Nie ważne jakie miejsce kto zajął, bo to jak dla mnie wartość drugorzędna. Najważniejsze, że każdy kto brał udział w tych zawodach nauczył się czegoś i poszerzył swoja wiedzę na temat udzielania pierwszej pomocy.

Jeśli chodzi o odwołania... Było ich kilka, nie tylko od Goszcza i nie rozumiem co w tym złego ? :/, każdy miał do tego prawo i jeśli uważał, że coś było nie tak dlaczego z tego prawa nie skorzystać ?

DO PAPLI : Nasz "maltański" kurs może nie jest na poziomie LEP-u, ale na pewno każdy sędzia miał kompetencje do tego by ocenić działania zawodników.
Gusia14:35, 26 kwietnia 2010
Do Adama: nie przyczepiam się, moja reakcja jest spowodowana komentarzami typu: "sedziowie moze troje sensownych, reszta dzieciaki. i goszcz dopiero na trzecim miejscu, kpina" (niezadowolona). Uważam bowiem, że jest to mylne podchodzenie do sprawy. I nie bronię tu swojego sposoby oceniania, bo starałam się każdemu od razu wyjaśniać co było dobre, a co złe. Jednak nie każdy wyjawiał chęć wysłuchania, tylko od razu pretensje, że mało punktów dostali (nie mówię tu o I LO, bo akurat u mnie dobrze było).
Adam11:08, 26 kwietnia 2010
Do Gusi: Goszcz faktycznie miał 2 odwołania w tym jedno dotyczyło napradę źle zrobionej scenki z porażeniem prądem. (3 grupy z 8 zorientowały sie o co tam chodzi!). Moim zdaniem 3 miejsce to nie żadna przegrana. ODwołania składalismy zgodnie z regulaminem więc co tu było Twoim zdaniem z porażka? Moim zdniaem porządnie zostalismy ocenieni 3 razy i w tym raz właśnie przez Ciebie więc nie wiem do czego tak strasznie się przyczepiasz.
Carpe Diem08:58, 26 kwietnia 2010
Mały głos w tej sprawie.
Jak Wszystkim wiadomo obowiązywał regulamin (zachęcam do jego przeczytania, bo widzę, że wiele osób nie wie w ogóle o czym rozmawiamy). Wymogi były oparte o wymogi PCK i jeżeli do kogoś można mieć pretensje to do tak szybko zmienianych się norm a nie do organizatorów.
W ratownictwie zmiany następują szybko, znacznie szybciej niż przewidują to zmiany programu nauczania z PO.
Ale albo się robi zawody na poziomie zgodnie z najnowszymi normami (myślicie, że PCK tym którzy pojadą na wojewódzkie będzie kwiaty pod nogi sypało?) albo nie robi się ich wcale.
Wy zamiast czerpać z tych zawodów wiedzę i naukę rozwlekacie się nad banalnymi szczegółami.
Co do doświadczenia to MSM robi już od kilku lat Zawody dala Służb Mundurowych więc doświadczenie mamy!
Agata01:01, 26 kwietnia 2010
Na temat samych zawodów nie będę się wypowiadać, bo moje zdanie poznały te osoby, które miały poznać.
Mam tylko jedną uwagę do "Znaczącej" - pomijając bezpieczeństwo osoby poszkodowanej, bo i tak rękawiczki, których używamy nie są sterylne, ale co z Twoim bezpieczeństwem? Nie znasz poszkodowanej osoby i nie wiesz na co ta osoba może chorować i czym możesz się od niej zakazić. No więc faktycznie, po to te głupie rękawiczki?! Gratuluję.
Widzę, że odjęty punkt za rękawiczki to duża ujma na honorze niektórych osób...
Gusia20:54, 25 kwietnia 2010
Ja nie bronię się mówiąc, że organizacja nie jest rzeczą łatwą. Ale każdy z sędziów, omawiał z zawodnikiem każdy punkt w karcie oceniania, dlatego każdy mógł zapytać się co zrobił źle i jak powinno wyglądać to prawidłowo. Niektórzy jednak nie wykazywali nawet chęci wyjaśnienia danej sytuacji, a po wyjściu od razu robili wielką awanturę (nie wszyscy, bo znaleźli się i tacy, którzy chętnie wyjaśniali wszelkie niedogodności za co dziękuję). Rok temu również byłam na zawodach. I muszę przyznać rację, iż zeszłoroczne zawody były bardziej dograne. Za niedogodności chcę ze swej strony przeprosić.
A o egzaminie wspomniałam nie dlatego, aby pokazać, że jesteśmy nie wiadomo kim (bo nie uważam tak), ale dlatego, aby ludzie nie pisali komentarzy typu "sedziowie moze troje sensownych, reszta dzieciaki". Bo i te "dzieciaki" musiały sporo się nauczyć, aby móc sędziować na tych zawodach.
A uważam, że tego typu akcja jest potrzebna i godna kontynuowania. Jednak liczę na to, że z roku na rok będzie coraz lepiej.
Papla18:25, 25 kwietnia 2010
Nie przesadzaj Gusia. Piszesz o tym egzaminie, jakby to był egzamin na lekarza. Chwała Wam za to co robicie, ale umieć samemu, a drugiego nauczyć to już filozofia. Dlatego w szkołach średnich uczą ludzie po studiach, a nie ci co skończyli te szkoły. Wy byście właśnie tak chcieli.
przyszły chirurg urazowy17:44, 25 kwietnia 2010
niezadowolona razi Twój komentarz rozpuszczonej uczennicy Gimpla... Sędziowie mieli nr drużyn nie ich nazwę może dlatego takie miejsce a nie inne .
zawodnik16:24, 25 kwietnia 2010
gusia, jesli nie mamy wystarczajacych sil, to nie robimy zawoduw, nie? od organizatora oczekuje sie dopiecia wszystkiego na ostatni guzik. w zeszlym roku bralem z druzyna udzial w zawodach, zajelismy kiepskie miejsce, ale nikt nie skladal protestow, bo wiedzielismy co zawalilismy.
nie mozna tlumaczyc sie brakiem czasu czy ludzi, bo podjeliscie sie tego i mieliscie rok od poprzednich zawoduw.
ale tak czy tak gratulacje, bo takie cos jest potszebne. tylko za rok zrubcie to lepiej. :)
Znacząca15:57, 25 kwietnia 2010
Wszystko OK.
ale jak dla mnie za duzo dotykania "WSZĘDZIE" dłoni juz w rękawiczkach!!!!!!!!!
Nie może tak być, że sobie spodnie podciagaja, opieraja o ściane, traw, gdzi etam jeszce, a pozniej mi w ranie wszystko zostanie.
Napawde wiele nie trzeba, aby zakazić rane, już lepiej zostawcie w spokoju rane a nie "babrajcie" się w niej BRUDNYMI rękawiczkami!!
Moje takie zdanie. Reszt aok, neich sie młodzi uczą udzielac PP.
:))
Gusia09:53, 25 kwietnia 2010
Owszem, trzeba przyznać, że nie było idealnie. Ale przygotowanie tego typu zawodów, to nie jest łatwa sprawa. Zawodnicy przychodzą, że tak powiem na gotowe (poza oczywiście przygotowaniem się), a my Maltańczycy musimy przygotować całe zawody. Każda jedna scenka musi być rozpisana. Znalezienie tylu sędziów ilu jest poszkodowanych też nie jest proste, bo wielu Ratowników jest spoza miasta i często nie może się dostać. Uważam również, że nie można jednoznacznie pisać komentarzy typu "sedziowie moze troje sensownych, reszta dzieciaki" też są nie na miejscu, ponieważ każdy sędzia, który był na tych zawodach jest po kursie i przede wszystkim EGZAMINIE z udzielania pomocy przedmedycznej. Przygotowują nas świetni Instruktorzy. A egzamin dla Maltańczyków nie jest taki łatwy, ponieważ od nas wymaga się więcej niż od człowieka, który przyjdzie z zewnątrz na egzamin. Poza tym zawodnicy przychodzą na godzinę 9, a my często już przed 7 przygotowujemy sale na zawody...no i oczywiście poszkodowanych. Nie jest to możliwe, aby rany przez nas przygotowywane były doskonałe, gdyż one nie są w stanie wytrzymać kilku godzin w stanie nienaruszonym, gdy 8 drużyn próbuje je opatrzyć.
A co do Goszczyńskiego, sposób w jaki się zachowywali, odwołania... pretensje na każdym kroku (często niesłuszne), to jest po prostu przegięcie. Myślę, że każdy powinien nauczyć się przegrywać z godnością.
Obserwator22:54, 24 kwietnia 2010
"goszcz dopiero na trzecim miejscu,kpina" - czasy kiedy Goszczyński się gdziekolwiek liczył dawno mineły. Teraz szkoła będzie walczyć o miano szkoły o "ŚREDNIM" poziomie. To nie to co kiedyś. Brak dyscypliny, uczniowie robią co chcą, a na zajęciach wchodzą nauczyciolm prawie na głowę. Goszczyński ma to co chciał osiągnąć. Uczniowie walczyli o pełen luz i go teraz mają. Szkoda, że takim kosztem, bo w tym momencie to poziomem was przegania Ekonomik, a zachowanie uczniowie mają lepsze w zawodówce na Kopernika. Oby tak dalej, to za niedługo będa przyjęcia od 50pkt.
Jonasz21:16, 24 kwietnia 2010
Marudzą ci, którzy nie dali rady...
Ot i moje zdanie.
Ja popieram takie akcje.
Czym skorupka za młodu....
dysia23:52, 23 kwietnia 2010
nie rozumiem komentarza "goszcz dopiero na trzecim miejscu,kpina"... Każdy jest na takim miejscu na jakie sobie zasłużył swoją pracą. Faktem jest, że nie wszystko było idealne, aczkolwiek uważam, że poziom zarówno scenek jak i przygotowania drużyn był wysoki...
io o22:26, 23 kwietnia 2010
ja tam jestem zadowolona, chociaż tez bym znalazła kilka dobrych braków w organizacji .
niezadowolona21:20, 23 kwietnia 2010
organizacja zawodow to tragedia....... scenki nieprzemyslane, niezawsze sensowne. w tescie duzo bledow. zle, zle, zle! i nadal niewiem na co ta stowa poszla. sedziowie moze troje sensownych, reszta dzieciaki. i goszcz dopiero na trzecim miejscu, kpina.
ppp21:08, 23 kwietnia 2010
no ładnie ,niech tak robia w kazdej szkole zaczynajac od szkol podstawowych...
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij