
Postanowiliśmy poszukać samochodu kompaktowego, niezawodnego i za nie wielkie pieniądze. Takiego na dzisiejsze czasy, zazwyczaj używanego jako auta pierwszego do doskonalenia jazdy po zdanym egzaminie na prawo jazdy, bez obawy, że po pierwszej stłuczce (czego nie życzę nikomu) nie będzie nas stać na dalsze podróżowanie w „wygodach”. Oto co nam wyszło…

Volvo C30 napędzane bioetanoeml zadebiutowało w Mistrzostwach Świata Samochodów Turystycznych (WTCC) podczas rundy na torze Brands Hatch 18-19 lipca.

Czy uwierzylibyście Państwo, że za 1000 zł można kupić samochód, który przejedzie 3500 km bez awarii, a przy tym jest całkiem wygodnym pojazdem, który może służyć niewielkim nakładem finansowym jeszcze przez długie lata?
Brzmi to mało prawdopodobnie, a jednak jest to prawda! To Volvo 360.
O nowym flagowym modelu Opla pisaliśmy już kilka tygodni temu, dzisiaj mieliśmy okazję poznać jego najnowszą wersję.
Koreański koncern kilka tygodni temu zaprezentował swoje najnowsze auto. Nazwano go Soul, czyli w wolnym tłumaczenia dusza. Proponowane dotychczas przez Kia samochody były solidne i trwałe. Ich jakość potwierdzała wieloletnia gwarancja jaką producent obejmował swoje produkty. Jednocześnie były to samochody, które nie wnosiły nic nowego do świata motoryzacji. A jak to jak to jest z soul?
Kiedy kilkanaście miesięcy temu testowaliśmy Opla GT Turbo wydawało nam się, że krzywdzące jest sprzedawanie tego auta spod dachu tych samych salonów w których sprzedaje się Astry, Corsy czy Zafiry. To auto innej epoki. W ostatnich dniach Opel zaprezentował swoje nowe auto – Insignia, i chyba możemy powiedzieć, że zasługuje na miejsce zaraz obok GT Turbo!
Dość sceptycznie podeszliśmy do testu najmniejszego autka oferowanego przez Hondę. Jazz ma niespełna 4 metry długości i wydaje się reprezentować mało ciekawą klasę małych, popularnych samochodów miejskich. Nic bardziej mylnego.
Za kilka dni Opel zaprezentuje w Polsce swój całkowicie nowy samochód o nazwie Insignia. Nie jest to następca żadnego znanego dotąd modelu tej marki. To samochód zbudowany od podstaw.
Za oknem biało, pada śnieg – kto w takich okolicznościach chciałby samochód bez dachu? My byśmy chcieli! Wystarczy poczekać parę miesięcy i od wiosny zabawa gwarantowana. Czekać pół roku na przejażdżkę spytacie? Owszem – samochód który chcemy Wam dzisiaj przedstawić głównie czeka, czeka na odpowiedni moment.

U naszych południowych sąsiadów pojawiły się nowe znaki drogowe. Okrągła niebieska tablica z symbolem auta i płatka śniegu oznacza, że dalej można jechać tylko wtedy, gdy nasz samochód jest wyposażony w zimowe opony.