+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Zator powstał na drodze nr 49 między Białką Tatrzańską a Nowym Targiem.
Majówka w pełni. Widać to zdecydowanie na podhalańskich drogach. W Gronkowie, od strony Boru spore utrudnienia.
Majówka tradycyjnie przyciągnęła tłumy turystów w Tatry, ale wielu z nich utknęło w gigantycznych korkach w drodze do Morskiego Oka. Samochody stały już kilka kilometrów przed rondem na Wierchu Poroniec, a sytuacja momentami była nie tylko frustrująca, ale i niebezpieczna.
Od 1 do 4 maja przez plac budowy na remontowanej drodze powiatowej w Szczawnicy zostanie przywrócony ruch dwukierunkowy całą szerokością jezdni - poinformował Powiatowy Zarząd Dróg w Nowym Targu, powołując się na informacje od wykonawcy prac (PPD-M). To oznacza mniejsze korki na drodze do uzdrowiska w rozpoczynający się niebawem długi weekend majowy.
W Spytkowicach, na DK7 na wysokości restauracji Kabanos, doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciężarowym. Jedna osoba została ranna.
Mimo intensywnych prac i pierwotnych zapowiedzi, na nadchodzący weekend 26-27 kwietnia nie uda się w pełni przywrócić ruchu na remontowanym odcinku drogi powiatowej Krościenko-Szczawnica. Wykonawca zapowiada jednak, że pełna przejezdność może zostać uruchomiona podczas długiego weekendu majowego.
Pod Tatrami, w chwili obecnej ruch drogowy jest bardzo wzmożony. Na drogach prowadzących do atrakcji turystycznych tworzą się korki. W rejonie Łysej Polany droga blokuje się znacznie - informuje zakopiańska policja.
A chodzi o niebezpieczny przejazd kolejowy i plany przebudowy tego odcinka jednej z głównych arterii Nowego Targu.
Piątek był kolejnym dniem "powrotów z Sylwestra na Podhalu". Nie oznacza to, że na drogach zrobiło się "luźniej".
Trwają sylwestrowe wyjazdy i weekendowe przyjazdy turystów na Podhale. Cierpią mieszkańcy, bo już drugi dzień stoją z turystami w ogromnych zatorach. - Jeśli ktoś wybiera się załatwić jakąś sprawę do Nowego Targu czy do Zakopanego, niech wyjedzie dużo wcześniej, bo korki są na każdym kroku - radzi nasza czytelniczka.