+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
NOWY TARG. 16-latek bez uprawnień kierował motocyklem niedopuszczonym do ruchu i nieposiadającym ubezpieczenia OC.
Rada Powiatu Nowotarskiego podjęła uchwałę o przystąpieniu powiatu do powstającej Podhalańskiej Organizacji Turystycznej. Jak poinformował wicestarosta Bogusław Waksmundzki, w jej powołanie zaangażowane są państwowe spółki, a przystępują do niej samorządy z obu powiatów.
Dojazd to największy mankament nowo otwartej atrakcji w Waksmundzie. Kiedy jedziemy na narty albo na termy na Podhalu, to z reguły za parkingi nie musimy płacić. Inaczej jest w tym przypadku. Czteroosobowa rodzina za pozostawienie samochodu na parkingu i dojechanie do atrakcji busem oraz powrót musi się liczyć z wydatkiem rzędu 100 złotych. Do tego dochodzą koszty biletów wstępu.
WAKSMUND. Niedziela jest pierwszym dniem uruchomienia centrum przyrodniczo-edukacyjnego "Brama w Gorce". Pierwsi chętni zdecydowali się na spacer ścieżką w koronach drzew. Nie obyło się jednak bez awantury.
W niedzielę rusza najbardziej wyczekiwana inwestycja turystyczna ostatnich lat - Brama w Gorce w Waksmundzie. Spółka opublikowała właśnie cennik opłat za wejście na teren atrakcji. Jest drogo czy tanio? Ocenę zostawiamy czytelnikom.
1300 metrów ścieżki edukacyjnej na trzech poziomach i dwie wieże widokowe. Brama w Gorce w Waksmundzie, najnowsza turystyczna atrakcja południowej Polski, otwiera się na majówkę.
Wczoraj wieczorem na ulicy Waksmundzkiej w Nowym Targu zderzyły się trzy samochody osobowe. - Kierująca samochodem marki seat nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i zderzyła się z fordem, który następnie uderzył w zaparkowanego peugeota. Jedna osoba została przewieziona do szpitala na badania. Kierowcy byli trzeźwi - informuje podkom. Dorota Garbacz z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
NOWY TARG. Na zamieszkałej części ulicy zderzyły się trzy samochody osobowe. Droga jest zablokowana. Na miejscu są służby ratunkowe i policja. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nikt nie został poważnie ranny.
Andrzej Waksmundzki (1974), choć wyuczył się zawodu kuśnierza, od zawsze interesował się starymi samochodami. Gdy spadł popyt na baranie odzienie, wyjechał za pracą do Anglii. Tam mógł ożywić swoje młodzieńcze marzenia.
Pomimo niezbyt optymistycznych prognoz pogodowych na "Lany Poniedziałek", szanując tradycję pomysłodawców Zawodów o Puchar Polan, już 57. raz ludzie gór spotkali się w rejonie Bukowiny Waksmundzkiej w Gorcach w bacówce Państwa Rekuckich.