Te słowa w zupełności oddają to, co się działo na lodowej tafli. Mecz nie był najwyższych lotów. Goście starali się, ale… - Zawiodła skuteczność. Nie mieliśmy też szczęścia – twierdzi Maciej Szewczyk. - Świetnie bronił Raszka, miał kilka fenomenalnych interwencji. Podobnie jak Witek. Gdyby nie on, to wynik byłby o wiele wyższy.
Na pierwszą bramkę czekaliśmy do 15 minuty, kiedy Unia grała w osłabieniu, a w 19 min. Witek po raz drugi skapitulował. W drugiej tercji Unia strzelała ślepakami. Podhale miało sporo sytuacji, ale tylko jedną wykorzystało. Olchawski wykorzystał błąd obrońcy i bramkarza, i z ostrego kąta wpakował „gumę” do siatki. Więcej bramek widzieli widzowi w ostatniej części meczu. Goście honorowego gola zdobyli grając w przewadze. Piękny strzał w okienko Adamusa. Raszka nie miał szans na obronę. Gospodarze odpowiedzieli dwoma trafieniami obrońców. W sumie defensorzy Podhala cztery razy pokonywali golkipera Unii.
TatrySki Podhale Nowy Targ - Unia Oświęcim 5:1 (2:0, 1:0, 2:1)
Stefan Leśniowski
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas


























