+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa jest właścicielem dużego, 150-hektarowego gospodarstwa w Rabie Wyżnej. Miejsce to stało się głośne na całą Polskę, gdy sąsiedzi protestowali przeciw pomysłowi budowy biogazowni przez dzierżawcę. Ta wciąż nie powstała, pozwolenie zostało cofnięte, ale w gospodarstwie nie dzieje się dobrze.
Nagrodę przyznała niedawno Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Kryje się za nią stado z gospodarstwa Ekopodhale prowadzonego przez Artura Bocianowskiego. Tego samego, który zasłynął kontrowersyjnym pomysłem budowy biogazowni.
Artur Bocianowski przekonuje, że to szefostwo Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa najpierw zgodziło się na budowę jego biogazowni w Rabie Wyżnej, a potem decyzję cofnęło narażając go na utratę 14 mln zł dotacji.
Pozwolenie na budowę biogazowni w Rabie Wyżnej jest nielegalne. Co dalej z kontrowersyjną inwestycją?
RABKA-ZDRÓJ. Choć właściciel jeszcze nie chce zdradzać konkretnych marek - to przyznaje, że w miejscu, gdzie przez lata straszyła wstrzymana przez osuwisko budowa, tym razem powstanie obiekt handlowo-usługowy.
Rabczański przedsiębiorca wyborczą noc spędził w Warszawie w sztabie wyborczym kandydata PiS na prezydenta, Karola Nawrockiego. Wizytę udokumentował bogato robiąc sobie zdjęcia z prominentnymi politykami.
Kontrowersyjny biznesmen i rolnik, znany jest na Podhalu z pomysłu budowy biogazowni w Rabie Wyżnej. Jednak doceniony został nie za rolnictwo, tylko działalność w prowadzonym przez siebie domu w seniora w Rokicinach Podhalańskich.
Na oficjalnej stronie gminy Raba Wyżna ukazało się oświadczenie wójta Tomasza Rajcy. To odpowiedź na zamieszczony na naszej stronie tekst sponsorowany, w którym Artur Bocianowski zapowiada podjęcie kroków prawnych wobec wójta.
Nawrocki za, a Trzaskowski przeciw? Taką narrację wprowadzają zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy budowy biogazowni niemal w centrum w podhalańskiej wioski.
A poszło o wyborcze banery rozwieszone na płotach dzierżawionego od KOWR gospodarstwa w Rabie Wyżnej.