Do Nowego Targu przyjechali także reprezentanci czterech słowackich miast królewskich: Bardejowa, Starej Lubowni, Lewoczy oraz Kieżmarku. To właśnie znajdujące się tam zamki ukazują na swoich zdjęciach pp. Bobakowie.
Autorzy zdjęć mają na swoim koncie sporo publikacji związanych z zabytkami. Od lat zajmują się promocją historycznego i kulturalnego dziedzictwa Słowacji. Swoje prace prezentują w Nowym Targu po raz pierwszy. Wystawa wcześniej gościła m. in. Bratysławie, Pradze, Budapeszcie i Krakowie. Z Nowego Targu pojedzie do innych polskich miast, z którymi słowackie miasta królewskie związane są umowami o partnerstwie. Dla przypomnienia - Nowy Targ jest partnerskim miastem Kieżmarku. I właśnie z tego miasta przyjechał zespół, specjalizujący się w muzyce dawnej. Muzycy wystąpili w strojach z epoki. Nowy Targ reprezentował (artystycznie) amatorski zespół, który wykonał muzykę dawnych Słowian.
Na wernisażu obecny był wiceburmistrz Jan Kolasa i naczelnik wydziału promocji UM Marcin Jagła.
Wśród osób obecnych w czwartek na otwarciu wystawy rozlosowano książki o słowackich miastach królewskich oraz inne pamiątki z tych miast.
Zamek Lubowniański pochodzi z XIV w., był przebudowywany, obecnie ma charakter renesansowy. W XV wieku Król Węgier Zygmunt Luksemburczyk w zamian za pożyczkę dał polskiemu królowi Władysławowi Jagielle zamek w zastaw (wraz z 13 miastami na Spiszu). Był w polskich rękach przez trzy stulecia. Starostą był tam m.in. Zawisza Czarny. Na zamku zdeponowano polskie insygnia koronne podczas potopu szwedzkiego. Obecnie w zamku jest muzeum.
Zamek w Kieżmarku został wybudowany na terenie miasta w celu ochrony przed ewentualnymi wrogami. Jednak to właściciele zamku walczyli przeciw Kieżmarkowi, bowiem miasto nie chciało wyzbyć się praw wolnego miasta królewskiego i stać się "miastem poddanym". Pierwotnie gotycki budynek został przebudowany na rezydencję renesansową. 300 lat temu miasto odkupiło zamek i dziś jest tam muzeum.
W XVI wieku zamek stał się częścią majątku rodziny Laskich. W 1565 r. Beata Laska wybrał się na wycieczkę w Wysokie Tatry. Uznano to za wyjątkową "śmiałość, która zasługuje na karę". Dlatego kobietę uwięziono w jednej z wież zamkowych.
Zamek Spiski to jeden z większych zespołów zamkowych Środkowej Europy. Zajmuje powierzchnię około 4 hektarów. Pierwsze wzmianki o twierdzy pochodzą z XIII w. Z tego też okresu pochodzi ogromna wieża oraz tzw. górny zamek. Zamek opustoszał w XVIII w., potem zniszczył go pożar. Obecnie jest restaurowany. Atrakcją zamku są organizowane tam imprezy historyczne - turnieje rycerskie i pokazy sokolników.
Zamek Szarysz był jednym z większych zamków na Słowacji. Zbudowano go w XIII w. Twierdza była własnością królów węgierskich. Jego charakterystyczną cechą była ok. 30-metrowa wieżą. Dwieście lat temu pożar zniszczył zamek. Zachowały się mury tzw. dolnego zamku.
Zdj. Piotr Korczak
s/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas




























Raczej wspólna inicjatywa. Podziwiam jednak poziom erudycji językowej? Z tą historyczną to jest już trochę gorzej? Zastaw miast spiskich nie ma bowiem żadnego odniesienia do współczesności, jest to zdarzenie jakich było średniowieczu wiele. Forma zastawu sprytnie bowiem omijała średniowieczne prawo oparte o Prawie kanonicznym, które zakazywało czerpanie korzyści od pożyczek w formie odsetek, gdyż uważano wówczas, że jest to lichwa. Podobnie było z odmową przyjęcia pożyczonej kwoty, co powodowało wręcz anulowanie długu. Tak było też z owymi 37 tysiącami groszy praskich, które król Władysław Jagiełło pożyczył Zygmuntowi Luksemburczykowi (nie Janowi, który był jego dziadkiem i nigdy nie był królem węgierskim ? jak informują tablice w spiskich miejscowościach osadzone przez lokalnych polskich aktywistów). Jagiełło kilkukrotnie odmówił przyjęcia pożyczki.
Trudno jest z kimś polemizować, kto nie umie czytać, będąc, jak sądzę, magistrem prawa. Otóż w odniesieniu do roku 1769 nie może być mowy o Austrii, nazwę tę Monarchia Habsburgów przyjęła bowiem dopiero po roku 1867. Trudno jest też cokolwiek napisać w innych sprawach, gdyż jest to istny bełkot patriotyczno-narodowy, z którego nic nie wynika.
Powtarzanie zaś, wręcz maniakalne, że Stara Lubowla, Spiska Biała, Tatry Bielske są polskie, nic nie daje, gdyż wszyscy wiedzą, że jest inaczej?