Poniedziałek, 19 sierpień 2019, Imieniny: Bolesława, Juliana, Jana
Rabka Zdrój i okolice
Clouds
28°
Wiatr: 22.32 km/h Wilgotność: 44
Clouds
27°
Wiatr: 22.32 km/h Wilgotność: 44
Clouds
29°
Wiatr: 22.32 km/h Wilgotność: 44
Clear
28°
Wiatr: 9.36 km/h Wilgotność: 42
Clouds
28°
Wiatr: 22.32 km/h Wilgotność: 44
Clouds
28°
Wiatr: 22.32 km/h Wilgotność: 44
Jakość powietrza
Nowy Targ
Bardzo dobra
Zakopane
Bardzo dobra
13.06.2019, 10:45 | czytano: 3354

Stacje przekaźnikowe telefonii komórkowej są na całym Podhalu. W Rabce-Zdroju mówią o ich szkodliwości (posłuchaj)

Fot. Piotr Kuczaj

Rabka-Zdrój, prawdopodobnie jako pierwsza gmina na Podhalu, zaczyna poważnie interesować się problemem szkodliwości pola elektromagnetycznego emitowanego przez przekaźniki telefonii komórkowej.

Z roku na rok w gminie powstają kolejne stacje bazowe - kilkunastometrowe maszty. I choć za każdym razem mieszkańcy mocno się im sprzeciwiają, budowy nie udaje się powstrzymać. W ostatnich latach przekaźniki powstały m.in. na ulicach Gorczańskiej i pod Grzebieniem, a kolejny ma stanąć w Ponicach.

To właśnie z związku z protestami mieszkańców w tej sprawie, Urząd Miejski w Rabce-Zdroju zorganizował spotkanie z ekspertami. Do Rabki-Zdroju przyjechali: Marta Patena - doradca prezydenta Krakowa ds. Problematyki Bioelektromagnetycznej, dr Barbara Gałdzińska-Calik - ekspert Urzędu Miasta Krakowa ds. PEM oraz prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przeciwdziałania Elektroskażeniom Zbigniew Gelzok.

Podczas spotkania z udziałem burmistrza Leszka Świdra, radnych i mieszkańców w sali Teatru Lalek "Rabcio", wszyscy oni byli zgodni co do jednego: stacje przekaźnikowe emitujące pole elektromagnetyczne jest szkodliwe dla zdrowia. I choć brakuje na ten temat wiarygodnych badań, bo bo jest to problem, który jest diagnozowany od niedawna, coraz więcej lekarzy i naukowców jest przychylnych tej tezie. Pole elektromagnetyczne ma - ich zdaniem - wpływać na układ odpornościowy i odpowiadać za choroby tarczycy, a nawet glejaka.

Goście spotkania mówili, że państwa zachodu już dostrzegły ten problem i np. wycofują wi-fi ze szkół, w obawie o zdrowie dzieci, przeciwstawiają się również zbyt gęstej sieci stacji bazowych. Bo to właśnie internet mobilny jest tu największym zagrożeniem. Po części sami jesteśmy za to odpowiedzialny, gdyż rosnąca liczba przekaźników to odpowiedź na nasze zapotrzebowanie na internet mobilny, z którego korzystamy używając telefonów komórkowych czy tabletów. Gdybyśmy używali telefonów wyłącznie do tego, do czego zostały stworzone, czyli komunikowania się, nie byłoby problemu.

Tymczasem, to rozchodzące się przestrzennie pole elektromagnetyczne ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. Dowodem na to są m.in. ostrzeżenia, jakie umieszczają sami operatorzy – by z internetu mobilnego nie korzystały kobiety w ciąży, by dzieciom do lat 14 ograniczać dostęp do telefonów komórkowych, by trzymać telefony z dala od głowy i podbrzusza. Problem w tym, że nikt tych ostrzeżeń nie czyta i się do nich nie stosuje. Apelowali oni, aby bezpiecznie korzystać z internetu. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z internetu „po kablu”, ze światłowodu. Taki jest bezpieczny dla środowiska i dla nas. Radzili, by nie zostawiać na noc telefonu przy głowie, ani przy podbrzuszu, wyłączać routery wtedy, gdy z nich nie korzystamy. To zmniejsza negatywny wpływ pola na nasz organizm.

Eksperci mówili, jak z problem radzi sobie Kraków i odpowiadali na pytania, jak walczyć z budową przekaźników. Znaczenie, jak mówili, mają protesty i postawa samorządu. Niestety, jak podkreślano, przepisy są tak skonstruowane, że trudno walczyć z powstającymi stacjami bazowymi. Firmy stosują bowiem nieuczciwe praktyki – starają się o przekaźniki o małej mocy, a gdy uzyskają zgodę, zwiększają moc maksymalnie.

Burmistrz Leszek Świder stwierdził, że urząd musi się poważniej zastanowić, co robić z tym problemem i jak skutecznie bronić interesów mieszkańców.

Chcesz wiedzieć więcej? Wysłuchaj nagrania ze spotkania.



r/
najnowsze informacje
komentarze
besala22:05, 14 czerwca 2019
W pewnej miejscowości kilka tygodni po zamontowaniu anteny przekaźnikowej do wójta przyszła delegacja mieszkańców że skargami, że od tej instalacji chorują, że krowy dają mniej mleka, że dzieci gorzej się uczą. Po wysłuchaniu delegacji burmistrz powiedział, że to jeszcze nic, bo prawdziwe plagi nadejdą, gdy urządzenia przekaźnikowe zostaną uruchomione.
smutna prawda21:15, 14 czerwca 2019
W dużym uproszczeniu, same fale radiowe, z których korzystają sieci komunikacyjne (radio, telefonia) nie są aż tak groźne. Groźne jest promieniowanie, które powstaje podczas zaburzenia pola elektromagnetycznego.
Promieniowanie jednak występuje w naturze. Światło widzialne, podczerwień, ultrafiolet, itp. Jak już wiemy z fizyki, każde promieniowanie w dużych dawkach jest szkodliwe. W związku z tym, dobrze, że ktoś zaczyna o tym mówić. Tym bardziej, że historia kilkakrotnie już pokazała, że człowiek zawsze przegrywa z fizyką...
Dochtór06:42, 14 czerwca 2019
Uwaga, nie śpijcie też koło gniazdek, tam dopiero jest wirowe pole EM - zwoje mózgowe się wypłaszczają.
baciok@20:26, 13 czerwca 2019
Do nick PasterzPPP
Artykułów w Internecie jest mnóstwo.
Szkodliwość dopiero zaczyna wypływać.
Nawet zwykł sieć energetyczna emituje wokół siebie pole elektromagnetyczne. Czemu nie wolno budować wokół niej w pewnej odległości domów.
Dokładniej by Ci wyjaśnił to jakiś fizyk.
accc19:14, 13 czerwca 2019
Czy wam w tej Rabce słońce ostatni gram mózgu wyjarało?
PasterzPPP18:15, 13 czerwca 2019
@baciok
Nie musisz się ze mną zgadzać. Bo myśleć możesz co chcesz tylko liczą się fakty. Podaj jakieś dobre źródła, badania, linki do PubMed itp.
Ja Cię mogę odesłać do nowej strony Ministerstwa Cyfryzacji nt mitów o sieci 5G, łatwo znaleźć w sieci.
Np cytat:
Naukowcy od lat badają to, czy pole elektromagnetyczne o wartościach niejonizujących może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) odnotowała w ciągu ostatnich 30 lat 25 tysięcy artykułów naukowych poświęconych efektom biologicznym i medycznym. Badacze jednak nie znaleźli wystarczających dowodów na związek pola elektromagnetycznego o natężeniu wykorzystywanym w telekomunikacji, a negatywnymi konsekwencjami zdrowotnymi.
baciok@14:46, 13 czerwca 2019
Dla zainteresowanych proszę sobie przejrzeć mapę BTS w internecie Zdziwicie się w jakich miejscach są stacje.
Do nick PasterzPPP
Ni zgadzam się z tobą.
Promieniowania nie widzimy., ale niestety to jeden z czynników generujących w dużym stopniu nowotwory.(+ skażenie żywności i wody +obecność środków chemicznych w życiu codziennym)
Zyg Zak14:19, 13 czerwca 2019
Jakie k!@#$ pola! Jak telefony na Podhalu praktycznie nie działają. Dobry zasięg jest tylko w centrum Nowego Targu i to nie zawsze, a wyjeżdżając z miasta nie ma ani internetu ani telefonu. Waksmund, Ostrowsko, Łopuszna, Szaflary, Obidowa, Zaskale, cała Orawa...jaja sobie robicie? Które to nadajniki w takim razie promieniują? Bo mój telefon na pewno tego nie odczuwa.
linka14:14, 13 czerwca 2019
Przeciez da sie zyc bez telefonów komórkowych.Zlikwidowac wszystkie przekaźniki,najlepiej w całym kraju.
PasterzPPP12:54, 13 czerwca 2019
Banda szurów bez żadnych podstaw naukowych i bez cienia dowodu a nawet poszlaki. A przedstawiają się jako "eksperci" opowiadając wysnute z palca teorie. Poziomem przypominają drugich wariatów - antyszczepionkowców - proepidemików. I właśnie pod wpływem takich demagogów manipulujących tłumami później dochodzimy do kuriozalnych sytuacji.

A wszystko to tylko kwestia tego, że PL chce budować infrastrukturę 5G w oparciu o technologie chińskiego Huaweia a nie amerykańskie np. Ericssona. To wszystko protesty opłacone za dolary.
Author12:29, 13 czerwca 2019
Poczekajcie na maszty 5G ,to dopiero szkodliwe!
baciok@11:45, 13 czerwca 2019
Każde promieniowanie jest szkodliwe. Żyjemy w ciągłym polu elektromagnetycznym. Czy da się tego uniknąć. Nie da się. Nie chcę prowadzić długiego wykładu na ten temat.
Zwrócę uwagę na 1 problem który nadchodzi Sieć 5G. Sieć o paśmie przenoszenia w wysokich częstotliwościach. Stacje bazowe muszą być
co 200-300 m.
To będzie dopiero Armagedon.
Normy polskie są dość restrykcyjne.
Maksymalna dozwolona w Polsce gęstość mocy nadajników ? 0,1 W/mkw. ? została ustalona jeszcze w latach 80. Dziś jest 100 razy mniejsza niż w większości państw Unii Europejskiej. Równie wyśrubowane limity mają w UE tylko Włochy i Bułgaria.
Rządzący już wprowadzili do Sejmu Ustawę podwyższające te normy.
W ostatnich latach nastąpił gwałtowny wzrost nowotworów głowy, szyi.
Z niczego się nie wziął.
Tylko niestety nie ma gdzie uciec.
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij